Obrady rozpoczął ks. prof. dr hab. Marek Chmielewski (KUL), prezes PSTD, podkreślając znaczenie wspólnego namysłu nad współczesnymi formami życia poświęconego Bogu.
Wykład wprowadzający wygłosił bp prof. dr hab. Jacek Kiciński (PWT Wrocław), który zwrócił uwagę na bliskość jako fundamentalny charyzmat osób konsekrowanych, zarówno w relacji do Boga, jak i w codziennym towarzyszeniu ludziom. Poza tym uczestnicy zjazdu zostali podzieleni na 4 zespoły tematyczne: uzdrawiającej obecności zgromadzeń zakonnych (prowadzenie: s. dr Małgorzata Pagacz USJK), misji instytutów świeckich w świecie (dr Anna Dyrka), dziewictwa konsekrowanego jako znaku czasu (dr hab. Anna M. Noworol OV), stanu wdów i jego miejsca w Kościele (Aleksandra Kołkowska OVd).
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Zwieńczeniem spotkania była Msza święta w Archikatedrze Wrocławskiej, której przewodniczył abp Józef Kupny, metropolita wrocławski. - Cieszę się, że wybraliście Wrocław na miejsce waszego spotkania. Mury katedry wrocławskiej mają swój klimat duchowości i mam nadzieję, że prowadzą do osobistego spotkania z Chrystusem - powiedział na wstępie abp Kupny. Z kolei ks. Marek Chmielewski wskazał, że Eucharystia jest wyrazem wdzięczności, a spotkanie teologów duchowości jest okazją do wyznaczenia kierunku i podjęcia nowych zadań.
Reklama
Homilie wygłosił bp Jacek Kiciński. - Słowo Boże tworzy z nas wspólnotę. Dzisiejsza Ewangelia natomiast pokazuje rzecz nieprawdopodobną - mówił kaznodzieja, dodając: - W ten sposób Jezus powiększa naturalna rodzinę, czyniac ją rodziną duchową. Od tego momentu jesteśmy Jego duchową rodziną. Jezus pokazuje nam, że warunkiem bliskości z Nim jest słuchanie słowa Bożego i wypełnianie Go w swoim życiu. Słowo Jezusa czyni nas bliskimi sobie. Więzy duchowe są niekiedy o wiele głębsze niż więzy rodzinne. Jako rodzina słowa Bożego jesteśmy zobowiązani, aby słowa słuchać i żyć nim na co dzień. Zawsze słowo Boże na rolę twórczą. Od posłuszeństwa słowa Bożego Bóg uzależnił szczęście człowieka w życiu w raju.
W dalszej części biskup wskazał na kryzys słuchania. - Żyjemy w przestrzeni nieustannej informacji, a to sprawia, że człowiek nie potrafi słuchać drugiego człowieka, a brak słuchania prowadzi do osłabienia relacji i więzi międzyludzkich. Mamy problem słuchania siebie nawzajem, w rodzinach, wspólnotach i całym społeczeństwie. Współczesny człowiek cierpi na utratę słuchu, słuchania drugiego człowieka. Dlatego doświadczamy brak zrozumienia innych a w konsekwencji brak cierpliwości. Źródłem wszelkich porażek człowieka jest brak słuchania słowa Bożego.
Hierarcha powołał się także na papieża Benedykta XVI i jego słowa: -”Największym dramatem człowieka jest to, że akt wolności, który miał być odpowiedzią na miłość Boga, staje się aktem odrzucenia tej miłości.” - I pytamy, jak dziś człowiek może wrócić do wewnętrznej harmonii? Potrzeba nam wrócić na nowo do słuchania słowa Bożego. I tu z pomocą przychodzi metoda Lectio Divina. Medytacja słowa Bożego prowadzi do słuchania drugiego człowieka. Od słowa Bożego do człowieka. A kiedy umiemy słuchać drugiego człowieka jesteśmy w stanie budować relację, a jeśli to umiemy to i dostrzeżemy jego problemy - wskazał bp Kiciński, dodając: - Potrzeba nam zatrzymać się na słowie Bożym, które jest jak miecz obosieczny, które potrafi przenikać serce człowieka.
Nie zabrakło także odniesienia do postawy teologa duchowości. - Teolog duchowości to specjalista od spotkania z Bogiem i pomoc spotkania się z Nim innym - mówił bp Jacek podając przykłady m.in. św. Antoniego Opata, czy św. Teresę od Dzieciątka Jezus czy św. Hieronima. - Niechęć do słowa Bożego jest niechęcią do zmiany swojego życia. Skoro naszym zadaniem - teologów - jest towarzyszenie człowiekowi ze słowem Bożym, zatem jesteśmy zobowiązani samo do życia słowem Bożym. I to prowadzi do duchowości komunii, który jest odpowiedzią na współczesny głód wspólnoty. Dokonując refleksji nad słowem Bożym jesteśmy wstanie zaproponować współczesnemu człowiekowi powrotu do utraconego szczęścia, bądź odnalezienia sensu życia. Trzeba nam teologom wyjść zza naszych biurek i wyjść do człowieka, aby nawiązać z nim relację, a później w postawie słuchania dawać świadectwo życia przemienionego słowem Bożym. Nie jest to łatwe, ale możliwe - podkreślił biskup.
