Reklama

Aspekty

Zaproszenie do Żar na Kurs "Emaus"

Szkoła Ewangelizacji św. Andrzeja – „Syn Dawida” zaprasza do Żar na kurs Emaus.

[ TEMATY ]

Kurs Emaus

SESA Żary

Dom rekolekcyjny w Żarach

Archiwum SESA Żary

Kurs Emaus jest pomyślany, żeby nie tyle dotykać naszego intelektu, co obudzić serce na rozpoznanie Jezusa, który jest obecny w swoim słowie

Kurs Emaus jest pomyślany, żeby nie tyle dotykać naszego intelektu, co obudzić serce na rozpoznanie Jezusa, który jest obecny w swoim słowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kurs Emaus jest jednym z ponad 20 kursów, które stanowią program formacyjny Szkoły Ewangelizacji św. Andrzeja. Chcemy odkrywać w praktyczny sposób jak realizować to, do czego jako wszyscy chrześcijanie jesteśmy powołani, czyli jak dzisiaj, we współczesnym świecie głosić człowiekowi Dobrą Nowinę, która jest ciągle aktualna – mówi ks. Tomasz Matyjaszczyk. - Kurs Emaus jest pomyślany, żeby nie tyle dotykać naszego intelektu, co obudzić serce na rozpoznanie Jezusa, który jest obecny w swoim słowie, który przez to słowo działa, ma człowiekowi ciągle coś do powiedzenia i który przede wszystkim w tym słowie jest żywy. Drugi aspekt kursu jest taki, że to słowo, trochę tak jak w przypowieści o uczniach, idących z Jerozolimy do Emaus, ostatecznie prowadzi do rozpoznania żywego Jezusa w Eucharystii. Ideą kursu jest pomóc przejść człowiekowi drogę od swojego życia, swoich wątpliwości i rozczarowań, czasami wiarą czy Panem Bogiem, do rozpoznania, że On w tej drodze ciągle chce być obecny i przez swoje słowo, ma taką siłę, żeby nas podnosić, ożywiać i czynić z nas wiarygodnych świadków Jego obecności – dodaje dyrektor i założyciel Szkoły Ewangelizacji św. Andrzeja - „Syn Dawida” w Żarach.

Kurs jest skierowany do osób pełnoletnich. Odbędzie się w dniach od 9 do 11 lutego w Domu Rekolekcyjnym w Żarach przy ul. Wyzwolenia 2. Zapisy i szczegółowe informacje na fb.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-01-18 12:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kurs Emaus w Żarach

[ TEMATY ]

Kurs Emaus

Dom rekolekcyjny w Żarach

Szkoła Ewangelizacji św. Andrzeja – „Syn Dawida”

Archiwum Aspektów

W kursie wzięło udział ponad 20 osób

W kursie wzięło udział ponad 20 osób

W Domu Rekolekcyjnym w Żarach w dniach od 9 do 11 lutego odbył się Kurs Emaus. Wydarzenie, w którym uczestniczyło ponad 20 osób, zorganizowała Szkoła Ewangelizacji św. Andrzeja – „Syn Dawida”.

- Kurs Emaus jest jednym z ponad 20 kursów, które stanowią program formacyjny Szkoły Ewangelizacji św. Andrzeja. Chcemy odkrywać w praktyczny sposób jak realizować to, do czego jako wszyscy chrześcijanie jesteśmy powołani, czyli jak dzisiaj, we współczesnym świecie głosić człowiekowi Dobrą Nowinę, która jest ciągle aktualna – mówi ks. Tomasz Matyjaszczyk. - Kurs Emaus jest pomyślany, żeby nie tyle dotykać naszego intelektu, co obudzić serce na rozpoznanie Jezusa, który jest obecny w swoim słowie. Drugi aspekt kursu jest taki, że to słowo, trochę tak jak w przypowieści o uczniach, idących z Jerozolimy do Emaus, ostatecznie prowadzi do rozpoznania żywego Jezusa w Eucharystii – dodaje dyrektor i założyciel Szkoły Ewangelizacji św. Andrzeja - „Syn Dawida” w Żarach.
CZYTAJ DALEJ

Jezus jest w oczywisty sposób bardzo wymagający

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 20-26.

Piątek, 27 lutego. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję