Reklama

Duchowość

Jak „reklamować” Chrystusa

„Sprzedawać” Jezusa jak coca-colę - to nie bluźnierstwo! Jak to czynić skutecznie, jak odzyskać tych, którzy odeszli z Kościoła - tego nauczy pierwsza w Polsce Szkoła Liderów Nowej Ewangelizacji, która powstaje na Papieskim Wydziale Teologicznym Sekcji św. Jana Chrzciciela w Warszawie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trudno może w to uwierzyć, ale wielu ludzi naprawdę nie słyszało dzisiaj o Chrystusie, a wielu o Nim po prostu zapomniało. Tych ludzi nie ma w Kościele. - Dlatego potrzebna jest nowa ewangelizacja, jako chrześcijanie mamy obowiązek prowadzić innych do wiary. Nowo powstała szkoła może w tym bardzo pomóc - mówi dr Monika Przybysz, członek Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji Konferencji Episkopatu, wykładowca na UKSW.
Jej zdaniem, szkoła ta pomoże też uświadomić, że do ewangelizacji trzeba wykorzystać tę przestrzeń, w której są ludzie, a więc przede wszystkim Internet: Facebook, blogi, także komórki. - To pokazuje, że do ewangelizacji potrzebne są tylko dwie rzeczy: zapał i prąd. Biada więc nam, gdybyśmy nie głosili Ewangelii i nie wychodzili na współczesne dziedzińce pogan - podkreśla dr Monika Przybysz.
Z tego założenia wyszedł też ks. prof. Krzysztof Pawlina, rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego, przy którym utworzył Szkołę Liderów Nowej Ewangelizacji: - Chrześcijaństwo z natury jest misyjne, stąd obowiązkiem każdego katolika jest prowadzenie innych do Chrystusa.

Lider z pierwszej ręki

Szkoła rusza już od października. Zaproszeni są wszyscy: świeccy i duchowni. Ale jest jeden warunek: muszą mieć zaświadczenie od proboszcza. - Żebyśmy mieli pewność, że nasi absolwenci będą później posłani do posługi w Kościele. Nie kształcimy bowiem lidera dla lidera - przyznaje Ksiądz Rektor. - Lider nowej ewangelizacji musi być kimś, kto opowiada o Chrystusie z pierwszej ręki - dodaje.
Przyszli liderzy dowiedzą się, jak prowadzić ewangelizację uliczną, jak przewodzić grupie, wykłady i warsztaty zostaną poświęcone również nowym metodom ewangelizacji - przez Internet i komórkę, komunikowaniu się za pomocą mediów. Każde zajęcia ma prowadzić tzw. coach, który na co dzień organizuje kursy dla biznesmenów albo szkolenia np. kierowania zespołem. O teologii ewangelizacji będą mówić m.in. ojcowie dominikanie, doświadczeni w prowadzeniu cieszących się zainteresowaniem akcji ewangelizacyjnych, połączonych z wykorzystaniem piaru i reklamy. - A mamy mnóstwo możliwości, żeby za darmo „reklamować” Chrystusa, tchnąć wiarę w innych - podkreśla dr Monika Przybysz. Nauka w Szkole Liderów Nowej Ewangelizacji trwa rok. Zajęcia odbywają się raz w miesiącu, w soboty. Połączone są z Mszą św. Ponadto różne szkoły ewangelizacji w czasie każdej sesji będą prowadzić modlitwę. - Nie chodzi tylko o przygotowanie techniczne do bycia liderem, ale także wprowadzenie w życie osobiste wiary - tłumaczy ks. Pawlina. Dlatego też na początku nauki odbędą się rekolekcje ewangelizacyjne. Poprowadzi je bp Grzegorz Ryś z Krakowa. Na koniec zaś absolwent otrzyma certyfikat ukończenia szkoły. A potem może już zabierać się do pracy: prowadzić rekolekcje, organizować ewangelizację uliczną, internetową. I - co chyba najważniejsze - będzie mógł wcielać w życie własne pomysły na doprowadzenie do wiary tych, którzy znajdują się poza Kościołem. Czyli na to, by - używając słów abp. Johna Foleya - „sprzedawać” Jezusa jak coca-colę.

* * *

Twórca Szkoły Liderów Nowej Ewangelizacji

Nauka w naszej szkole rozpoczyna się równolegle z otwarciem Roku Wiary oraz inauguracją Synodu Biskupów o nowej ewangelizacji. Kiedy więc nadejdzie czas posynodalny i trzeba będzie się zabrać do pracy ewangelizacyjnej, ci ludzie już będą do tego przygotowani. Jest to więc inwestycja w przyszłość posługi duszpasterskiej.
Szkoła Liderów Nowej Ewangelizacji to wymóg współczesności. Palącą potrzebą bowiem jest dzisiaj docieranie do ludzi, których już nie ma w Kościele. Z różnych powodów: albo od niego odeszli, zamykając się we własnym życiu, albo się do niego zrazili, albo go w ogóle nie znają. To każdy z nas, chrześcijan, powinien zadbać o to, aby będących z dala od Kościoła, przyprowadzić do niego. Musimy budzić uśpione dusze. Już dziś. Teraz. I nie wolno czekać, aż będzie za późno.

Szkoła Liderów Nowej Ewangelizacji przy Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie, ul. Dewajtis 3. Kandydaci mogą się zgłaszać do 30 września 2012 r.: sekretariat@pwtw.pl, www.pwtw.pl, tel. (22) 869-98-90.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przesłona

Niedziela Ogólnopolska 35/2018, str. 52-53

[ TEMATY ]

wiara

Niedziela Młodych

©Konstantin Yuganov/stock.adobe.com

Frank Herbert napisał kiedyś, że „nadzieja przesłania jasność widzenia”. W ich przypadku tak właśnie było. Wchodzący w dorosłość Polacy jeszcze latem 1939 śmiali się z dowcipów o Hitlerze, powtarzali powiedzonko „kłamie jak komunikat wojenny”, po czym z właściwym młodości entuzjazmem wykrzykiwali hasła propagandowe: „Swego nie damy! Napastnika zwyciężymy!”. Mówiono, że nawet sam gen. Rydz-Śmigły ostatnią noc sierpnia spędził grając z przyjaciółmi w karty

Wbrew rozsądkowi i temu, co każdego dnia działo się wokoło, młodzi pragnęli wierzyć, że wojna nie wedrze się do ich świata, że mają przed sobą przyszłość, że tak jak tego pragnęli wychowujący pierwsze pokolenie porozbiorowej Polski rodzice, to właśnie oni, urodzeni jako wolni, odbudują potęgę Ojczyzny. Żyli więc, śmiejąc się z niebezpieczeństwa, z sercami przepełnionymi nadzieją.
CZYTAJ DALEJ

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel

Książę niebieski, święty Michale, Ty sprawy ludzkie kładziesz na szale; W dzień sądu Boga na trybunale Bądź mi patronem, święty Michale.
CZYTAJ DALEJ

Papież, Francja i chrześcijańskie korzenie, które nie obumarły

2026-09-29 15:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

chrześcijańskie korzenie

nie obumarły

Vatican Media

Wizyta Leona XIV we Francji

Wizyta Leona XIV we Francji

Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.

Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję