Reklama

Konferencja europejska

Nowego się nie boi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- To spotkanie odbywa się w szczególnych okolicznościach, w wigilię 82. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości - powiedział bp Paweł Socha do uczestników konferencji "Kościół w Polsce a integracja europejska". - Dążąc do struktur unijnych, nie można zapominać o własnej, narodowej tożsamości.

W piątek 10 listopada w kawiarni "Pod Aniołami" przy kościele pw. św. Józefa Oblubieńca w Zielonej Górze dyskutowano na temat roli polskiego Kościoła w procesie jednoczenia się Europy. Była to czwarta, ostatnia konferencja z cyklu Integracja europejska wyzwaniem dla Polski u progu trzeciego tysiąclecia, którego celem było przedstawienie różnych aspektów procesu integracji z Unią Europejską. Tym razem spotkanie skierowane było do przedstawicieli stowarzyszeń i ruchów katolickich działających na terenie diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Kościół zielonogórsko-gorzowski i jego znaczenie w kształtowaniu polskiej kultury narodowej na Ziemi Lubuskiej były tematem wystąpienia bpa P. Sochy. Nakreślił on losy Kościoła na tym terenie, ilustrując je przykładami z życia. - Mówię to jako świadek - zaznaczył - przez 40 lat mojej obecności tutaj zaszły głębokie przemiany terytorialne, administracyjne i prawne. Biskup przypomniał kulturotwórczą rolę Kościoła, który na Ziemiach Odzyskanych umacniał polskość i jednoczył ludzi tu napływających. Obecność Kościoła w kulturze przejawiała się i przejawia w licznych ruchach i stowarzyszeniach, w działalności wydawniczej, wychowawczej, a przede wszystkim ewangelizacyjnej. Bp P. Socha poruszył też zmianę relacji społeczeństwa do Kościoła i kultury narodowej po roku 1989, a także aktualne problemy związane z integracją. - W Europejskiej Karcie Podstawowych Praw brak odniesienia do kultury chrześcijańskiej czy rodziny - powiedział. Dokument ten, podpisany kilka tygodni temu we francuskim Biarritz, jest w takim brzmieniu, zdaniem biskupa, szokujący. Jakie zadania stoją przed Kościołem zielonogórsko-gorzowskim? - Przede wszystkim promowanie dzieła ewangelizacyjnego. Ponadto budowanie wspólnoty w ramach rodziny, grup społecznych i całego narodu z otwarciem na inne narody - zaznaczył Biskup.

Uwagi na temat procesu przystępowania do UE przedstawił poseł Kazimierz Marcinkiewicz, który podkreślił jak ważny jest w nim rozwój kultury, edukacji oraz nauki. Zwrócił też uwagę na dwa aspekty przystąpienia do UE: materialny i duchowy. - Integracja wiąże się przede wszystkim z rozwojem gospodarczym, ale nie możemy zapominać o moralności. Zdaniem K. Marcinkiewicza Polska także powinna stawiać Unii wymagania.

O współpracy środowisk chrześcijańskich na pograniczu polsko-unijnym mówił ks. Grzegorz Chojnacki - duszpasterz akademicki oraz wykładowca na Uniwersytecie Europejskiego Viadrina we Frankfurcie. Wymiernym rezultatem wspólnego działania jest ekumeniczny dom studencki we Frankfurcie nad Odrą. - Najważniejsze to uczyć się różnorodności w jedności - podsumował swoje wystąpienie ks. G. Chojnacki. O bliskich związkach między stroną niemiecką i polską świadczy też list pastora Joachima Zehnera z Frankfurtu skierowany do uczestników konferencji, w którym wymienił wspólne inicjatywy.

Przykłady konkretnej współpracy z organizacjami młodzieżowymi państw UE (m.in. Niemcami, Wielka Brytanią i Czechami) wymienił też prezes Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży naszej diecezji - Piotr Barczak.

Ponadtrzygodzinne obrady zakończył mecenas Walerian Piotrowski. - Integracja europejska jest nie tylko wyzwaniem, ale, w dobrym tego słowa znaczeniu, jesteśmy na integrację skazani - podsumował. Interes narodowy jest, według niego, ważny, ale u podstaw UE leży idea solidarności między narodami. - Biorąc pod uwagę rolę i postawę Kościoła wobec integracji możemy stwierdzić, że Kościół nowego się nie boi - tymi słowami W. Piotrowski zakończył piątkowe spotkanie.

Konferencja zorganizowana została z inicjatywy Duszpasterstwa Osób Odpowiedzialnych za Życie Społeczne przy współpracy Akcji Katolickiej, KSM, Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Katolickiego Stowarzyszenia Civitas Christiana oraz Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Nauczycieli " Warsztaty w Drodze".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Holandia/ Po raz pierwszy dokonano eutanazji dziecka

2026-06-24 18:18

[ TEMATY ]

eutanazja

Holandia

adobe.stock.pl

Po raz pierwszy w Holandii lekarz zakończył życie nieuleczalnie chorego małego dziecka; zgłoszenie w tej sprawie trafiło pod koniec ub. roku do specjalnej komisji oceniającej takie przypadki – podał w poniedziałek holenderski nadawca publiczny NOS.

Minister zdrowia Holandii Sophie Hermans poinformowała parlament, że zgłoszenie dotyczące pierwszego takiego przypadku wpłynęło pod koniec ubiegłego roku do specjalnej komisji powołanej do oceny tego rodzaju spraw. Komisja zapoznała się z przypadkiem i rozmawiała z lekarzem, który uczestniczył w zakończeniu życia dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje były selekcjoner polskich siatkarzy Daniel Castellani

2026-06-26 07:12

[ TEMATY ]

śmierć

Autorstwa Nula (Anna Kłeczek)/commons.wikimedia.org

Daniel Castellani

Daniel Castellani

W wieku 65 lat, po długiej i ciężkiej chorobie, zmarł były trener reprezentacji Polski siatkarzy Argentyńczyk Daniel Castellani - poinformowała tamtejsza federacja. W 2009 roku zdobył z biało-czerwonymi mistrzostwo Europy, prowadził też m.in. kilka polskich klubów.

„Z głębokim smutkiem i żalem Argentyńska Federacja Piłki Siatkowej ogłasza śmierć Daniela Castellaniego w czwartek, 25 czerwca, po długiej walce z ciężką chorobą. Składamy najszczersze kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i bliskim w tym trudnym czasie” - napisano na stronie federacji.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Muskus zbierał pieniądze dla chorego chłopczyka… sadząc pomidory!

2026-06-26 21:09

[ TEMATY ]

bp Damian Muskus OFM

zrzut ekranu FB

WALCZĘ O OSKARA!!! Uspokajam – nie chodzi o błyszczącą statuetkę, ale o małego chłopca z Regulic koło Alwerni. Oskar, urodził się zdrowy i do szóstego miesiąca życia rozwijał się prawidłowo. Z czasem zaczął tracić napięcie mięśniowe i z dnia na dzień słabnąć. Dziś już wiadomo, że przyczyną braku sprawności chłopca jest rzadka mutacja jednego z genów, prowadząca do choroby zwanej zespół Leigha. W Polsce takich przypadków jest zaledwie kilka, a możliwości leczenia są bardzo ograniczone - pisał w swoich mediach społecznościowych bp Damian A. Muskus.

HISTORIA POMIDORA PO GÓRALSKU CZ. 1
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję