Roku Wiary przygotowania do uroczystości odpustowych w kościele na „Czwartku” trwały kilka dni. Rekolekcje adwentowe, prowadzone w dniach 1-5 grudnia przez ks. Jerzego Wełnę, sercanina, zgromadziły parafian i gości wokół tajemnicy Serca Jezusowego. Szczególnym przewodnikiem w szkole wiary i miłości była dla nich św. Małgorzata Maria Alacoque, obecna w relikwiach. - Apostołka Serca Jezusowego, a równocześnie wyjątkowy świadek wiary, uczyła nas miłości do Boga i człowieka, tak ważnego uczucia dla patrona naszej parafii - mówił proboszcz ks. Bogdan Zagórski. - Dziś zgromadzeni, wokół naszego Pasterza, w miejscu, które nazywane jest „chrzcielnicą Lublina”, wpatrujemy się w przykład św. Mikołaja i uczymy się wrażliwości na drugiego człowieka, ale przede wszystkim wrażliwości, która swoje źródło ma w Bogu - podkreślał. Witając abp. Stanisława Budzika, Ksiądz Proboszcz zwrócił uwagę, że św. Mikołaj szczególnie łączy wspólnotę z „Czwartku” z Księdzem Arcybiskupem, który pochodzi z parafii św. Mikołaja w Łękawicy. Przedstawiając Metropolicie powierzonych duszpasterskiej trosce wiernych, ks. Zagórski podkreślał, że idąc za wzorem patrona to dobra i wrażliwa wspólnota, która potrafi dzielić się, nie mając zbyt wiele z tymi, którzy niczego nie mają. Pełna zaufania i miłości postawa mieszkańców jednej z najstarszej części Lublina wypływa również z głębokiej pobożności maryjnej. Matka Boża Nieustającej Pomocy, której obraz znajduje się w bocznym ołtarzu od 1902 r., otacza swoją opieką wszystkich, którzy u Niej szukają wsparcia.
Abp Stanisław Budzik, przywołując fragment poematu Karola Wojtyły pt. „Stanisław”, przypomniał, że są ludzie, dzięki którym nasza ziemia zrozumiała, że jest związana z niebem. - Gromadzimy się w miejscu, w którym mówią do nas wieki historii; w którym nasza polska i lubelska ziemia od tysiąca lat związała się z niebem przez Jezusa Chrystusa, Jego krzyż i Ewangelię - mówił Ksiądz Arcybiskup. - Nasza ziemia złączyła się z niebem także przez cześć i miłość Bogarodzicy, świętych i błogosławionych, wśród których obecny jest św. Mikołaj, od wieków patron tej świątyni. Piękna rzeźba św. bp. Mikołaja, umieszczona w głównym ołtarzu, co dzień przypomina o tym, że Chrystus nigdy nie opuszcza swojej owczarni, ale otacza ją opieką pasterzy, posłanych do Kościoła według Bożego serca - kontynuował. Mówiąc o św. Mikołaju, abp Budzik podkreślał, że chociaż nie dokonał on żadnych wielkich czynów, bo ani nie wygrał wojen, ani nie założył żadnego zgromadzenia, to jednak jest jednym z najważniejszych świętych, czczonych przez chrześcijan tradycji Wchodu i Zachodu. - Jego wielkość polega na bezinteresownym świadectwie miłości bliźniego. Był pasterzem o wielkim i dobrym sercu, dlatego kolejne pokolenia zarówno chrześcijan, jak i ludzi niewierzących, wzrusza jego troska o najbardziej potrzebujących - mówił Metropolita. - Niezwykła popularność patrona, któremu w Polsce dedykowano ponad 320 świątyń, bierze się stąd, że troszcząc się o innych nie tylko rozdawał dobra materialne, ale przede wszystkim obdarzał wszystkich swoim sercem, naśladując w swoim życiu Chrystusa Dobrego Pasterza, który zagubione i zaplątane w ciernie grzechu owce bierze na ramiona i zanosi do Domu - Kościoła - wyjaśniał. Taka postawa św. Mikołaja powinna być wzorem dla wiernych, którzy otrzymując dar największy - Jezusa Chrystusa, powinni nieść Go bliźnim. - Św. Mikołaj zachęca nas do tego, byśmy pomagali sobie nie tylko w dniu jego narodzin dla nieba, ale nieustannie troszczyli się o siebie nawzajem. Bo miłość Boga i bliźniego polega nie na pięknych słowach, ale na konkretnych czynach - podkreślał Ksiądz Arcybiskup.
Uroczystości odpustowe zakończyły się adoracją Najświętszego Sakramentu i wyśpiewaniem dziękczynnego „Te Deum” za wszelkie dary Bożej dobroci i łaski otrzymane za wstawiennictwem Matki Bożej i św. Mikołaja.
Znany historyk i pisarz Jarosław Pelikan w książce „Jezus przez wieki” stwierdza: „Gdyby szukać, która z postaci w historii na przestrzeni 2 tys., lat najpełniej wyraziła ideał Ewangelii i nauczania Jezusa Chrystusa, to trzeba by wskazać z całą pewnością na Świętego z Asyżu”. Zaś Ewa Szelburg-Zarębina pisarka, która nie kłaniała się komunistycznej władzy i ideologii – mówi: „Kiedy w głębi duszy pytam siebie, kim być powinnam, coraz częściej przychodzi mi na myśl św. Franciszek z Asyżu”. Jest on tym świętym w Kościele, który z niezwykłą łatwością unieważnia swą odległość czasową wobec każdej kolejnej epoki i każdego pokolenia, stając się przedziwnie bliskim ludziom każdego czasu. Mówi się o nim, że jest Świętym, który nie ma żadnych przeciwników ani pośród innych konfesji chrześcijańskich, ani wśród innych religii. Dzięki jego świętości i czynom oblicze Kościoła zyskało nowy, radosny rys franciszkanizmu powodujący czy niosący entuzjazm wiary i dynamikę działania.
Wpływ św. Franciszka na dzieje Kościoła i ludzkości jest po dziś dzień tak wielki, iż nie ma on równego sobie wśród świętych katolickich. Można bez przesady za Janem Rostworowskim powiedzieć, że wielkość św. Franciszka stanęła w poprzek biegu dziejów świata tak, iż każdopokoleniowy nurt historii otrzymuje coś z bogactwa Franciszkowego charyzmatu. Widać to i to w naszym pokoleniu XXI wieku, gdy szukamy natchnienia do właściwego odniesienia się do świata natury, dbałości o ekologię i przyjazny stosunek do świata roślin i zwierząt oraz wartości życia jako takiego. To też stanowi powód jawienia się współcześnie różnych wspólnot i grup duchowości czerpiących z ducha świętości św. Franciszka. Taki jest też powód, że wiele wspólnot parafialnych sięga po jego imię i jego patronat. Parafia nasza istnieje już 40 lat ciesząc się Jego duchową bliskością i patronatem.
Być ludźmi św. Franciszka, podjąć jego ideały i wartości to nadrzędny cel duszpasterstwa, radosnego entuzjazmu wiary i podążania drogą zbawienia w Franciszkowym stylu za Jezusem. Franciszkowy styl staje się bardziej dostępny i łatwiej go naśladować bo jest sprzymierzony z szarym, codziennym życiem człowieka, wraz z wszystkimi jego niespodziankami i problemami. Wszystko w nim staje się okazją do służenia Bogu i bliźnim w miłości. Chodzi przecież o całożyciową odpowiedź na miłość największą, jaką Bóg okazuje nam w Jezusie Chrystusie. Stąd wołanie Franciszka, aby Miłość była miłowana. Otwieranie się wierzących na tę Miłość jest zasadniczym pragnieniem chrześcijaństwa i największą potrzebą naszych czasów, o czym przypomina Ojciec Święty Benedykt XVI w encyklice „Caritas in Veritate”. Pytajmy za św. Franciszkiem czy Miłość jest miłowana, czy Chrystus jest miłością naszych ochrzczonych serc, czy jest przedmiotem miłości i wierności serca naszej Świętofranciszkowej wspólnoty.
Wiemy, że w ciągu 40 lat dzięki oddaniu i ofiarności mieszkańców parafii wyrosła jej struktura materialna i duszpasterska. Cieszy nas piękna od strony architektonicznej bryła kościoła, jego wyposażenie i wnętrze, a także właściwe oddalenie od hałaśliwej jezdni z ekranem zieleni. Wszystko to zostało ukształtowane rękami, ofiarnością, pracą i groszem dwu pokoleń wierzących.
Każdy kościół parafialny, zamieszkujący w nim sakramentalnie i działający przez duszpasterzy Chrystus, chce być duchowym domem naszego życia i zbawczego spełnienia. Duszpasterze swą troską pragną objąć w sposób szczególny chorych i starszych wiekiem, a także dzieci i młodzież. W programie wyjścia duszpasterskiego ku młodym zostało u nas otwarte boisko do piłki ręcznej i nożnej. Formuje się parafialna drużyna sportowa, jak również wspólnota KSM-u. Całą wspólnotę chórem modlitwy czyni wspaniały nasz chór „Cantilena”. W ramach obchodów 40-lecia odbył się radosny festyn parafialny, a do samej uroczystości liturgicznej przygotowały nas rekolekcje prowadzone przez ks. dr. Mariana Szymonika. 4 października miała miejsce centralna uroczystość 40-lecia istnienia parafii, której przewodniczył bp Antoni Długosz. Ksiądz Biskup w swoim wystąpieniu przypomniał franciszkański program życia.
Parafia chce być dynamiczną wspólnotą entuzjazmu i życia dla Chrystusa pod patronatem Wielkiego Świętego z Asyżu do którego modlimy się słowami bł. Jana Pawła II: „Ty, który tak bardzo przybliżyłeś Chrystusa Twojej epoce, pomóż nam przybliżyć Chrystusa naszej epoce i naszym trudnym, krytycznym czasom. Wspieraj nas”.
Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu do Gdyni. Ze względu na wysoki śnieg 180 pasażerów nie może wysiąść z wagonów. Kolej zdecydowała o wysłaniu na miejsce spalinowej lokomotywy.
O zepsuciu się lokomotywy i braku możliwości wysadzenia podróżnych poinformował PAP rzecznik prasowy wojewody warmińsko-mazurskiego Szymon Tarasewicz.
Pielgrzymowanie Drogą św. Jakuba cieszy się coraz większym zainteresowaniem: w roku pielgrzymkowym 2025 liczba pielgrzymów pobiła wszystkie poprzednie rekordy i po raz pierwszy przekroczono granicę pół miliona. Według statystyk Biura Pielgrzymów w Santiago de Compostela, certyfikaty otrzymało 530 987 pielgrzymów. Wśród nich 53,4 proc. stanowiły kobiety - było ich prawie 35 tys. więcej niż mężczyzn. Jak zawsze, najliczniejszą narodowością byli Hiszpanie (228 527), a następnie Amerykanie (43 980), Włosi (26 680) i Niemcy (24 356).
W Sylwestra do Santiago przybyło 257 pielgrzymów, co odzwierciedla tendencję zimowych pielgrzymek do unikania tłumów w bardziej popularnych, cieplejszych miesiącach. Oczekuje się, że boom utrzyma się w 2026 roku i ponownie wzrośnie w 2027 roku. Wtedy rozpoczyna się kolejny Rok Święty św. Jakuba, obchodzony zawsze, gdy święto św. Jakuba, 25 lipca, przypada w niedzielę. Certyfikat o odbytej pielgrzymce otrzymuje je każdy, kto przejdzie pieszo co najmniej 100 km lub przejedzie rowerem 200 km.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.