To nie publicystyczna emfaza, ale fakt. I nie dotyczy tylko tego, że jedynie kobieta jest w stanie donosić ciążę i urodzić dziecko – matka jest mu fizycznie niezbędna również w czasie niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa.
Nie zastąpią jej żadne żłobki ani opiekunki. To jedynie protezy.
Z punktu widzenia fizycznego rozwoju człowieka najlepiej byłoby, gdyby matka przebywała ze swoim dzieckiem przez 3 pierwsze lata jego życia. Takie są wyniki badań z zakresu psychologii, neurologii i epigenetyki, które przedstawiono na łamach „Wall Street Journal”.
O co chodzi? Kluczem do zrozumienia wyjątkowej zależności między matką a dzieckiem jest centralny układ nerwowy. W przypadku człowieka system ten rozwija się w pełni w czasie pierwszego roku po urodzeniu. Funkcję centralnego systemu nerwowego dziecka pełni w tym czasie matka. Do właściwego rozwoju tego układu potrzebna jest duża produkcja tzw. hormonu miłości. Odkryto, że ilość produkowanej oksytocyny w systemie dziecka zależy od ilości tego hormonu w organizmie matki. Z kolei im więcej dziecko wyprodukuje hormonu miłości w wieku niemowlęcym i wczesnodziecięcym, tym lepiej będzie regulowało swoje emocje, gdy będzie starsze. W jaki sposób matka może wpływać na zwiększoną lub zmniejszoną produkcję oksytocyny w organizmie dziecka? Przez samą obecność, w tym przez czułość, rozmowę i dotyk. Troska płynąca z innych źródeł nie może zastąpić matki. Ona naprawdę jest niezastąpiona i nic tego nie zmieni.
Kilkuset mężczyzn wzięło udział w spotkaniu zorganizowanym przez Bractwo Świętego Józefa, które miało miejsce 31 stycznia w kościele Ducha Świętego w Zielonej Górze.
Zobacz zdjęcia: Wiara mężczyzn umocniona wspólnotą
Od poniedziałku rusza coroczna kwalifikacja wojskowa, która obejmie 235 tys. osób, przede wszystkim mężczyzn z rocznika 2007. Jej celem jest ocena zdolności kwalifikowanych do służby i wprowadzenie danych do wojskowej ewidencji. Cały proces potrwa do 30 kwietnia.
Kwalifikacja wojskowa w Polsce odbywa się co roku, dotyczy przede wszystkim mężczyzn, którzy w danym roku kalendarzowym kończą 19 lat. Przeprowadzenie kwalifikacji każdego roku obwieszcza wojewoda, natomiast wezwania do stawienia się przed komisją wojskową rozsyłane są przez wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.
Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.