Reklama

Peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego

Miłosierdzie daje nadzieję

Niedziela częstochowska 4/2003

Uroczystościom przewodniczył bp Jan Wątroba

Uroczystościom przewodniczył bp Jan Wątroba

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Objawienia Pańskiego ikona Jezusa Miłosiernego nawiedziła kościół rektoracki Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie. W bramie świątyni obraz witali kapłani pracujący w kościółku wraz z jego rektorem ks. inf. Marianem Mikołajczykiem i bp. Janem Wątrobą. Przez dziewięć dni wierni przygotowywali się do peregrynacji obrazu Nowenną do Bożego Miłosierdzia. W ostatnim dniu nowenny kazania głosił ks. prał. Stanisław Gębka - przewodniczący Komitetu ds. Peregrynacji.
Po odśpiewaniu Ewangelii ks. kan. Jarosław Sroka odczytał przesłanie Jana Pawła II na czas peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego. Hołd Chrystusowi Miłosiernemu złożył ks. inf. Marian Mikołajczyk. Prosił Chrystusa o dar nadziei wypływający z Jego miłosiernego Serca dla wszystkich trudnych ludzkich spraw i problemów. By lepiej przeżyć spotkanie z Jezusem, duszpasterze przygotowali specjalne śpiewniki na Mszę św. i adorację. Komentarze wprowadzające wiernych w poszczególne etapy powitania i peregrynacji przygotował ks. Janusz Wojtyla.
W homilii bp Jan Wątroba przypominając dary Trzech Mędrców i objawienia św. s. Faustyny Kowalskiej, wskazał na dary, jakie winniśmy składać miłosiernemu Bogu: pierwsze - uczynek miłosierny, drugie - słowo miłosierne (jeżeli nie będzie można okazać miłosierdzia czynem), trzecim jest modlitwa - jeśli nie będzie można okazać miłosierdzia czynem ani słowem.
Po Mszy św. rozpoczęła się adoracja Chrystusa w Najświętszym Sakramencie i kontemplacja oblicza Jezusa w obrazie. Czuwanie podjęły grupy modlitewne związane z "kościołkiem": Wspólnota Ruchu Światło-Życie "Jordan", Odnowa w Duchu Świętym, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży z ks. Markiem Batorem, studenci z Duszpasterstwa "Emaus" z ks. Andrzejem Przybylskim, Akcja Katolicka z ks. kan. Jarosławem Sroką i prezesem Konradem Głębockim. W czuwaniu uczestniczył abp Stanisław Nowak, który o północy odprawił uroczystą Mszę św. o Bożym Miłosierdziu. W adorację w drugim dniu włączyły się także zgromadzenia zakonne: siostry zmartwychwstanki, siostry służebniczki starowiejskie z domu arcybiskupiego oraz siostry z "Dzieła w służbie Bożego Miłosierdzia". W godzinach dopołudniowych na adorację i modlitwę licznie przychodziła młodzież z pobliskiego Liceum Ogólnokształcącego im. H. Sienkiewicza. Na zakończenie peregrynacji obrazu Koronkę do Miłosierdzia Bożego prowadziły nowicjuszki ze zgromadzenia sióstr nazaretanek. Uroczystą Mszę św. na zakończenie modlitewnego czuwania odprawili duszpasterze na co dzień pracujący w kościółku rektorackim. Peregrynacja obrazu Jezusa Miłosiernego zakończyła się aktem oddania się Miłosierdziu Bożemu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kardynał Grzegorz Ryś u Bogdana Rymanowskiego: „Kościół musi być wspólnotą, a nie urzędem”

W najnowszym wywiadzie udzielonym Bogdanowi Rymanowskiemu, kardynał Grzegorz Ryś odniósł się do najtrudniejszych wyzwań stojących przed Kościołem w Polsce. Metropolita łódzki nakreślił wizję wiary, która nie boi się pytań, oraz instytucji, która zamiast pouczać, chce towarzyszyć człowiekowi w jego codzienności. Nie zabrakło również pytań o znany list Episkopatu z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze. Kardynał odpowiedział również o swoim ostatnim spotkaniu z papieżem Leonem XIV.

Jednym z głównych wątków rozmowy była postępująca sekularyzacja, szczególnie widoczna wśród młodego pokolenia. Kardynał Ryś, pytany o przyczyny odchodzenia młodych od Kościoła, nie szukał łatwych usprawiedliwień w „modzie na ateizm”. Zamiast tego wskazał na konieczność autentyczności.
CZYTAJ DALEJ

Twórca pierwszej reguły

Niedziela Ogólnopolska 19/2023, str. 20

[ TEMATY ]

Św. Pachomiusz Starszy

commons.wikimedia.org

Św. Pachomiusz Starszy

Św. Pachomiusz Starszy

Ojciec Pustyni, ojciec monastycyzmu.

Urodził się w Esneh, w Górnym Egipcie. Jego rodzice byli poganami. Kiedy miał 20 lat, został wzięty do wojska i musiał służyć w legionach rzymskich w pobliżu Teb. Z biegiem czasu zapoznał się jednak z nauką Chrystusa. Modlił się też do Boga chrześcijan, by go uwolnił od okrutnej służby. Po zwolnieniu ze służby wojskowej przyjął chrzest. Udał się na pustynię, gdzie podjął życie w surowej ascezie u św. Polemona. Potem w miejscowości Tabenna prowadził samotne życie, jednak zaczęli przyłączać się do niego uczniowie. Tak oto powstał duży klasztor. W następnych latach Pachomiusz założył jeszcze osiem podobnych monasterów. Po pewnym czasie zarząd nad klasztorem powierzył swojemu uczniowi św. Teodorowi, a sam przeniósł się do Phboou, skąd zarządzał wszystkimi klasztorami-eremami. Pachomiusz napisał pierwszą regułę zakonną, którą wprowadził zasady życia w klasztorach. Zobowiązywał mnichów do prowadzenia życia wspólnotowego i wykonywania prac ręcznych związanych z utrzymaniem zakonu. Każdy mnich mieszkał w oddzielnym szałasie, a zbierano się wspólnie jedynie na posiłek i pacierze. Reguła ta wywarła istotny wpływ na reguły zakonne w Europie, m.in. na regułę św. Benedykta. Regułę Pachomiusza św. Hieronim w 402 r. przełożył na język łaciński (Pachomiana latina). Koptyjski oryginał zachował się jedynie we fragmentach.
CZYTAJ DALEJ

Tykająca bomba SAFE

2026-05-09 11:18

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Miało być huczne wesele, a wyszła wstydliwa ceremonia z niechcianym podpisem Władysława Kosiniaka-Kamysza. Im dłużej trwała debata nad "wspaniałym" programem SAFE, tym więcej wyszło konkretnych informacji, które co najmniej gaszą entuzjazm.

Nikt z obozu władzy nie przejmuje się nielegalnością działań, ale widać coraz większą świadomość przyszłych konsekwencji. Jest to wyjątkowo widoczne w przypadku SAFE, gdzie pod dokumentem nie podpisał się premier Donald Tusk, tylko oddelegował do tego dwóch ministrów: finansów Andrzeja Domańskiego i obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Ten ostatni, parafrazując klasyka, podpisał się, ale nie cieszył. Trudno się dziwić, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego jest w polityce już wiele lat i musi widzieć przyszłe, potencjalne konsekwencje swojej decyzji. Dlaczego więc, mimo wszystko ją podjął?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję