Wszyscy znamy obraz z Łagiewnik, ale pierwszy obraz Adolfa Hyły znajduje się we Wrocławiu w kaplicy Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, tuż przy salezjańskim kościele akademickim. Siostry Matki Bożej Miłosierdzia – ze zgromadzenia św. s. Faustyny – poprowadziły modlitwę w Godzinie Miłosierdzia, a po niej Eucharystii dziękczynnej za ustanowienie Święta Miłosierdzia Bożego przewodniczył salezjanin ks. Paweł Druszcz, proboszcz parafii.
– 95 lat temu Pan Jezus postanowił przypomnieć całemu światu o największym przymiocie Boga, nieskończonym Miłosierdziu. To ten rodzaj miłości, którego my możemy nieustannie doświadczać od Boga – mówił w homilii salezjanin. Podkreślał, że Miłosierdzie Boże nie jest czymś abstrakcyjnym, nie jest jakąś ideą, ale prawdziwą Miłością. – Dzisiaj możemy Boga uwielbić za to, że jest naszym kochającym Ojcem. Za to, że chociaż nieposłuszni, poranieni, doświadczeni przez życie, możemy przyjść do Niego z pełną ufnością i doświadczyć bezinteresownej i totalnej Miłości – dodawał ks Druszcz.
Wyjątkowy obraz we Wrocławiu to pierwszy namalowany przez Adolfa Hyłę. Kiedy w 1943 roku Hyła stworzył z potrzeby serca obraz Jezusa Miłosiernego, okazało się, że nie pasował on do wymiarów bocznego ołtarza kościoła w Łagiewnikach. Siostra przełożona Irena Krzyżanowska poprosiła więc o namalowanie drugiego i to ten drugi wizerunek Pana Jezusa jest dziś najbardziej znany na całym świecie. Pierwszy trafił po II wojnie światowej do Wrocławia i wisi w kaplicy Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy Placu Grunwaldzkim 3A. Nieco różni się od wizerunku Jezusa Miłosiernego, który znamy. Pan Jezus idzie po łące, nie wchodzi do Wieczernika, jak jest to przedstawione na drugim obrazie Hyły. Inny jest również układ promieni, a ręka Jezusa wyciągnięta do błogosławieństwa znajduje się na innej wysokości.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
