Przewodniczący Episkopatu Niemiec zdecydowanie broni zaaprobowanych przez Stolicę Apostolską regulacji, według których obywatele niemieccy, którzy formalnym aktem zrezygnowali z płacenia podatków na potrzeby Kościoła katolickiego, tracą prawo do sakramentów świętych, a także do katolickiego pogrzebu. - Ludzie dystansujący się publicznym aktem od swojej wspólnoty religijnej muszą ponieść konsekwencje - powiedział abp Robert Zollitsch. - To jasne, że ktoś wycofujący się z systemu nie może mieć tych samych przywilejów co jego członek - dodał.
Metropolita Freiburga wyraził również zadowolenie, że ten punkt widzenia poparła Stolica Apostolska, która przez Kongregację ds. Biskupów zaaprobowała przedstawione przez biskupów niemieckich propozycje.
Arcybiskup Zollitsch odniósł się również do przypadków odejść z Kościoła, podkreślając, że każde jest bolesne, ale wyraził jednocześnie nadzieję, że ludzie nie byli świadomi, że rezygnacja z materialnego wspierania Kościoła niesie ze sobą tak poważne konsekwencje.
Teraz parafie mają informować tych, którzy zdecydowali się na taki krok, o jego konsekwencjach. Według Konferencji Biskupów Niemiec, w 2011 r. 126488 osób zrezygnowało z odprowadzania podatku na rzecz Kościoła.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto do ustawy o statusie osoby najbliższej, jeśli nie będzie w niej zapisu o wyjątkowym statusie małżeństwa. Pytany o nowelę ustawy o KRS stwierdził, że nie jest zwolennikiem oddawania kwestii układania polskich sądów wyłącznie przez środowisko sędziowskie.
Prezydent Karol Nawrocki w niedzielę w Polsat News był pytany o projekt ustawy o statusie osobie najbliższej. - Byłem zaniepokojony, gdy dostałem ten projekt, w którym społeczną akceptację dla tego projektu potwierdzały 42 radykalne organizacje działające na rzecz środowisk mniejszości seksualnych. (...) Ja bym chciał rozwiązać tę kwestię, mówię to szczerze, (...), ale żeby rozwiązać tę kwestię trzeba odejść od dyskusji ideologicznej. Trzeba spojrzeć na wyjątkowość małżeństwa - dodał.
Jeden z najbardziej utytułowanych polskich sportowców Kamil Stoch sobotnim występem na dużej skoczni w Predazzo, gdzie zajął 21. miejsce, zamknął olimpijski rozdział w bogatej karierze - oficjalnie zakończy ją po obecnym sezonie. Ma w dorobku cztery medale igrzysk, w tym trzy złote.
Stoch urodził się 25 maja 1987 roku w Zakopanem. Na nartach zaczął jeździć już jako trzylatek. Miał osiem lat, gdy zapisał się do klubu LKS Ząb i oddał pierwszy skok. Jak przyznał później, dyscyplina ta od zawsze go fascynowała. W podzakopiańskim Zębie, jednej z najwyżej położonych miejscowości w kraju, na świat przyszedł m.in. mistrz świata w biegach narciarskich Józef Łuszczek. Niedaleko od rodziców Stocha mieszkał też skoczek Stanisław Bobak.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.