Reklama

Niedziela Częstochowska

W seminarium odbył się panel ekumeniczny

Istota ekumenizmu, o jaką jedność chrześcijanie modlą się, co dalej z ekumenizmem – to tylko niektóre z tematów, które podjęli uczestnicy panelu ekumenicznego, który odbył się wieczorem 17 stycznia w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Panel odbył się nt. „Jedność w różnorodności wyznań”.

Na początku spotkania ks. prał. Ryszard Selejdak, rektor seminarium wyraził nadzieję, że panel przyczyni się do przybliżenia problematyki dotyczącej dialogu ekumenicznego. Za św. Janem Pawłem II i jego encykliką „Utunum sint” podkreślił: „Uprawniona różnorodność nie sprzeciwia się bynajmniej jedności Kościoła, ale przeciwnie - przysparza mu chwały i przyczynia się znacznie do wypełnienia jego misji”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Panel poprowadził ks. dr Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela” i kierownik Referatu Dialogu ekumenicznego, międzyreligijnego, z niewierzącymi Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. – Jedność to fundamentalne słowo w ekumenizmie – zaznaczył ks. Grabowski.

Reklama

W panelu wzięli udział duchowni różnych Kościołów chrześcijańskich: bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, bp Wojciech Pracki, biskup diecezji katowickiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP, ks. bryg. Adam Glajcar – proboszcz ewangelickiej parafii Wniebowstąpienia Pańskiego w Częstochowie, kapelan krajowy strażaków wyznania ewangelickiego, ks. Krzysztof Michałek-Góral, proboszcz parafii Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w Kleszczowie, kapłan Maria Felicjan Szymkiewicz, proboszcz parafii Kościoła Starokatolickiego Mariawitów w Gniazdowie oraz wykładowcy, moderatorzy seminarium i seminarzyści.

Karol Porwich/Niedziela

Paneliści podkreślili, że m.in., że od ekumenizmu nie ma już odwrotu, ekumenizm jest zadaniem. A jedność chrześcijan jest ważna w dobie dzisiejszej sekularyzacji. Uczestnicy panelu podzielili się również własnym doświadczeniem wiary.

W tym roku obchodom Tygodnia modlitw o jedność chrześcijan w archidiecezji częstochowskiej, w dniach 17-27 stycznia, towarzyszą słowa: Czy wierzysz w to? (J 11, 26).

W ramach tygodnia ekumenicznego odbędą się: 21 stycznia - celebracja Słowa Bożego (Sala parafialna przy kościele ewangelicko-augsburskim w Częstochowie, godz. 18.00); 24 stycznia - Nieszpory ekumeniczne (Kościół Starokatolicki Mariawitów w Gniazdowie, godz. 17.00); 27 stycznia - Msza św. o jedność chrześcijan (Kościół rektoracki Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie, godz. 18.00)

Karol Porwich/Niedziela

Działalność ekumeniczna w archidiecezji częstochowskiej skierowana jest głównie do Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej, która jest częścią międzynarodowego ruchu ekumenicznego. W Częstochowie znajduje się parafia prawosławna ze świątynią Cudotwórczej Częstochowskiej Ikony Matki Boskiej, której od 2021 r., po śmierci niezapomnianego i wieloletniego proboszcza ks. mitrata Mirosława Drabiuka, przewodzi nowy proboszcz ks. Marcin Bielawski. Jest również ewangelicko-augsburska parafia Wniebowstąpienia Pańskiego, której proboszczem od 2011 r. jest ks. Adam Glajcar, krajowy ewangelicki kapelan strażaków, a także parafia polskokatolicka Matki Bożej Królowej Apostołów, z duszpasterzem ks. Szczepanem Rycharskim. W Gniazdowie k. Koziegłów znajduje się starokatolicka parafia mariawitów, istniejąca od 1906 r. Natomiast w Kleszczowie mieści się parafia ewangelicko-reformowana, której proboszczem jest ks. Krzysztof Michałek-Góral.

Relacja z panelu zamieszczona będzie w wersji drukowanej Niedzieli Częstochowskiej.

2025-01-18 10:44

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Nycz: To było wsłuchiwanie się w głos Ducha Świętego

[ TEMATY ]

ekumenizm

kard. Kazimierz Nycz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

W kościele św. Marcina na Starym Mieście odprawiono Mszę św. w 60. rocznicę pierwszego nabożeństwa ekumenicznego w Warszawie.

Eucharystii, którą rozpoczęły śpiewane Nieszpory o jedność chrześcijan, przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję