Reklama

Wiadomości

Przed czym „uratował” nas premier?

[ TEMATY ]

polityka

Πρωθυπουργός της Ελλάδας / Foter / CC BY-SA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Dnia 25 czerwca, późnym wieczorem, w środę, rząd Donalda Tuska uzyskał wotum zaufania w Sejmie. Komentarze ludzi władzy i zaprzyjaźnione media były pełne podziwu dla siły i sprytu politycznego premiera. Bowiem po raz kolejny „uratował” on nas przed... No właśnie, przed czym? Media i ludzie związani z rządem mówią o uratowaniu Polaków przed skandalem, destabilizacją państwa, grupą wysoce niebezpiecznych przestępców, międzynarodową utratą zaufania, różnorakimi konsekwencjami, itd.. Ale tak naprawdę, kogo i przed czym uratował premier uzyskując wotum zaufania dla rządu w Sejmie? Po pierwsze, obronił uwikłanych politycznie i zdyskredytowanych w aferze podsłuchowej ministrów i ludzi władzy. Premier nie ratował więc Polski, ani Polaków, tylko swoich kolegów, czyniąc z nich biedne ofiary podsłuchu i „zagłuszając” treść prowadzonych przez nich haniebnych i częściowo antypolskich rozmów. Wbrew prorządowym opiniom, Donald Tusk nie uratował nas przed destabilizacją państwa i grupą przestępców, ale przed prawdą! Zanim zmierzyć się z treścią rozmów, która wskazuje na partykularne i egoistyczne działania uczestników spotkań, opłacanych za pieniądze obywateli, premier podczas swoich wystąpień odnośnie afery podsłuchowej posługiwał się szeregiem mechanizmów obronnych, takich jak: zaprzeczanie, wyparcie, tłumienie, projekcja, fiksacja, racjonalizacja, izolacja, sublimacja, kompensacja czy wreszcie humor (żart, ironia).

Nie jest też prawdą, że premier i rząd byli w tym czasie szantażowani. Raczej zostali obnażeni, w myśl cytatu „Król jest nagi” z bajki „Nowe szaty króla” Andersena. To nie rząd był szantażowany, ale to ludzie rządu kupczyli stanowiskami i dobrem wspólnym Polaków. Antybohaterowie afery podsłuchowej nie chronili interesów Polski i obywateli, ale własne i do tego w sposób prymitywny i skandaliczny. Uzyskane przez rząd wotum zaufania ze strony „swoich” nie jest wyrazem odpowiedzialność za państwo i sukcesu demokracji. To raczej znak zwykłego partyjniactwa i „kolesiostwa”; traktowania polityki, nie jako roztropnej troski o dobro wspólne, ale jako sztuki zdobycia i utrzymania władzy za wszelka cenę oraz jawna kpina z demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Premier Tusk i rząd uzyskali wotum zaufania od swoich koleżanek i kolegów z Sejmu, ale nie od narodu! Elita rządząca zapomina o prostym fakcie, że mandat do sprawowania władzy uzyskała od narodu, który ma prawo zmienić zdanie nawet w czasie trwania kadencji, o ile dojdzie do wniosku, że rządzący wykorzystują ten mandat tylko i wyłącznie dla własnych korzyści. Nagrania dobitnie ujawniły, że rządzący traktują Polskę jako swój prywatny folwark, a Polaków jako „białych murzynów”. Premier i rząd zapominają jeszcze i o tym, że minęły czasy monarchii absolutnej, kiedy Ludwik XVI Burbon mawiał: „Państwo, to ja!”. Premier i rząd to jeszcze nie państwo, a tylko jego reprezentanci. Obywatele mogą zmieniać reprezentantów, jeśli godzą oni w interesy państwowe i obywatelskie.

A więc przed czym „uratował” nas premier w kontekście afery podsłuchowej? Odpowiedź jest gorzka i pesymistyczna - przed prawdą. A przecież tylko prawda wyzwala.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-06-27 09:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Islandia: katolicy chcą mieć większy wpływ na politykę wewnętrzną

[ TEMATY ]

polityka

katolicy

Islandia

Carlos André Santos /Fotolia.com

Kościół katolicki w Islandii, którego wyznawcy stanowią obecnie ok. 4 proc. mieszkańców tego wyspiarskiego państwa na północy Europy, chce być bardziej obecny w tamtejszym życiu politycznym. Dotyczy to przede wszystkim wpływania na sprawy moralne, np. stosunku do związków osób tej samej płci i przerywania ciąży. Stanowisko katolickie różni się tu diametralnie zarówno od polityki prowadzonej przez władze, jak i od poglądów większości Islandczyków.

Od 1550 r. są oni, podobnie jak w pozostałych krajach skandynawskich, przynajmniej formalnie, niemal wyłącznie luteranami, choć z drugiej strony Islandia należy obecnie do najbardziej zeświecczonych państw nie tylko nordyckich, ale w całej Europie. Daje to o sobie znać m.in. w ustawodawstwie, które jest bardzo liberalne w sprawach moralnych, np. właśnie w podejściu do środowisk LGBT czy aborcji.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Dokonał się cud wskrzeszenia

2026-10-02 08:35

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

61 minut bez tętna. Trwa reanimacja, a matka wzywa wstawiennictwa Fultona Sheena. Kiedy lekarze przygotowują się do stwierdzenia zgonu, serce chłopca zaczyna bić.

Zapraszam Cię również do poznania innych zaskakujących spotkań z życia Sheena. Przy jednym stole zasiadają kapłan i przekonany komunista. Dyskusja dotyczy ideologii, aż nagle pojawia się temat Maryi. Dlaczego właśnie wtedy odżywa wspomnienie rodzinnego domu?
CZYTAJ DALEJ

Ks. Michał Mraczek: „Nie brakuje młodych, którzy chcą służyć Bogu i ludziom” [Wywiad]

2026-10-04 10:15

ks. Łukasz Romańczuk

ks. dr Michał Mraczek - rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu

ks. dr Michał Mraczek - rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu

Ksiądz Michał Mraczek, rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu, w rozmowie z ks. Łukaszem Romańczukiem opowiada o życiu wspólnoty seminaryjnej, o tym, jak wygląda formacja na etapie propedeutycznym, o zaangażowaniu kleryków w duszpasterstwo i o tym, dlaczego warto modlić się o nowe powołania.

ks. red. Łukasz Romańczuk: Rozpoczął się nowy rok akademicki i nowy rok formacyjny w seminarium duchownym. Z jakimi nastrojami wchodzicie w ten czas?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję