Reklama

Niedziela Częstochowska

Aktualność VIII przykazania Bożego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek jest istotą obdarowaną wolną rolą i posługuje się rozumem. Rozum zaś służy rozpoznawaniu prawdy. Człowiek pragnie żyć prawdą, pragnie cywilizacji prawdy. Prawda jest czymś zasadniczym dla każdego człowieka. Dlatego wszystkie systemy społeczne powinny nie tylko w założeniach, ale i w realizacji opierać się na prawdzie.

Wszyscy powinniśmy kąpać się w prawdzie. Ma ona bowiem siłę życiodajną i wyzwalającą, ożywiającą wszelaką działalność człowieka. Gdy mówimy o potrzebie cywilizacji miłości, która daje życie, musimy wiedzieć, że nie będzie jej, jeżeli nie będzie cywilizacji prawdy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mimo że wszyscy zgadzamy się z powyższym, zauważamy, iż jesteśmy osaczeni manipulacją, fałszem, kłamstwem. Ma to również odniesienie do pracy dziennikarskiej, co jest szczególnie groźne, gdyż oddziałuje na dużą część społeczeństwa. Czynione jest to często z prawdziwym artyzmem i bez zająknięcia, ośrodki piarowskie poszukują wciąż nowych sposobów pokazywania rzeczywistości w takim świetle i takich barwach, by osiągnąć zamierzone cele, a niektórzy mówią żartobliwie, że czasem dziennikarze kłamią tak, jak oddychają. Prawda nie jest dla nich priorytetem, ważne są osiągnięcia, pieniądze, władza.

I w ten sposób jesteśmy świadkami okradania z prawdy nieraz całych narodów. Jakże wielu ludzi pracuje dla kłamstwa i fałszu, czyli dla cywilizacji śmierci. Oczywiście, często jest to nazywane pięknie „dyplomacją”, czasem wiąże się po prostu z przemilczaniem pewnych informacji, czyli z zamierzonymi niedopowiedzeniami, manipulacją informacją, ale wszystko to są precyzyjne narzędzia kłamstwa i fałszu. W ekonomii tego typu czynności określa się mianem korupcji i jest to dość łatwe do uchwycenia oraz ukarania. Gorzej jest na polu mediów – fałszowanie prawdy jest nagminne i trudno wykrywalne.

Trzeba nam zatem domagać się, by w naszym życiu publicznym, politycznym, kulturalnym, akademickim panowała troska o przekaz prawdy, o uczciwość wewnętrzną. Pamiętajmy, że troska o życie w prawdzie jest ujęta nawet w VIII przykazaniu Dekalogu: „Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”. Przez stosowanie bowiem metod kłamstwa i fałszu krzywdzi się ludzi, a życie społeczne doprowadza do rozchwiania. Jest to po prostu kradzież prawdy. Nie wolno okradać ludzi z tego, co niejako z natury im się należy.

2016-06-01 14:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz na spowiedzi

Niedziela warszawska 49/2016, str. 1

[ TEMATY ]

edytorial

Archiwum prywatne

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak
W Wielkim Poście pisałem kiedyś tekst o spowiedzi kapłanów. Przypomniał mi się on, gdy byłem świadkiem pielgrzymki duchowieństwa archidiecezji warszawskiej do Świątyni Opatrzności Bożej. Zobaczyłem piękne świadectwo pątników w sutannach, którzy na co dzień są szafarzami sakramentu pokuty i pojednania, ale tym razem, jako penitenci, stali w kolejkach do konfesjonału. Mówili mi później, że sami muszą korzystać z życia sakramentalnego, aby z niego czerpać duchową siłę. Warto iść za przykładem kapłanów i już teraz rozpocząć duchowe porządki, aby jak najlepiej przygotować się na Boże Narodzenie. O wyjątkowej pielgrzymce księży piszę w tym numerze „Niedzieli w Warszawie”.
CZYTAJ DALEJ

Kim jest Władimir Semirunnij?

2026-02-13 18:04

[ TEMATY ]

Włochy

łyżwiarstwo

Igrzyska 2026

PAP/TERESA SUAREZ

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Z Jekaterynburga przez Tomaszów Mazowiecki i Hamar do Mediolanu - tak wiodła droga Władimira „Władka” Semirunnija po olimpijski medal. Pochodzący z Rosji reprezentant Polski w piątek był drugi w łyżwiarskim wyścigu na 10 000 metrów w igrzyskach we Włoszech.

Piątkowy medal olimpijski uzupełnił dorobek 23-letniego panczenisty, na który składają się również srebro i brąz mistrzostw świata na dystansach oraz złoto i srebro mistrzostw Europy.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję