Środa, 6 maja. Święto świętych Apostołów Filipa i Jakuba.
• 1 Kor 15, 1-8 • Ps 19 • J 14, 6-14
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus powiedział do Tomasza: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy». Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca?” Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie, wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię».
Reklama
Bardzo często jesteśmy podejrzliwi, niedowierzający. Trudno nam uwierzyć słowom, trudno uwierzyć czynom. Tacy byli również uczniowie. Dzisiejszy fragment Ewangelii opisuje niewiarę uczniów. Mają doświadczenie, przez trzy lata towarzyszyli Jezusowi, byli świadkami wielu cudów i wydarzeń. Widzieli i doświadczyli tak wiele różnych uzdrowień, uwolnień. Pokazał im tak wiele, tłumaczył i uczył. Jezus ponownie przypomina im, aby patrzyli dalej; „Kto mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca” (J 14, 9). Wszystko, co robimy, powinniśmy czynić, aby poznać prawdziwy obraz Boga, nie dostosowując Go do siebie. Często sami jesteśmy podobni do Filipa i wielu innych uczniów. Jezus wzywa nas, abyśmy zwracali się do Niego w każdej sytuacji jako synowie i córki naszego Ojca. Skupiamy się tylko na tym, co można zobaczyć, usłyszeć i dotknąć, a Pan wzywa nas do wnętrza, do głębokich przemyśleń, wzywa nas do duchowości. Trzeba zbliżać się do Pana pokornie, z wiarą. Otworzyć swoje wnętrze, pozwolić Duchowi Świętemu inspirować i prowadzić. Czy jesteśmy gotowi poddać się Bogu, powierzyć Mu każdy nasz krok, decyzję w życiu? Czy wierzę w Jezusa, w dzieła, które uczynił? Często jesteśmy uwięzieni w swoich myślach. Jeśli wierzę, to powinienem być gotowy czynić to, co czynił Jezus. Pan obiecuje nam, że możemy czynić jeszcze większe dzieła. Czy ja w to wierzę?
M.Z.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

