Reklama

Homilia

Stańmy się naśladowcami Chrystusa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wielu środowiskach panuje przekonanie, że mamy tzw. trudne czasy. Być może jest ono jeszcze bardziej spotęgowane przez wszechobecny kryzys ekonomiczny, obok którego nie da się przejść obojętnie, ponieważ dotyka on wielu z nas. Jednak owe „trudne czasy” odnoszą się nie tylko do spraw materialnych. Dotyczą również ludzkiego ducha. Współczesny człowiek bowiem często gubi się w gąszczu proponowanych mu wizji życia i dlatego tak bardzo potrzeba mu jasnych drogowskazów prowadzących do Boga.
Wiedział o tym jeden z największych starotestamentowych proroków - Eliasz. Jego dzieje opisuje nam m.in. Pierwsza Księga Królewska. Kiedy przyszedł na niego trudny czas i pragnął umrzeć, jak czytamy w dzisiejszym pierwszym czytaniu mszalnym, „anioł Pana wrócił i trącając go, powiedział: «Wstań, jedz, bo przed tobą długa droga!». Powstawszy zatem, zjadł i wypił. Następnie mocą tego pożywienia szedł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, aż do Bożej góry Horeb”.
Bóg nie zostawił go zatem bez pomocy. Twórcy psalmów również wiedzieli, że mogą zawsze liczyć na Jego pomoc. Dlatego w dzisiejszym 34 psalmie responsoryjnym czytamy: „Oto zawołał biedak i Pan go usłyszał, i uwolnił od wszelkiego ucisku”. To zapewnienie jest zawsze aktualne. My zaś jako wspólnota wierzących mamy naśladować pierwszych chrześcijan i niejako pomagać Panu Bogu w trosce o bliźniego. Właśnie dlatego św. Paweł pisze dziś w Liście do Efezjan takie słowa: „Niech zniknie spośród was wszelka gorycz, uniesienie, gniew, wrzaskliwość, znieważanie - wraz z wszelką złością. Bądźcie dla siebie nawzajem dobrzy i miłosierni. Przebaczajcie sobie nawzajem, tak jak i Bóg nam przebaczył w Chrystusie”.
O tych słowach nie możemy zapominać. Wcielajmy je w czyn. W ten sposób włączymy się też w nurt tzw. nowej ewangelizacji, dając przykład tym, którzy są daleko od Boga i Kościoła. Być może wtedy zrealizują się słowa zapisane w niedzielnej Ewangelii według św. Jana: „Napisane jest u Proroków: «Oni wszyscy będą uczniami Boga»”. Aby tak się stało, potrzeba przede wszystkim naszej żywej wiary w Jezusa Chrystusa Syna Bożego, jedynego zbawiciela człowieka. On mówi dziś do nas: „Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życie świata”. Troszczmy się zatem o ten żywy z Nim kontakt.
Na koniec niech wybrzmią też słowa Benedykta XVI skierowane do Polaków na Błoniach krakowskich 28 maja 2006 r.: „Proszę was, byście odważnie składali świadectwo Ewangelii przed dzisiejszym światem, niosąc nadzieję ubogim, cierpiącym, opuszczonym, zrozpaczonym, łaknącym wolności, prawdy i pokoju”.

Polecamy niedziela.pl/spis_liturgia.php|„Kalendarz liturgiczny” - liturgię na każdy dzień

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zostaliśmy powołani, tak jak i wielu innych świętych

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii J 12, 24-26. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 10 sierpnia. Święto św. Wawrzyńca, diakona i męczennika.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami

2026-08-10 12:25

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami. Niczego nie chce zatrzymać dla siebie. Chętnie, z radością, ze śpiewem na ustach, rozgłasza prawdę o Bogu.

„W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana». Wtedy Maryja rzekła: «Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. Święte jest Jego imię – a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją. On przejawia moc ramienia swego, rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich. Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje – jak przyobiecał naszym ojcom – na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki». Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję