Reklama

Nie przeklinają na boisku

Gdy zbliża się godzina 8.00, sala gier Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie zapełnia się młodzieżą. Bo właśnie tutaj odbywa się Międzynarodowy Turniej Halowy w piłce nożnej. - Już po raz dwunasty przyjeżdżają zawodnicy z 40 klubów w całej Polsce - mówi ks. prał. Mirosław Mikulski, kapelan sportowców, organizator imprezy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W turnieju bierze udział 800 zawodników. Wzorem lat ubiegłych, także i w tym roku uczestniczą w nim dzieci z Białorusi. Rozgrywki odbywają się w siedmiu kategoriach wiekowych, codziennie gra 12 drużyn. Przyjeżdżają tu ze swoimi opiekunami z parafialnych klubów sportowych w danym mieście. W meczach turniejowych nikt nie wygrywa i nikt nie przegrywa. - Chodzi nam przede wszystkim o grę fair play, o kształtowanie właściwych postaw tych młodych chłopaków, o uczenie wartości - zaznacza ks. Mikulski. Pierwsze efekty już są, choćby w postaci "czystego" języka. - Na sali nie słyszałem ani jednego przekleństwa - twierdzi jeden z opiekunów ze szkoły Ojców Pijarów w Łowiczu.
Zawodników nikt nie pyta tu o wyznanie. Ks. Mikulski jest zdania, że sport jest doskonałą okazją do tego, by przyciągnąć młodych do Kościoła.
- Zwłaszcza tych, którzy do niego nie przychodzą. Trudno jest ich szukać poza Kościołem, a w sporcie oni po prostu są. Wystarczy przyjść i się nimi zająć - mówi. Uważa, że jest to doskonała okazja do pracy duszpasterskiej. Także do tego, by oswoić tych chłopców z Kościołem i księżmi. Służy temu m.in. poranna modlitwa, która rozpoczyna mecze. Gdy chłopaki w koszulkach i spodenkach siedzą już na trybunach, ks. Mikulski staje naprzeciw nich, prosi, by wstali i zaczyna się głośno modlić. Potem zaprasza do wspólnej gry.
W przerwie zawodnicy idą na obiad. Ks. Mikulski dużo wcześniej troszczy się o jego przygotowanie. Dlatego wstaje o czwartej rano, by na wiele godzin przed zawodami przyjechać każdego dnia na AWF i dopiąć wszystko na ostatni guzik. Oczywiście nie sam. Pomagają mu sympatycy Parafialnego Klubu Sportowego "Radość". - Kocham to, co robię - mówi. - Parafia to moja pierwsza miłość, a duszpasterzowanie wśród sportowców - druga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Jana Marii Vianney’a

[ TEMATY ]

nowenna

św. Jan Maria Vianney

Adobe Stock

Święty Jan Maria Vianney

Święty Jan Maria Vianney

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej.

CZYTAJ DALEJ

Piotr Chryzolog - gorliwy duszpasterz, uznany kaznodzieja, doktor Kościoła

[ TEMATY ]

patron dnia

pl.wikipedia.org

Piotr Chryzolog

Piotr Chryzolog

Piotr Chryzolog urodził się około 380 r. w Imoli we Włoszech. Święceń kapłańskich udzielił mu biskup tego miasta, Korneliusz.

Piotr został jego wikariuszem generalnym. Około 426 r. Piotr został arcybiskupem Rawenny, wówczas stolicy Zachodniego Cesarstwa. Był doradcą cesarzowej Galli Placydii oraz jej synów. Jego kazań słuchał cały dwór cesarski. Miał duży wpływ na rządy cesarzy. Często pełnił funkcję mediatora pomiędzy duchownymi dygnitarzami a cesarzem.
CZYTAJ DALEJ

Powstanie Warszawskie. Polscy sportowcy na barykadach Warszawy

2026-07-30 21:08

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

Fotografia archiwalna 2. Korpusu Polskiego / Domena publiczna

Ignacy Tłoczyński (z lewej) i Czesław Spychała w mundurach 6. Pułku Pancernego "Dzieci Lwowskich" II Korpusu Polskiego. Macerata/Włochy 1945-46.

Ignacy Tłoczyński (z lewej) i Czesław Spychała w mundurach 6. Pułku Pancernego Dzieci Lwowskich II Korpusu Polskiego.  Macerata/Włochy 1945-46.

W historii Polski tradycje sportu olimpijskiego są ściśle związane z walką o wolność i niepodległość i, gdy 1 sierpnia 1944 roku, rozpoczęto powstanie zbrojne przeciwko okupującym Warszawę wojskom niemieckim, wśród powstańców nie zabrakło polskich wyczynowych sportowców, olimpijczyków, trenerów i działaczy sportowych. Do walki stanęli nie tylko ludzie młodzi, ale też weterani wojny z 1920 roku i września 1939.

Droga wielu z nich na barykady walczącej Warszawy wiodła przez służbę w Wojsku Polskim i udział w konspiracji. Niemal wszyscy należeli do Związku Walki Zbrojnej a następnie Armii Krajowej i byli zaprzysiężeni. Zbigniew Chmielewski, w swej książce „Sportowcy w powstaniu warszawskim”, podaje, że w walkach w 1944 roku w Warszawie brało czynny udział niemal 800 wyczynowych sportowców, mistrzów i rekordzistów Polski różnych dyscyplin sportowych i trenerów. Inne żródła podają, że do powstania zgłosiło się około 1000 sportowców warszawskich klubów. Wśród nich było 26 olimpijczyków, w tym 8 medalistów olimpijskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję