Reklama

Aspekty

W trosce o rodzinę

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 48/2012, str. 6

[ TEMATY ]

rodzina

kuria

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. ADRIAN PUT: - Od ponad miesiąca w naszej Kurii Diecezjalnej funkcjonuje nowy wydział - Wydział Duszpasterstwa Rodzin. Ksiądz został jego pierwszym dyrektorem. Pracę w tym wydziale podjął Ksiądz od niedawna. Czy może nam Ksiądz przybliżyć, jak wyglądała Księdza dotychczasowa posługa kapłańska?

KS. DR MARIUSZ DUDKA: - Jestem młodym kapłanem lub inaczej - jesteśmy młodymi księżmi, gdyż Księdza Redaktora, jak i mnie dzieli zaledwie osiem lat od pięknego wydarzenia naszych święceń. Jako neoprezbiter zostałem posłany do Żar, do parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, gdzie przez cztery lata pracowałem jako wikariusz i katecheta. Decyzją bp. dr. Stefana Regmunta rozpocząłem w 2008 r. studia specjalistyczne z teologii moralnej, które ukończyłem miesiąc temu. Jeszcze tego roku Ksiądz Biskup przedstawiał mi inne plany co do mojej osoby, lecz Bogu dziękuję, że ostatecznie wybrano dla mnie to miejsce i ten wydział. Czuję w tym wyborze szczególne wstawiennictwo sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty, którego dzieła i myśli poznawałem podczas redakcji pracy doktorskiej. Myślę, że Sługa Boży - zatroskany o rodzinę - chciałby, abym pewne dziedziny pracy kontynuował oraz wprowadzał te, które jemu leżały na sercu.

- Jakie argumenty przemawiały za utworzeniem osobnego wydziału kurialnego zajmującego się rodziną?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Do tej pory wydział ten był referatem, któremu przewodził przez ostatnie dziesięć lat ks. dr Dariusz Orłowski. Podlegał on strukturalnie pod Wydział Duszpasterstwa Ogólnego. Zmiana podyktowana jest chęcią ujednolicenia struktur w oparciu o Dyrektorium wydane przez Episkopat Polski. Decyzja ta wiele porządkuje, choć nie zmienia diametralnie pracy diecezjalnego duszpasterza rodzin. Mój wspomniany poprzednik, a dziś proboszcz parafii w Wilkanowie, wiele lat pracował, aby duszpasterstwo rodzin wypełniało przestrzeń codzienności. Dziś kontynuuję to dzieło, choć przyznam, że nie jest to łatwa praca. Kuria oraz jej poszczególne wydziały, porządek pracy, pewne zasady, konfrontowanie pomysłów i planów oraz ogarniecie całości obszaru tego duszpasterstwa - jest tego bardzo wiele - dobrze, że nie pracuję w tym wydziale sam.

- Obok Księdza w wydziale pracuje także diecezjalny doradca rodzinny Dorota Tyliszczak. Czym konkretnie zajmujecie się w wydziale? Jakie dzieła służą rodzinie w naszej diecezji?

Reklama

- Naszym głównym zadaniem jest koordynowanie całości dzieł duszpasterskich związanych z rodziną w diecezji. P. Dorota odpowiada za pracę z doradcami życia rodzinnego. Są to osoby, które najczęściej pracują w parafialnych poradniach rodzinnych. Troszczymy się o doszkalanie tych doradców oraz kształcimy kandydatów do tej misji. W ogólnych założeniach rolę tę powinna pełnić osoba świecka. P. Dorota jako żona i matka nie tylko uczy i tworzy programy, lecz przede wszystkim świadczy. Ważnym polem naszej pracy jest formacja do sakramentu małżeństwa. Dotyczy ona organizacji kursów przedmałżeńskich oraz weryfikowanie i koordynowanie ich w diecezji. Wydział odpowiedzialny jest również za środki finansowe, które składają wierni naszej diecezji na tzw. tacę pasterkową. Łączy się to z duszpasterską opieką nad Domem Samotnej Matki w Żarach czy nad Ośrodkiem Adopcyjnym w Gorzowie. Naszą rolą jest także formacja i propagowanie idei świętości i poszanowania życia, stąd nasz szczególny patronat nad organizowanym w diecezji Festiwalem Życia czy organizacja rekolekcji dla małżeństw i rodzin. Ogólnie praca w kurii kojarzy się wielu osobom - przyznam, że również i ja tak myślałem - jako praca wykonywana jedynie zza biurka, w oderwaniu od realiów życia. Nic bardziej mylnego. Na tym wydziale pochylamy się nie nad wirtualnym i hipotetycznym człowiekiem, lecz realną rodziną wraz z jej sukcesami i porażkami. To konkretna praca w zespole wielu kapłanów i świeckich, którzy służą rodzinie.

- Czy może Ksiądz już dzisiaj zasygnalizować, z jakimi problemami spotykają się małżeństwa i rodziny w naszej diecezji?

- Myślę, że odpowiedź na to pytanie udzieli Księdzu każda rodzina, która przeżywa jakiś kryzys. Każda odpowiedź będzie inna. Oczywiście posługujemy się różnymi statystykami, które wskazują na główne problemy i trudności, lecz zawsze za statystyczną cyfrą idzie indywidualny człowiek wraz z swoją historią życia i zbawienia.

- Jakie plany na przyszłość ma Wydział Duszpasterstwa Rodzin? Czy w najbliższym czasie możemy się spodziewać nowych inicjatyw służących rodzinie?

- Nie chciałbym, aby odpowiedź była potraktowana jak deklaracja wyborcza, gdyż często mało z nich wynika, lecz bardziej jako pragnienie, aby dzieło służyło naszej diecezji. Przez ostatni miesiąc otrzymuję wiele telefonów z prośbą o konkretną pomoc lub poradę. To doświadczenie to „codzienny chleb” wszystkich kapłanów pracujących w parafiach. Wiele rodzin, zwłaszcza w kryzysie, potrzebuje wsparcia. Dziś mocno koncentruję się nad projektami związanymi ze specjalistycznymi poradniami, aby usprawnić ich działanie w Głogowie, Gorzowie i Zielonej Górze. Nadto, z samej nazwy wydziału wynika, że jest to duszpasterstwo, zatem nadrzędną działalnością jest opieka duchowa nad małżeństwami i rodzinami, aby odkrywały swoje powołanie do świętości i chciały je realizować. Być może pomocne staną się rekolekcje, które oferujemy dla naszych diecezjan.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Parolin: na reformę Kurii Rzymskiej trzeba poczekać

[ TEMATY ]

kuria

Osservatore/pl.wikipedia.org

Trzeba jeszcze poczekać, zanim prace powołanej przez Papieża Rady Kardynałów doprowadzą do decyzji w sprawie reformy Kurii Rzymskiej. Powiedział o tym dziennikarzom watykański sekretarz stanu, wchodzący w skład tej Rady. Zakończyła ona wczoraj w Watykanie kolejne, trzydniowe spotkanie. Odpowiadając na pytania o jego rezultaty, kard. Pietro Parolin podkreślił, że Kuria Rzymska jest rzeczywistością bardzo złożoną i nie można jej reformować pośpiesznie.

Potwierdził jednak, że Rada Kardynałów rozważa nad uproszczeniem kurialnych struktur. Jego zdaniem nie można jednak mówić, że prace uległy spowolnieniu, bo od samego początku było wiadomo, że trzeba dłuższego czasu na refleksję.
CZYTAJ DALEJ

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś do młodzieży: Bóg obiecuje, że dokona rzeczy niemożliwych, jeśli...

2026-08-04 20:59

Archidiecezja Krakowska

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

Kard. Grzegorz Ryś podczas festiwalu Welcome to Paradise

- Bóg nie wymaga od Ciebie czynienia rzeczy niemożliwych. Bóg obiecuje, że dokona tego w Twoim życiu, jeśli powiesz Mu „tak”. Jeśli odpowiesz na Słowo Boże, które wydaje się niemożliwe - mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. odprawianej na festiwalu dla młodzieży Welcome to Paradise, który odbywa się w dniach 2-7 sierpnia we francuskim opactwie Hautecombe i jest organizowany przez Wspólnotę Chemin Neuf.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie homilii zwrócił uwagę, że wierzyć w Boga, to nie znaczy wiedzieć, że On istnieje, bo wszystkie złe duchy to wiedzą, ale wierzyć to odpowiadać na Boże Słowo - tak jak Piotr, który po jeziorze ruszył w stronę Jezusa na Jego wezwanie. Metropolita krakowski przywołał słowa papieża Franciszka z jego pierwszej encykliki, w której napisał, że człowiek ma tyle wiary, ile idzie naprzód. - Zobaczysz po tym tygodniu, czy stoisz w tym samym miejscu, czy też przesunąłeś się trochę z miejsca, w którym byłeś przed przybyciem do Hautecombe. Wiara to Słowo Boże, które Cię prowadzi naprzód - mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję