Reklama

Homilia

Wolni do dobra

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Imre Kertész, węgierski Żyd, który dzieciństwo spędził w obozie koncentracyjnym - w jednej ze swych książek opisuje ciekawą historię. Wojna miała się już ku końcowi, a Niemcy próbowali przeszeregować więźniów, transportując ich na tyły. „Byłem już totalnie wyczerpany - pisze Kertész. - Nie sądziłem nawet, że uda mi się doczekać wieczoru, a o kolejnym dniu nawet nie myślałem. W pewnym momencie do ciężarówki, którą mieli nas odtransportować, podszedł współwięzień i przyniósł dzienną porcję chleba. Mój kawałek ześlizgnął się pod samochód, a żandarmi akurat polecili włożyć mnie do środka, leżałem bowiem na szpitalnej pryczy. Straciłem nadzieję, ale współwięzień wszedł pod samochód i ryzykując kulę w łeb - oddał mi moją porcję chleba”. Dalej autor powieści „Los utracony” snuje swoją refleksję nad moralnością. „Przez połowę życia stawiałem sobie pytanie, dlaczego on to zrobił - pisze. - Oddał mi chleb, a mógł go zatrzymać. Dziś wiem, dziś zrozumiałem. On był prawdziwie człowiekiem wolnym”.
Wielu ludzi, skupiając się na moralności katolickiej, traktuje ją w kategoriach kajdan, najczęściej kajdan nie do uniesienia. Okazuje się jednak, że wymagania formułowane w przykazaniach nie tylko nie mają nic wspólnego z kajdanami, ale nawet są ich zaprzeczeniem. Jeśli Kościół mówi dzisiaj pod adresem świata, że nie wolno kraść, to czyni to z prostego powodu: cudownie jest być człowiekiem wolnym od żądzy posiadania za wszelką cenę. Jeśli mówi, że nie wolno kłamać, to dlatego, że cudownie jest być człowiekiem wolnym od fałszu. Jeśli mówi, że nie wolno zabijać, to dlatego, że cudownie jest być człowiekiem wolnym od nienawiści.
Fragment Ewangelii przypadający na 22. niedzielę zwykłą w ciągu roku przypomina prawdę o chrześcijańskiej moralności. Pan Jezus zachęca do przestrzegania prawa, ale jednocześnie ukazuje sens wszelkiej moralności, która nigdy nie może być oddzielona od konkretnego człowieka, od jego potrzeb i uwarunkowań.

Polecamy niedziela.pl/spis_liturgia.php|„Kalendarz liturgiczny” - liturgię na każdy dzień

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Nowy Rok katolicy mają obowiązek udziału w Mszy św.

2026-01-01 10:19

[ TEMATY ]

uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

W Nowy Rok w Kościele katolickim obchodzona jest uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. Jest to święto nakazane. Oznacza to, że wierni zobowiązani są 1 stycznia do udziału w Mszy św., a także do powstrzymywania się od prac niekoniecznych.

Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi jest najstarszym świętem maryjnym w Kościele katolickim. Dogmat o Bożym Macierzyństwie Najświętszej Maryi Panny został zatwierdzony w 431 r. w czasie III soboru powszechnego w Efezie. Jest to pierwszy z dogmatów maryjnych.
CZYTAJ DALEJ

Święta Boża Rodzicielka

[ TEMATY ]

Matka Boża

www.parafia-jozef.rzeszow.opoka.org.pl

W 428 r. patriarcha Konstantynopola Nestoriusz w kazaniu na Boże Narodzenie wystąpił przeciw coraz powszechniejszemu nazywaniu Maryi matką Boga – po grecku „Theotokos”. Twierdził bowiem, że w Jezusie istniały dwie odrębne i niezależne od siebie osoby: boska i ludzka. Jezus-Bóg nie został zrodzony z Maryi, lecz z Ojca przed wiekami, a więc Maryja nie jest matką Boga, a tylko matką człowieka – Chrystusa („Christotokos”).
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski na Groniu Jana Pawła II: uczmy się chodzić po ziemi, mając niebo w sobie

2026-01-01 20:34

[ TEMATY ]

abp Andrzej Przybylski

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Kilkaset osób wzięło udział w noworocznej Mszy św. na Groniu Jana Pawła II w Beskidzie Małym. Eucharystii przewodniczył arcybiskup katowicki Andrzej Przybylski. W homilii zachęcił wiernych, aby rozpoczynając nowy rok, uczyli się „chodzić po ziemi, mając niebo w sobie”. Wskazał na godność każdego człowieka jako dziecka Bożego i wezwał do porzucenia postawy niewolnika na rzecz ufnej relacji z Ojcem.

Arcybiskup zwrócił uwagę, że choć wraz z początkiem roku wszyscy stajemy się o rok starsi, to w perspektywie wiary człowiek może pozostawać duchowo młody. - Dla ziemi dojrzewamy i starzejemy się, ale dla nieba możemy stawać się coraz młodsi - podkreślił. Wyjaśnił, że bliskość Boga nadaje sens upływowi czasu i pozwala przeżywać go z nadzieją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję