Lekarz medycyny to zawód wymagający ogromnej siły psychicznej i fizycznej. Praca w szpitalu, dyżury, wizyty domowe. Czy pozostaje jeszcze czas na inne zajęcia? Okazuje się, że tak. Świadczą o tym wręczone
17 stycznia częstochowskim lekarzom wyróżnienia. Zostali uhonorowani przez Polskie Towarzystwo Lekarskie za ofiarną służbę w ochronie zdrowia i życia ludzkiego, tworzenie nieprzemijających wartości dla
dobra społeczeństwa oraz wybitne zasługi dla PTL. Wśród odznaczonych znaleźli się również dr n. med. Andrzej Łodziński i lek. med. Zbigniew Brzezin, którzy otrzymali prestiżową odznakę "Bene Meritus"
- "Dobrze Zasłużony".
Andrzej Łodziński - doktor nauk medycznych, ordynator Oddziału Urologii w Zespole Szpitali Miejskich w Częstochowie - tak skomentował wyróżnienie: "Lekarzem jestem od 41 lat. Przez lat 18 (1974-92)
pełniłem funkcję sekretarza Częstochowskiego Towarzystwa Lekarskiego. Trudno te lata porównywać z czasami obecnymi, jednak wspominam je jako niezwykle twórcze i owocne. Byliśmy jedyną organizacją całkowicie
apolityczną. Warto dodać, że w tamtych czasach nie było Izb Lekarskich. To my organizowaliśmy konferencje naukowe, szkolenia. "Bene Maritus" jest dla mnie ukoronowaniem pracy w Towarzystwie. Czuje się
zaszczycony".
Zbigniew Brzezin - lekarz medycyny, chirurg, zastępca ordynatora Oddziału Chirurgii Dziecięcej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny - określił odznaczenie jako
miłą niespodziankę: "Ma ona dla mnie tym większe znaczenie, że jestem spoza PTL. Myślę, że doceniono w ten sposób moją pracę w samorządzie lekarskim, gdzie działamy nie tylko na rzecz naszego środowiska,
ale w konsekwencji również dla pacjentów. Jestem przewodniczącym Okręgowej Izby Lekarskiej w Częstochowie. Przez długi czas działaliśmy w ramach Izby Łódzkiej, następnie chciano nas dołączyć do Katowickiej,
ale - tu będę trochę nieskromny - również dzięki moim działaniom dziś pracujemy jako samodzielna jednostka".
Wyróżnionym lekarzom życzymy, aby w pracy zawsze towarzyszyła im Boża opieka.
W Wielki Piątek rozpoczyna się Nowenna do Miłosierdzia Bożego. Pan Jezus polecił Siostrze Faustynie, aby przez 9 dni odmawiała szczególne modlitwy i tym samym sprowadzała rzesze grzeszników do zdroju Jego miłosierdzia.
„Pragnę, abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie w śmierci godzinie. W każdym dniu przyprowadzisz do serca mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia mojego. A ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca mojego. Czynić to będziesz w tym życiu i w przyszłym. I nie odmówię żadnej duszy niczego, którą wprowadzisz do źródła miłosierdzia mojego. W każdym dniu prosić będziesz Ojca mojego przez gorzką mękę moją o łaski dla tych dusz.
W ubiegłym sezonie udało mu się utrzymać Zagłębie Lubin w Ekstraklasie, a teraz jego zespół jest rewelacją rozgrywek. Szkoleniowiec udzielił wywiadu portalowi Sport.pl. To ważna rozmowa, bo Ojrzyński mówi w niej nie tylko o piłce nożnej, ale również o Bogu, pielgrzymkach i stracie najbliższych osób - czytamy na weszlo.pl.
Ojrzyński opowiada dziennikarzom Sport.pl o EDK z Krakowa do Kalwarii Zebrzydowskiej, kiedy w ciągu jednej nocy pokonał ponad 42 km. Ale zdarzały mu się też dużo dłuższe dystanse. Kiedyś w sześć dni przeszedł 223 km do hiszpańskiego Santiago de Compostela. To słynna droga św. Jakuba.
Uczestnikom Marszu dla Życia i Rodziny, który odbył się w Pradze, próbowali przeszkadzać ich przeciwnicy
Uczestnikom Marszu dla Życia i Rodziny, który odbył się w sobotę w Pradze, próbowali przeszkadzać ich przeciwnicy. Dochodziło do słownych potyczek, ale policji udało się powstrzymać przeciwników od innych form agresji. Pięć osób zatrzymano. Marsz zgromadził około 4 tys. osób. Ich przeciwników było kilkuset.
W sobotę policjantom, m.in. z formacji przeznaczonych do tłumienia zamieszek, udało się utrzymać dwie grupy w bezpiecznej odległości, chociaż zatrzymano pięć osób, które nie stosowały się do poleceń funkcjonariuszy. Podczas przemarszu dochodziło do słownych potyczek. Przeciwnicy marszu skandowali w kilku miejscach hasła popierające prawo kobiet do aborcji. Na transparentach mieli napisy: „Moje ciało, mój wybór”, „To my jesteśmy za życiem” lub „Prawa kobiet to prawa człowieka”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.