Franciszek Stefczyk urodził się w Krakowie. Studiował na UJ i w Wiedniu, gdzie zapoznał się z funkcjonowaniem niemieckich kas oszczędnościowo-kredytowych zakładanych przez Fryderyka Raiffeisena. Ideę kas zmaterializował w 1890 r. w Czernichowie, gdzie jako 23-latek rozpoczął pracę w szkole rolniczej. Kasa Oszczędności i Pożyczek w Czernichowie stała się poligonem doświadczalnym spółdzielczości wiejskiej. Jej celem było kształcenie nawyków oszczędzania, gospodarowania, współpracy i samopomocy. Kasa udzielała tanich kredytów, uniezależniając galicyjskich chłopów od lichwy. Należały do niej tylko osoby z najbliższej okolicy, gdzie wszyscy się znali, co powodowało wysoki zwrot pożyczonych pieniędzy. Członkami kas były też osoby biedne, którym rozkładano na raty koszty zakupu udziału w spółce. Świetne wyniki działalności kasy w Czernichowie zaowocowały rozwojem ruchu spółdzielczego w innych dziedzinach, by zatrzymać w społecznościach zyski pośredników. I tak powstały spółdzielczy bazar, umożliwiający sprzedaż płodów rolnych i tanie zakupy, oraz spółdzielcza hurtownia spożywcza. Na wsiach powstawały udziałowe sklepiki, spółdzielnie mleczarskie.
Organizowane przez dr. Stefczyka kursy dla spółdzielców kształciły fachowców dla prężnie rozwijającego się ruchu spółdzielczego. W czasie 20 lat działalności powstało 1400 kas zrzeszających 145 tys. osób. Główną siedzibę miały w stolicy Galicji - we Lwowie. Zrzeszały Polaków i Ukraińców, pozyskując przychylność władz lokalnych, hierarchii Kościoła katolickiego i prawosławnego. W przeddzień niepodległości Franciszek Stefczyk zwrócił się do udziałowców kas o wsparcie skarbu wojennego. W wyniku zbiórki kasy wyposażyły 2 tys. legionistów. Dr Stefczyk w czasie obrony Lwowa w 1918 r. został jednym z przywódców Polskiego Komitetu Bezpieczeństwa i Ochrony Dobra Publicznego. W 1924 r. na Uniwersytecie Jagiellońskim złożył wniosek o habilitację. Rozpoczętą procedurę przerwała śmierć. Został pochowany na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie, a jego pogrzeb stał się manifestacją patriotyczną ruchu ludowego.
Z ideą ruchu ludowego Franciszek Stefczyk utożsamiał się od początku swojej działalności, którą traktował jako służbę człowiekowi i ojczyźnie. W 1907 r. wstąpił do Polskiego Stronnictwa Ludowego, by w następnym roku zostać posłem do Sejmu Krajowego. Jego idee skupiały się wokół solidaryzmu narodowego, według którego każdy stan miałby powinności wobec innych stanów i wobec ojczyzny. W wolnej Polsce został członkiem Stronnictwa Katolicko-Ludowego. Nazwano go apostołem spółdzielczości. Dziś trwają przygotowania do rozpoczęcia prac przygotowawczych do procesu beatyfikacyjnego Franciszka Stefczyka.
W opublikowanym dzisiaj, 29 sierpnia, Motu Proprio Leon XIV ustanawia kompetencję Synodu Biskupów do usunięcia własnego Patriarchy w celu „przywracania naruszonej komunii, również poprzez odwołanie z urzędu własnego Patriarchy z poważnej przyczyny”, w przypadku gdy ich „więź” zostałaby „w sposób nieodwracalny naruszona”. Do Papieża należeć będzie udzielenie zgody na decyzję Synodu.
Wzajemna zgoda (Mutua concordia) pomiędzy Ojcem i Głową (Pater et Caput) wschodniego Kościoła sui iuris a współbraćmi w godności biskupiej, którzy wspólnie tworzą Synod Biskupów, stanowi duszę komunii wschodniej hierarchii kościelnej.
Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha rozpoczęła 30 sierpnia gminne święto plonów. Biskup przypomniał, że za każdym bochenkiem chleba kryją się praca, troska i wyrzeczenie człowieka.
Dożynkowa Msza św. została odprawiona w kościele pw. św. Michała Archanioła. Na początku liturgii proboszcz ks. Wojciech Iwanicki podkreślił, że wdzięczność, choć we współczesnym świecie zdaje się zanikać, pozostaje szczególnie bliska rolnikom, sadownikom i ogrodnikom. To oni najlepiej wiedzą, że plony są owocem zarówno ludzkiego wysiłku, jak i Bożego błogosławieństwa. – To wasze święto. Dziękujemy wam za ciężką pracę, za serce, które w nią wkładacie, i za pielęgnowanie etosu pracy – mówił proboszcz, witając uczestników uroczystości.
Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha rozpoczęła 30 sierpnia gminne święto plonów. Biskup przypomniał, że za każdym bochenkiem chleba kryją się praca, troska i wyrzeczenie człowieka.
Dożynkowa Msza św. została odprawiona w kościele pw. św. Michała Archanioła. Na początku liturgii proboszcz ks. Wojciech Iwanicki podkreślił, że wdzięczność, choć we współczesnym świecie zdaje się zanikać, pozostaje szczególnie bliska rolnikom, sadownikom i ogrodnikom. To oni najlepiej wiedzą, że plony są owocem zarówno ludzkiego wysiłku, jak i Bożego błogosławieństwa. – To wasze święto. Dziękujemy wam za ciężką pracę, za serce, które w nią wkładacie, i za pielęgnowanie etosu pracy – mówił proboszcz, witając uczestników uroczystości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.