Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Na progu Roku Wiary

Niedziela szczecińsko-kamieńska 41/2012, str. 1

[ TEMATY ]

Rok Wiary

BOŻENA SZTAJNER/NIEDZIELA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”
(Łk 18,8)

11 października 2012 r. rozpocznie się w Kościele powszechnym Rok Wiary – ogłoszony przez papieża Benedykta XVI w liście apostolskim w formie motu proprio „Porta fidei” („Podwoje wiary”) – który związany będzie z 50. rocznicą otwarcia Soboru Watykańskiego II. Rok Wiary zakończy się 24 listopada 2013 r., w uroczystość Chrystusa Króla. Dzień rozpoczęcia Roku Wiary to także 20. rocznica opublikowania Katechizmu Kościoła Katolickiego, który powstał aby, „ukazać wszystkim wiernym siłę i piękno wiary”. Papież podkreśla, że Katechizm jest jednym z najważniejszych owoców Soboru Watykańskiego II.
Wiara nie jest nam dana raz na zawsze, dlatego o wiarę – tak jak o ewangeliczną perłę – trzeba zabiegać. Nie może być ona sprawą prywatną chrześcijanina, bowiem – mówi Papież – „oznacza zaangażowanie i publiczne świadectwo”. Ten wyjątkowy rok, poświęcony naszej wierze, jest zachętą do autentycznego i nowego nawrócenia się do jedynego Zbawiciela świata. Benedykt XVI zaznacza, że „wiara rośnie, gdy jest przeżywana jako doświadczenie doznawanej miłości i kiedy jest przekazywana jako doświadczenie łaski i radości. Powoduje, że życie wiernych wydaje owoce, bo dzięki nadziei serce rośnie, oraz umożliwia składanie skutecznego świadectwa: otwiera w istocie serca i umysły słuchających na zaproszenie Pana, aby przylgnęli do Jego słowa, by stali się Jego uczniami”.
W liście „Porta fidei” Ojciec Święty przypomina wiernym, że nie wolno zgodzić się na to, aby sól utraciła smak, a światło było umieszczone pod korcem. „Także współczesny człowiek może na nowo odczuć potrzebę, by – jak Samarytanka – pójść do studni i słuchać Jezusa, który zachęca do wiary w Niego i czerpania z Jego źródła, tryskającego wodą żywą (por. J 4,14). Musimy na nowo z chęcią karmić się Słowem Bożym, wiernie przekazywanym przez Kościół, i Chlebem życia, danymi jako wsparcie tym, którzy są Jego uczniami (por. J 6,51). Nauczanie Jezusa w rzeczywistości nadal rozbrzmiewa w naszych dniach z tą samą mocą: «Zabiegajcie nie o ten pokarm, który niszczeje, ale o ten, który trwa na życie wieczne» (J 6,27). My również, jak ci, którzy Go słuchali, zadajemy to samo pytanie: «Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boga?» (J 6,28). Znamy odpowiedź Jezusa: «Na tym polega dzieło Boga, abyście wierzyli w Tego, którego On posłał» (J 6,29). Wiara w Jezusa Chrystusa jest więc drogą do osiągnięcia zbawienia w sposób ostateczny”.
List apostolski „Podwoje wiary” jest również przypomnieniem, że chrześcijanie powinni i są do tego powołani, by całym swoim życiem głosić prawdę o Chrystusie. Ojciec Święty podaje w zarysie program nadchodzącego Roku Wiary. W tych trudnych czasach dla Kościoła nikt nie może pozostać obojętny na sprawy wiary.
Chcielibyśmy zwrócić się do Czytelników „Kościoła nad Odrą i Bałtykiem” z prośbą o dzielenie się swoją wiarą. Drodzy Czytelnicy, świadectwa o wierze – czym ona jest dla was i waszych rodzin – możecie przesyłać na adres szczecińskiej redakcji lub e-mailem: edycja.szczecin@niedziela.pl . Najlepsze wypowiedzi (2500 znaków) zostaną opublikowane w naszym dodatku oraz nagrodzone albumami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie, przymnóż nam wiary

Niedziela częstochowska 8/2013, str. 4-5

[ TEMATY ]

Rok Wiary

Bożena Sztajner/Niedziela

Wiara jest darem, a Rok Wiary, który trwa w Kościele od 11 października ub.r., jest darem szczególnym. Nie można przejść wobec niego obojętnie

W ciągu minionych 5 miesięcy pojawiły się liczne publikacje tematyczne, artykuły i książki, po które warto sięgać. Warto również rozejrzeć się wokoło, bowiem parafie, stowarzyszenia i bractwa działające w Kościele podejmują w Roku Wiary specjalne inicjatywy, które mają wymiar modlitewny i ewangelizacyjny, a także czynnie angażujący wiernych w dzieła charytatywne i wydarzenia wspólnotowe.
CZYTAJ DALEJ

Indie: Wtargnęli do katolickiej misji i zagrozili misjonarzom: „Macie siedem dni na opuszczenie tego miejsca"

2026-08-05 12:49

[ TEMATY ]

Indie

Adobe Stock

Grupa osób powiązanych z hinduistyczną organizacją Vishwa Hindu Parishad (VHP) wtargnęła do katolickiej misji klaretynów w Nazat w indyjskim stanie Bengal Zachodni, grożąc proboszczowi i żądając opuszczenia placówki w ciągu siedmiu dni. Sprawę zgłoszono policji, jednak – według przedstawicieli lokalnego Kościoła i organizacji chrześcijańskich – reakcja władz była dotąd niewystarczająca.

Do incydentu doszło 1 sierpnia w kościele św. Antoniego Marii Klareta w Nazat, w okręgu North 24 Parganas. Na czele grupy miał stać mężczyzna w szafranowym stroju, przedstawiający się jako członek Hindu Parishad (VHP), organizacji powiązanej z hinduskim nacjonalizmem. Napastnicy oskarżyli misjonarzy o rzekome „przymusowe nawracanie” oraz niewłaściwe korzystanie z zagranicznych funduszy.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję