Blisko dwa tysiące mieszkańców Dzierżoniowa uczestniczyło w marszu w obronie wolnych mediów i Telewizji Trwam. Wśród manifestujących byli także niemalże wszyscy dzierżoniowscy kapłani. Marsz zorganizowany przez Parafialny Oddział Akcji Katolickiej, działający przy parafii pw. Królowej Różańca Świętego, rozpoczął się od Koronki do Matki Bożej w kościele pw. Maryi Matki Kościoła. Witając tak liczną rzeszę wiernych, proboszcz tej wspólnoty ks. Jarosław Leśniak uczynił to szczególnie pod adresem tych, którzy niosą w swoim sercu życzliwość i miłość do prawdy. A jeden z organizatorów tego przedsięwzięcia ks. prał. Zygmunt Kokoszka, dziekan dekanatu dzierżoniowskiego, stwierdził, że po prostu mamy prawo i obowiązek domagać się wolnych środków masowego przekazu. W czasie dzierżoniowskiego marszu jego uczestnicy odmawiali modlitwę różańcową, śpiewali pieśni religijne. - Taka była nasza intencja, nie chcieliśmy bowiem, aby takim wydarzeniem kierowała polityka, przynależność partyjna. Wszyscy Polacy są podatnikami, dlatego mają prawo do tego, żeby Telewizja Trwam otrzymała miejsce na cyfrowym multipleksie - uzasadniał w rozmowie z „Niedzielą Świdnicką” zorganizowanie marszu Piotr Pieszczoszek, członek Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej przy wspólnocie pw. Królowej Różańca Świętego. Dodał, że Akcja Katolicka podjęła się organizacji tego marszu, ponieważ chce mieć Telewizję Trwam, bo jest ona jedyną katolicką telewizją o zasięgu ogólnopolskim. Możemy się w niej swobodnie wypowiadać, słuchać różnych opinii itp.
Uczestnicy dzierżoniowskiego marszu, zakończonego pod Pomnikiem bł. Jana Pawła II, wystosowali do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Jana Dworaka petycję, w której żądają anulowania i zmiany nietransparentnych decyzji wykluczających Telewizję Trwam z cyfrowego multipleksu, łamiących unijne prawo pluralizmu medialnego. Już ponad 2 mln 300 tys. ludzi z kraju i z zagranicy wysłało swój protest do KRRiT w obronie Telewizji Trwam. Czy to się nie liczy? - pytano w petycji.
Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
Sąd uchylił karę finansową nałożoną na stację TVN przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji za nierzetelny materiał na temat o. Tadeusza Rydzyka CSsR i Rodziny Radia Maryja. Decyzja sądu nie jest prawomocna - informuje Radio Maryja.
W listopadzie 2024 r. ówczesny przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Maciej Świrski, nałożył na stację TVN ponad 142 tys. zł kary za emisję reportażu „29 lat bezkarności. Fenomen ojca Tadeusza”.
Laureaci etapu diecezjalnego XXXVI Olimpiady Teologii Katolickiej wraz z duchowieństwem: od lewej ks. dr Damian Mroczkowski, Miłosz Piotrowski, bp Marek Mendyk, Łucja Sobolewska oraz Wojciech Sokołowski.
Młodzi uczniowie szkół średnich, zainteresowani pogłębianiem wiedzy religijnej, spotkali się w świdnickim Centrum Edukacji Katolickiej, by wziąć udział w etapie diecezjalnym XXXVI Olimpiady Teologii Katolickiej. Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem „Chrzest i misja św. Ottona z Bambergu” i zgromadziła uczestników z terenu diecezji świdnickiej.
Do zmagań diecezjalnych w czwartek 15 stycznia br. przystąpiło 24 uczniów z 12 szkół średnich, reprezentujących m.in. Świdnicę, Wałbrzych, Bystrzycę Kłodzką, Dzierżoniów, Bielawę i Strzegom. Wysoki poziom rywalizacji podkreślił ks. dr Damian Mroczkowski, diecezjalny koordynator olimpiady i dyrektor Wydziału Katechetycznego Świdnickiej Kurii Biskupiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.