Chrzest Jezusa z rąk Jana budzi nie lada zakłopotanie. Był to przecież chrzest nawrócenia. Odziany w wielbłądzią sierść prorok nakazywał ludziom dzielić się ubraniem i żywnością, celnikom zabraniał pobierać więcej niż to, co konieczne, a żołnierzom uciskać kogokolwiek. A później dodawał: „Ja chrzczę was wodą; lecz idzie mocniejszy ode mnie, któremu ja nie jestem godzien rozwiązać rzemyka u sandałów” (Łk 3, 16). Skoro Jezus jest mocniejszy od Jana, ba, jest bezgrzeszny – po co Mu chrzest nawrócenia? Czy to nie zgrzyt w Janowym posługiwaniu?
Gdy Izraelici wchodzili do wody, wyznawali swoje grzechy. Symbolicznie zostawiali je w wodzie, którą zostali obmyci. Jezus wchodzi do Jordanu nie po to, by zostawić tam swoje grzechy, ale by zabrać grzechy narodu wybranego. W symboliczny sposób bierze je na siebie, by zanieść je na krzyż. To tam będzie Jego prawdziwy chrzest. Pytał przecież swych uczniów, czy mogą przyjąć chrzest, którym On ma być ochrzczony. Mówił o swej śmierci.
Chrzest – greckie „baptisma” – to zanurzenie. Chrystus zanurzył się w cierpieniu i śmierci, by trzeciego dnia wynurzyć się z grobu ku wiecznemu życiu. Nie potrzebujemy symbolicznego chrztu nawrócenia. Mamy prawdziwy chrzest uwalniający z grzechu pierworodnego i otwierający bramy niebios. Wystarczy tylko nie zaprzepaścić szansy.
Przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach rozpoczęła się w czwartek rozprawa odwoławcza Tomasza J., oskarżonego o zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Orzekający w I instancji Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał J. na 20 lat więzienia.
Ks. Dymek zginął w lutym 2025 r. podczas napadu na plebanię. Miał 58 lat.
Źródło: dzięki uprzejmości zdjęć Tirando / Jorge Alberto Mercado Padill
Czasem zmęczony, ale zawsze pełen wdzięczności Santiago Caamal Beh przemierzył cały Meksyk na rowerze, niosąc na plecach wizerunek Matki Bożej z Guadalupe, aby podziękować za zdrowie swojej matki.
Przed podróżą w życiu rodzinnym Caamala doszło do nieszczęśliwego wydarzenia. Jego mama doznała złamania stopy i kostki, w wyniku czego konieczna była operacja. Caamal obawiał się, że nie będzie w stanie zebrać potrzebnych pieniędzy na operację, dlatego poprosił Matkę Bożą o uzdrowienie swojej mamy. Jak informuje, tak też się stało – jego mama wróciła do zdrowia.
Bp Małyga: Potrzebujemy takiego wieczoru z Maryją naszą Matką
2026-09-18 19:35
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Biskup Maciej Małyga
Coroczna pielgrzymka Duchowieństwa i Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej gromadzi na Jasnej Górze tłumy ludzi z różnych stron diecezji. Po nabożeństwie Drogi Krzyżowej prowadzonej przez ks. Bartosza Mitkiewicza, proboszcza parafii św. Józefa w Bierutowie, wraz z młodzieżą przyszedł czas na Mszę św. Bazylice jasnogórskiej pod przewodnictwem bpa Macieja Małygi.
Biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej wygłosił także homilię, i w pierwszych jej słowach podkreślił znaczenie pielgrzymki i obecności wiernych na Jasnej Górze. - Potrzebujemy takiego wieczoru z Maryją naszą Matką - mówił biskup, nawiązując do słowa Bożego. - Ewangelia zaprasza nas do pytania, co jest lepsze; troska niespokojna czy troska ufna. Co jest w centrum mojego życia? Czy może Bóg serca, który jest bliski?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.