Reklama

Słowo redaktora naczelnego

Wierzący - niewierzący

Niedziela w Chicago 17/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Minęły Święta. Trudny to był czas w tym roku. Wielu było zrozpaczonych, prawie wszystkich dręczyła niepewność jutra. Mimo jaskrawokolorowych, hałaśliwych marketów, oglądanych w TV reklam, brakuje nadziei na rychłą poprawę życia. Trzyma nas tylko wiara w Bożą sprawiedliwość i prawo, które niesie ze sobą Dekalog.
Powiedział kiedyś mądry Żyd, że ludzi można zasadniczo podzielić na wierzących i niewierzących. Bardzo chętnie powtarzali to politycy komunistyczni przy okazji różnych przemówień, chcąc pokazać, jacy są tolerancyjni wobec tych, którzy wierzą.
Ogromną różnicę między tymi dwiema kategoriami ludzi ukazał nam miniony XX wiek. Niewierzący, skupieni wokół swastyki czy sierpa i młota, pokazali, jak można traktować ludzkość bez Boga. Nie baczyli na prawidła moralne, principia etyczne - liczył się tylko świat wewnętrznych dyrektyw i ustaleń. Moralne było tylko to, co za takowe uznali. Ten świat niewiary rzutował zarówno na życie poszczególnych jednostek, jak i na życie społeczne: rozwody, rozpasanie moralne, nałogi, braki w wychowaniu dzieci, itp.
Odwrotnością świata niewierzących jest świat ludzi wiary. Ci ludzie mają świadomość, że nie są prawodawcami i nie mogą zmieniać zasad życiowych w zależności od opcji panującej i czyjegoś lub swojego widzimisię. Mają świadomość zawartych w naturze każdego człowieka principiów moralnych, których dawcą jest Bóg, i którymi należy się kierować z pomocą Bożych przykazań. Takie Boże zalecenia są zawarte w religii chrześcijan oraz w innych wielkich religiach świata - dostrzega to Ojciec Święty Jan Paweł II, zwołując przedstawicieli tych religii na wspólne modlitwy do Asyżu - i ludzie wierzący starają się do nich stosować. Ich życie wiarą też przekłada się na życie społeczne.
Oczywiście, zastosowany tu podział ludzi jest ogromnym uogólnieniem. Na pewno spotkać możemy dobrego i wartościowego człowieka, który deklaruje się jako ateista, i ludzi wierzących, pokroju Chilona Chilonidesa z Quo vadis, którzy jednak mają świadomość swego upadku, a to już jest szansa na podźwignięcie się z grzechu. Niewiara natomiast, niedopuszczenie do głosu Pana Boga, zwiększa prawdopodobieństwo nieliczenia się z normami etycznymi, a więc jest to sprawa społecznie niebezpieczna.
Określenie sposobu życia człowieka wierzącego płynie z norm religijnych. Ludzie wierzący mają odniesienie stałe - prawdy wiary i naukę Jezusa Chrystusa, na straży której stoi Kościół. Dziś świat niewiary uderza najmocniej właśnie w Kościół. Nawet nie tak bardzo atakowane są inne wyznania, jak właśnie Kościół katolicki. Tak dzieje się w Ameryce Północnej, tak dzieje się u nas, w Polsce, tak dzieje się w Rosji. Bowiem Kościół katolicki najbardziej trzyma się Ewangelii Chrystusowej, jest klarowny w swej postawie i daje silną motywację życiową.
Tak niedawno zasiadaliśmy wszyscy do świątecznych stołów. Dla wielu był to tylko tradycyjny rytuał, chociaż z pewnością poruszający pewne struny, głęboko ukryte. Dla nas, wierzących, był to jeszcze jeden argument, bodziec, determinacja: zrobić, co w naszej mocy, by swoim przykładem życia nieść światu Dobrą Nowinę o Chrystusie, pomóc objawiać się Miłości, która przyszła na świat, a tym samym umacniać się w wierze i dążyć do świętości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Upomnienie służy odzyskaniu człowieka, dlatego zaczyna się w cztery oczy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Perykopa wyrasta z wielkiej wizji rozdziałów 8-11: prorok, przeniesiony w duchu z Babilonii do Jerozolimy, ogląda świątynię zbezczeszczoną od wewnątrz. Posąg budzący zazdrość Boga, starszych kadzących wyobrażeniom zwierząt, kobiety opłakujące Tammuza, mężczyzn oddających pokłon słońcu tyłem do przybytku (Ez 8). Sąd, który teraz następuje, jest odpowiedzią na zdradę dokonaną w samym sercu kultu.
CZYTAJ DALEJ

Mozambik: napad na dom sióstr franciszkanek; trzy osoby ranne

2026-08-11 15:41

[ TEMATY ]

Mozambik

napad

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Co najmniej trzy osoby zostały ranne w następstwie ataku nieznanych sprawców na dom Sióstr Franciszkanek Najświętszego Serca Jezusa. Do tragicznego zdarzenia doszło w miejscowości Mecubri, położonej w archidiecezji Nampula, na północy Mozambiku. Jak poinformował miejscowy metropolita abp Inácio Saure, wśród poszkodowanych osób, które trafiły do szpitala są dwie zakonnice oraz pilnujący domu ochroniarz. Stwierdził, że atak wpisuje się w falę przemocy wobec chrześcijan w tej byłej portugalskiej kolonii, a także świadczy o widocznym w ostatnim czasie drastycznym wzroście przestępczości w Mozambiku.

Informację o napadzie na dom zakonny potwierdziła portugalska sekcja organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, dementując krążące w mediach społecznościowych informacje, jakoby zakonnice zostały zgwałcone przez agresorów. Sprecyzowała, że w ataku najbardziej ucierpiał mężczyzna pilnujący domu zakonnego, który odniósł poważne obrażenia, „a jego życie jest zagrożone”.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja krakowska popiera zachętę do otwierania kościołów w upały

2026-08-12 07:46

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

upały

Karol Porwich/Niedziela

„Jeżeli (…) ktoś znajdzie w kościele również chwilę wytchnienia i schronienie przed wysoką temperaturą, to bardzo dobrze - być może skorzysta także duchowo” - w odpowiedzi na apel seniorów o otwarcie kościołów w czasie upałów napisał rzecznik prasowy Archidiecezji Krakowskiej, ks. Piotr Studnicki.

Archidiecezja Krakowska popiera zachętę do otwierania kościołów, przede wszystkim dlatego, że świątynie powinny być przestrzenią dostępną dla wiernych pragnących się modlić. Jeżeli podczas upałów ktoś znajdzie w kościele również chwilę wytchnienia i schronienie przed wysoką temperaturą, to bardzo dobrze - być może skorzysta także duchowo. Decyzje o godzinach otwarcia należą jednak do księży proboszczów, którzy najlepiej znają możliwości odpowiedniego zabezpieczenia i odpowiedzialnego udostępnienia konkretnej świątyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję