Reklama

Turystyka

Na Wybrzeżu Trzebiatowskim

Północną granicę województwa zachodniopomorskiego stanowi linia brzegowa Morza Bałtyckiego. W XIX i XX wieku wiele leżących na wybrzeżu miast czy biednych wiosek rybackich przekształciło się w miejscowości o charakterze wypoczynkowo-uzdrowiskowym.

Niedziela Ogólnopolska 33/2020, str. 60-61

[ TEMATY ]

Trzęsacz

Morze Bałtyckie

P. Cywiński

Ruiny kościoła w Trzęsaczu

Ruiny kościoła w Trzęsaczu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Polacy, a także turyści zagraniczni doceniają walory wypoczynku nad morzem. Województwo zachodniopomorskie plasuje się na pierwszym miejscu w kraju w liczbie udzielonych w zeszłym roku noclegów. Przodują tu takie kurorty o uzasadnionej sławie, jak: Kołobrzeg, Międzyzdroje czy Świnoujście. Zwykle jednak są one oblegane przez tłumy turystów. Dzisiaj w dobie pandemii warto być ostrożnym. Kto ceni sobie spokój i brak tłoku na plaży, może wybrać na miejsce wypoczynku Wybrzeże Trzebiatowskie. Między Dziwnowem a Grzybowem znajdziemy tam 12 miejscowości pełnych poszukiwanych walorów. Są tam piaszczyste plaże i wydmy, lasy, płytkie jeziora nadmorskie, atrakcje przyrodnicze i kulturowe. Jest też tam rozwinięta baza noclegowa, zróżnicowana, na każdą kieszeń. Chciałbym zaprosić w ten rejon Polski i zaprezentować niektóre z tych miejsc.

Dziwnów

Reklama

Jest miastem położonym na zachodnim krańcu Mierzei Dziwnowskiej, między Bałtykiem a uchodzącą do niego Dziwną. Przez tę cieśninę, jedną z trzech, wody rzeki Odry wlewają się do Bałtyku. Miasto ma połączenie z wyspą Wolin. Jest to możliwe dzięki mostowi zwodzonemu. To ciekawa atrakcja dla turystów. Statki, jachty czy kutry rybackie mogą przepływać po podniesieniu stalowego przęsła ku górze. Z przystani żeglugi pasażerskiej można wypłynąć w morze albo przez Zalew Kamieński do Kamienia Pomorskiego. Przy nabrzeżu zobaczymy pomnik upamiętniający rybaków, którzy nie powrócili z morza. Kościół św. Józefa swą sylwetką przypomina łódź. Można też przejść się Aleją Gwiazd Sportu. Jest na niej eksponowane 100 replik medali odlanych w mosiądzu, a odsłoniętych podczas największej letniej imprezy w Dziwnowie – Festiwalu Gwiazd Sportu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pustkowo

To niewielkie kąpielisko, położone na wysokim klifowym brzegu dochodzącym do 18 m, ma szeroką i czystą plażę. Było raczej nieznane do 2007 r., kiedy to stanął tam znak wiary mieszkańców Pomorza Zachodniego. Wtedy w Pustkowie zbudowano Bałtycki Krzyż Nadziei, który stał się symbolem rozpoznawalnym dla wielu Polaków. Powstał z inicjatywy Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich. Jest on repliką krzyża stojącego na Giewoncie. Został ustawiony 100 m od linii brzegowej, ma wraz z podstawą ok. 20 m wysokości. Nastąpiło nawiązanie do słów Ojca Świętego Jana Pawła II, który na Podhalu w 1997 r. powiedział: „Ten krzyż patrzy na całą Polskę, (...) i ten krzyż mówi całej Polsce: Sursum corda! – W górę serca!”. Spod krzyża rusza najdłuższa, obok kaszubskiej, szczecińska piesza pielgrzymka na Jasną Górę, która ma do przejścia ponad 620 km. Startuje tam także od 2009 r. ogólnopolska pielgrzymka motocyklowa. Ta ma co roku inną trasę, ale kończy się w Zakopanem wejściem na Giewont.

Trzęsacz

Reklama

To chyba najpopularniejsze miejsce na wybrzeżu. Wieś leży na 15. południku, o czym informuje tablica. Znana jest z ruin kościoła zabieranego przez morze. Świątynia powstała w XV wieku, zbudowana została z cegły, a właściciele Trzęsacza dbali o jej uposażenie. Usytuowana jest 2 km od brzegu. Jednakże morze powodowało niszczenie brzegu, który coraz bardziej przybliżał się do kościoła. W 1874 r. odprawiona została tam ostatnia Msza św. i kościół został zamknięty. Proces rozpadu kościoła rozpoczął się w 1900 r. i trwał do 1994 r., kiedy to kolejne fragmenty budowli obsuwały się ze skarpy w dół. Dopiero w latach 2001-04 zabezpieczono w sposób trwały skarpę, co sprawiło, że przetrwały pozostałości kościoła. Ciągłość kultu zapewnił wybudowany w 1880 r. kościół w stylu neogotyckim. Dzisiaj można tam oglądać ocalony z pierwotnej świątyni barokowy ołtarz główny. Na wyposażeniu są także współczesne 18-głosowe organy. Kto przyjedzie do Trzęsacza w okresie letnim, może uczestniczyć w odbywajacym się od 2005 r. Międzynarodowym Festiwalu Muzycznym Sacrum Non Profanum. Koncertują wówczas wybitni wykonawcy.

Niechorze

To popularne kąpielisko słynie przede wszystkim z widocznej z daleka latarni morskiej. Stojąca na klifowym brzegu wieża zbudowana została z cegły w 1866 r. Ma wys. 45 m, jej światło widoczne jest z odległości ok. 37 km. Wieża udostępniona jest do zwiedzania. Kto pokona 210 schodów, znajdzie się na tarasie widokowym na wys. 35,7 m. Szeroka panorama ukazuje położone w pobliżu jezioro Liwia Łuża, oddzielone od morza tylko mierzeją o szerokości od 400 do 1200 m. Jest ono siedliskiem ptactwa wodnego, chroni je rezerwat ornitologiczny. U podnóża oryginalnej latarni znajduje się Park Miniatur Latarni Morskich. Wierne modele w skali 1:10 pokazują wszystkie obiekty polskiego wybrzeża od Świnoujścia po Krynicę Morską. A przecież to nie wszystko. Jest jeszcze do zobaczenia Muzeum Rybołówstwa Morskiego, które gromadzi zabytki związane z tradycją i kulturą rybacką na Pomorzu Zachodnim. Jest oceanarium, gdzie w 20 wielkich zbiornikach można zobaczyć ryby i ssaki z mórz całego świata. A gdy odwiedzimy budynek motylarni, w jej tropikalnych warunkach poznamy motyle z rejonów całego świata.

Reklama

Warto wspomnieć, że na opisanym terenie przebiega niezwykle malowniczy odcinek szlaku Velo Baltica. To szlak dla rowerzystów biegnący wzdłuż Bałtyku. Jest też propozycja dla miłośników kolejek wąskotorowych. Przez część wymienionych miejscowości prowadzi Nadmorska Kolej Wąskotorowa – jej ekspozycję znajdziemy w holu budynku dworcowego w Rewalu. Kolejka ta wozi pasażerów wahadłowo między Trzęsaczem a Pogorzelicą, pokonując 9,9 km – i zatrzymuje się na 7 stacjach. Paralotniarze wykorzystują sprzyjające wiatry m.in. w Trzęsaczu.

Na Wybrzeżu Trzebiatowskim zatem nie można się nudzić. Nawet gdyby podczas pobytu nad Bałtykiem zdarzyła się niepogoda wykluczająca plażowanie i kąpiele morskie, zawsze pozostają alternatywy. Wystarczy przemieścić się w głąb lądu i stosunkowo niedaleko znajdziemy inne ciekawe miejscowości. Wspomnę tu choćby o zabytkowych miastach, takich jak: Kamień Pomorski, Trzebiatów, Golczewo czy Gryfice.

Chciałbym zaznaczyć, że niemal w każdej miejscowości na tym odcinku wybrzeża znajdziemy kościół. Dołożono starań, aby przy wzmożonym ruchu turystycznym zapewnić duszpasterstwo przyjeżdżającym wczasowiczom. Każdy może zatem przeżyć tu swoje wakacje z Bogiem!

2020-08-12 08:35

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rocznica ostatniego nabożeństwa

Niedziela szczecińsko-kamieńska 35/2024, str. V

[ TEMATY ]

Trzęsacz

Ks. Maciej Babicki

Trzęsacz – fragment południowej ściany na tle makiety kościoła

Trzęsacz – fragment południowej ściany na tle makiety kościoła

Był jedną z najokazalszych budowli wśród wiejskich kościołów Pomorza Zachodniego.

Uroczystą Mszą św. w intencji byłych i współczesnych mieszkańców Trzęsacza sprawowaną w kościele Miłosierdzia Bożego rozpoczęły się uroczystości związane z 150. rocznicą sprawowania ostatniego nabożeństwa w kościele na klifie, z którego pozostała już tylko jedna, ostatnia południowa ściana. Uroczystej liturgii przewodniczył i słowo Boże wygłosił ks. Maciej Babicki, a w kontekst uroczystości wprowadził ks. Norbert Sawicki, dyrektor Młodzieżowego Ośrodka Wypoczynkowego Centrum Edukacyjnego Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Kraków/ Kardynał Grzegorz Ryś otworzył II Synod Archidiecezji Krakowskiej

2026-03-14 20:23

[ TEMATY ]

synod

PAP

Podczas nabożeństwa w Sanktuarium im. Jana Pawła II w Łagiewnikach w Krakowie kardynał Grzegorz Ryś podpisał dekret inaugurujący II Synod Duszpasterski Archidiecezji Krakowskiej. - Trzeba bojaźni Bożej na progu synodu, ale trzeba też wielkiej radości, że się wydarza – powiedział.

Nabożeństwem w Sanktuarium im. Jana Pawła II w Łagiewnikach oficjalnie rozpoczął się w sobotę II Synod Duszpasterski Archidiecezji Krakowskiej. Mszę pod przewodnictwem metropolity krakowskiej kard. Grzegorza Rysia koncelebrował m.in. kard. Stanisław Dziwisz i kard. Mario Grech, któremu papież Franciszek i Leon XIV zlecili prowadzenie synodu w całym Kościele, a także licznie zgromadzeni duchowni, reprezentujący parafie z całej archidiecezji. W mszy licznie wzięli udział także wierni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję