Reklama

Z kraju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

68. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego

W godzinie „W” stanęli ludzie, zabiły dzwony

Reklama

Modlitwa i złożenie kwiatów pod pomnikiem „Gloria Victis” na cmentarzu Powązkowskim były głównymi punktami obchodów 68. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Na Powązki przybyły najwyższe władze państwowe i władze stolicy. W godzinie „W”, czyli o godz. 17, w Warszawie zawyły syreny alarmowe. Wielu przechodniów zatrzymało się i stanęło na baczność, żeby minutą ciszy uczcić pamięć powstańców i ludności cywilnej, która ucierpiała w czasie powstania. Zabiły też dzwony wielu warszawskich kościołów. Po wysłuchaniu hymnu państwowego pamięć powstańców uczczono salwą honorową. Modlitwę w ich intencji poprowadził ks. prał. Henryk Kietliński, kapelan Szarych Szeregów. Podkreślił, że co roku syreny zwołują warszawiaków pod pomnik, by złożyli hołd powstańcom. - Mamy świadomość, iż ze wszystkich nekropolii na świecie rozlega się gorące wołanie: „Przechodniu, powiedz Polsce, że służyliśmy jej wiernie do końca, do ofiary z życia”. Aby ta Ojczyzna była jedna, zjednoczona, silna duchowo i moralnie - powiedział. Kapelan Szarych Szeregów modlił się za pośrednictwem błogosławionych ks. Józefa Stanka - kapelana powstańców na Czerniakowie, ks. Jerzego Popiełuszki i Jana Pawła II. W modlitwie padły wezwania za Ojczyznę, za dusze walczących powstańców oraz za mieszkańców stolicy. W intencji poległych odmówiono modlitwę za zmarłych oraz „Ojcze nasz”.
Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez hitlerowców Europie. Po 63 dniach walk zakończyło się kapitulacją. Zginęło w nim ok. 18 tys. powstańców i ok. 180 tys. cywilów.

Biskup Stefan Siczek odszedł do Pana

„To nie śmierć, ale miłość Cię zabrała”

W Radomiu 3 sierpnia br. odbyły się uroczystości pogrzebowe biskupa pomocniczego diecezji radomskiej Stefana Siczka, który zmarł 31 lipca w wieku 75 lat. Mszę św. w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego odprawił bp Henryk Tomasik w koncelebrze m.in. z bp. Edwardem Białogłowskim z Rzeszowa oraz 200 kapłanami. Homilię wygłosił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Powiedział, że sprawdziły się słowa poety, ks. Jana Twardowskiego: „To nie śmierć, ale miłość Cię zabrała”. - Wierzymy w tę miłość potężniejszą od śmierci - podkreślił - dlatego tutaj jesteśmy. Abp Depo nawiązał do zawołania pasterskiego bp. Siczka: „Żyć Ewangelią”. - Żył do końca, dopóki Ewangelia nie stała się jego drogą przejścia - powiedział hierarcha. Przypomniał także kilka faktów z życia zmarłego księdza biskupa, m.in. to, że dwukrotnie - po śmierci bp. Jana Chrapka oraz po przeniesieniu bp. Zygmunta Zimowskiego do Watykanu - pełnił on funkcję administratora diecezji radomskiej.
Uroczystości żałobne były kontynuowane wieczorem w katedrze radomskiej. Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Nowak z Częstochowy, a kazanie ponownie wygłosił abp Wacław Depo. Następnego dnia - 4 sierpnia Mszy św. pogrzebowej przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, a kazanie wygłosił bp Paweł Socha z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.
Ciało bp. Stefana Siczka spoczęło w grobowcu Biskupów Radomskich na zabytkowej nekropolii przy ulicy Limanowskiego w Radomiu.

Zmarła prof. Anna Sucheni-Grabowska

Była wybitnym historykiem czasów nowożytnych

W wieku 92 lat 30 lipca w Warszawie zmarła prof. Anna Sucheni-Grabowska, wybitny historyk czasów nowożytnych, członkini PAN. Była współzałożycielką Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców, Towarzystwa im. Stanisława ze Skarbimierza i wielu innych dzieł historyczno-wychowawczych i patriotycznych.
Jest autorką fundamentalnych prac na temat dziejów parlamentaryzmu I Rzeczypospolitej, takich jak: „Odbudowa domeny królewskiej w Polsce 1504-1548”; „Monarchia ostatnich dwu Jagiellonów a ruch egzekucyjny”, „Społeczność szlachecka a państwo”, „Spory królów ze szlachtą”. „Wychowała całe pokolenia historyków, które widziały w niej swojego mistrza, zarówno jeśli chodzi o profesjonalne kompetencje, jak i głębokie osobiste zaangażowanie w działania dla Polski” - podkreślają w przekazanym KAI wspomnieniu Anna i Jan Żarynowie, którzy zaliczają się do grona uczniów prof. Sucheni-Grabowskiej.
Od sierpnia 1980 r. była aktywną działaczką NSZZ „Solidarność”. W stanie wojennym współtworzyła Studium Kultury Chrześcijańskiej, w sposób szczególny opiekując się nauczycielami. W latach 80. broniła nauczycieli represjonowanych przez ówczesne władze, informowała papieża Jana Pawła II o losie działaczy „Solidarności” Oświaty i Wychowania. Dzięki jej staraniom wielu historyków otrzymało stypendium naukowe Fundacji Lanckorońskich.
Walczyła o przywrócenie pamięci o św. Jadwidze Królowej. Była inicjatorką wprowadzenia do preambuły ustawy o oświacie zobowiązania o wychowaniu młodzieży w duchu chrześcijańskim i patriotycznym.
Pogrzeb prof. Anny Sucheni-Grabowskiej odbył się 2 sierpnia w Gidlach k. Radomska.

Krótko

Mitt Romney - republikański kandydat na prezydenta USA przebywał w Polsce. Spotkał się m.in. z Bronisławem Komorowskim, Donaldem Tuskiem i Lechem Wałęsą.

Kapituła Orderu Orła Białego nie wystąpi do prezydenta o wyróżnienie tym najwyższym polskim odznaczeniem płk. Ryszarda Kuklińskiego, mimo starań wielu patriotycznych środowisk.

Wyjazdy zagraniczne posłów podczas 9 pierwszych miesięcy obecnej kadencji kosztowały prawie 1,5 mln zł. Posłowie jeździli po Europie, ale również do Maroka, Ugandy, RPA, Brazylii, Kataru i Korei Południowej.

Jeden z sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który orzekał w sprawie nieprzyznania koncesji Telewizji Trwam, podzielił zarzuty Fundacji Lux Veritatis wobec KRRiT. To odrębne zdanie może posłużyć jako argument w potyczce prawnej przed NSA.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie zajmie się zawiadomieniem przez Fundację Lux Veritatis o podejrzeniu przestępstwa w związku z decyzją KRRiT o rozłożeniu na raty opłat za koncesje dla podmiotów, którym przyznano miejsce na multipleksie naziemnej telewizji cyfrowej.

Polacy zaczynają się bać kryzysu. Nie kupują samochodów i mieszkań. Nie myślą również o zmianie pracy, lecz trzymają się starej.

Emigracja przestaje być sposobem na uniknięcie sprawiedliwości. W pierwszym półroczu 2012 r. w 209 konwojach lotniczych przywieziono do kraju 726 przestępców, czyli o blisko 40 proc. więcej niż w tym samym czasie rok temu.

Polska zapłaci Unii Europejskiej ponad 100 mln zł kary za niewłaściwie prowadzony projekt informatyczny w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

W Bartoszycach bus wiozący do pracy ukraińskich imigrantów wjechał pod pociąg. 9 osób zginęło, a 1 walczy o życie. Kierowca był nietrzeźwy.

Katarzyna W. - matka Madzi z Sosnowca została przez sąd wypuszczona z aresztu. Sędziowie uznali, że nie zachodzi podejrzenie, aby mogła utrudniać śledztwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Ambasadzie RP przy Watykanie zaprezentowano nowy album Grzegorza Gałązki

2026-04-28 13:09

[ TEMATY ]

Watykan

Włodzimierz Rędzioch

Są zdjęcia, które przeszły do historii – takim zdjęciem jest niewątpliwie portret Jana Pawła II, który pojawił się na obrazie beatyfikacyjnym a następnie kanonizacyjnym Jana Pawła II. Reprodukcje tego zdjęcia pojawiły się następnie na plakatach, medalach i znaczkach beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych. Ich autorem jest polski fotograf Grzegorz Gałązka, od ponad 40 lat pracujący w Rzymie. Jest akredytowany przy watykańskim Biurze Prasowym i zajmuje się dokumentowaniem działalności papieży i Stolicy Apostolskiej. Przez kilkadziesiąt lat fotografował papieży zarówno w Watykanie, jaki i w czasie podróży ich apostolskich. Leon XIV jest już czwartym Biskupem Rzymu, którego uwiecznia swym aparatem.

Jego zdjęcia trafiają głównie do światowych agencji fotograficznych, ale Gałązka zasłynął również z pięknie publikowanych albumów fotograficznych - wydał już ich ponad sto. Jego najnowszym dziełem jest album, który za pomocą fotografii „opowiada” zakończony 6 stycznia Rok Święty 2025. Był to wyjątkowy Rok Święty, gdyż został proklamowany i zainicjowany przez Papieża Franciszka, ale był kontynuowany już przez jego następcę, Leona XIV. Dlatego w albumie pojawiają się postacie dwóch Papieży.
CZYTAJ DALEJ

Światowe media informują: Melchicki duchowny odnalazł nienaruszoną Hostię po 47 dniach w zniszczonym kościele w Libanie

2026-04-27 09:09

[ TEMATY ]

Liban

Hostia

Zdjęcie księdza Mariosa Khairallaha

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem

Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.

W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
CZYTAJ DALEJ

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W jego życiu było coś z ewangelicznej logiki

2026-04-28 22:24

[ TEMATY ]

śp. Łukasz Litewka

PAP/Leszek Szymański

Śp. Łukasz Litewka

Śp. Łukasz Litewka

Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie, ale są takie odejścia, które zostawiają w sercu szczególną ciszę — nie pustkę, lecz przestrzeń do zadumy. Tak można myśleć o życiu i tragicznym odejściu posła Łukasza Litewki. Człowieka, który w świecie polityki nie próbował być przede wszystkim politykiem. Był najpierw człowiekiem — uważnym, bliskim ludziom, obecnym tam, gdzie często inni nie mieli czasu zajrzeć - pisze we wspomnieniu o zmarłym pośle krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. dr Andrzej Sikorski.

Dopiero potem był kimś „przez duże C”, kimś rozpoznawalnym, kimś ważnym. Ale jego wielkość nie brała się z funkcji, tylko z serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję