Reklama

Wiara

Patron tygodnia

Dobry papież

Mimo krótkiego pontyfikatu jest uznawany za jednego z najwybitniejszych papieży w dziejach Kościoła.

Niedziela Ogólnopolska 41/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

Jan XXIII

commons.wikimedia.org

Św. Jan XXIII

Św. Jan XXIII
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Angelo Giuseppe Roncalli, znany później jako Jan XXIII, urodził się w ubogiej rodzinie rolników. Wychowywał się w małej górskiej wiosce w północnych Włoszech. Wraz z licznym rodzeństwem żył nader skromnie, do szkoły chodził zazwyczaj boso. Te doświadczenia ukształtowały jego charakter i sprawiły, że nawet gdy zasiadł na tronie Piotrowym, zachował pokorę oraz wielką prostotę. Nie imponowały mu godności, którymi stopniowo go obdarzano.

Już od dziecka dojrzewała w nim myśl o kapłaństwie, pragnął zostać wiejskim proboszczem, ale Bóg przeznaczył go do przewodzenia całemu Kościołowi. Zanim jednak do tego doszło, Angelo Roncalli zdobywał doświadczenie, które sprawiło, że został papieżem i doprowadził do przełomowego wydarzenia w historii Kościoła – Soboru Watykańskiego II. Święcenia przyjął w 1904 r., tuż przed nimi obronił doktorat z teologii. Jego talenty i pracowitość szybko zostały dostrzeżone, a młody kapłan został sekretarzem bp. Giacoma Radiniego-Tedeschi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W 1925 r. przyjął święcenia biskupie i obrał za swoją dewizę słowa Obedientia et Pax (Posłuszeństwo i pokój), którym pozostał wierny do końca życia. W tym czasie całkowicie poświęcił się służbie w dyplomacji watykańskiej. Pełnił funkcje apostolskiego delegata w Bułgarii, Turcji i Grecji oraz nuncjusza apostolskiego we Francji. W czasie II wojny światowej pomagał uchodźcom oraz organizował dostawy lekarstw i jedzenia dla tysięcy potrzebujących. Dzięki dyplomatycznemu kunsztowi uzyskał od władz tureckich pozwolenia na przejazd do Palestyny dla uciekających z Europy żydowskich dzieci – uratował je w ten sposób od niechybnej śmierci. W 1953 r. został mianowany kardynałem i patriarchą Wenecji.

Łatwo zjednywał sobie ludzi. Jego otwartość, bezpośredniość i nieprzeciętne poczucie humoru sprawiały, że szybko nawiązywał dialog nawet z osobami, które miały diametralnie odmienne poglądy. Mawiał: „Wolę raczej to, co łączy, niż to, co dzieli”.

W 1958 r., po zaledwie 3-dniowym konklawe, został powołany na tron Piotrowy i przyjął imię: Jan XXIII. Wybór na papieża w ogóle go nie zmienił – pozostał człowiekiem pogodnym, chętnym do żartów i spragnionym kontaktu ze zwykłymi ludźmi. Wszedłszy po raz pierwszy do watykańskich apartamentów, otworzył okno i powiedział: „Wpuśćmy trochę świeżego powietrza”. Słowa te stały się prognostykiem oraz symbolem jego pontyfikatu.

„Kościół nie jest muzeum archeologicznym” – powtarzał papież, czym wyznaczył drogę otwarcia się Kościoła na świat. Milowym krokiem w tym kierunku okazał się zwołany przez niego w 1959 r. sobór powszechny, którego zakończenia nie doczekał. „Łagodność, dobroć, miłość” – to przesłanie, które pozostawił światu i Kościołowi. Wszyscy zapamiętali go jako dobrego człowieka i dobrego papieża.

Św. Jan XXIII, papież ur. 25 listopada 1881 r. w Sotto il Monte zm. 3 czerwca 1963 r. w Watykanie

2021-10-05 10:32

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +83 -3 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od dobroci do świętości

Niedziela Ogólnopolska 17/2014, str. 46-47

[ TEMATY ]

Jan XXIII

ZENIT NEWS AGENCY

Kanonizacja Jana XXIII i Jana Pawła II jest okazją do przybliżenia lub nowego odkrycia więzi łączących tych dwóch wielkich papieży. Jakie są wspólne płaszczyzny w życiu Angelo Roncallego i Karola Wojtyły? Co łączy tych dwóch świętych papieży?

O ile Jan Paweł II jest nam bliższy ze względu na pamięć, która pozostaje wciąż świeża i wypełniona w wielu przypadkach osobistymi przeżyciami ze spotkań z nim przy różnych okazjach, o tyle postać Jana XXIII wydaje się dla wielu mniej znana lub tylko zasłyszana. Ci, którzy wtedy obserwowali i słuchali Jana XXIII na Placu św. Piotra, wspominają dziś jego wyjątkową prostotę, dobroć i czułość. Nie bez przyczyny przeszedł on do historii jako „Papież Dobroci”, „Dobry Papież Jan”. Czym zasłużył sobie na taki przydomek? Otóż Angelo Giuseppe Roncali miał swoją bardzo jasno określoną zasadę życiową, którą przez lata konsekwentnie realizował: „Czujna dobroć, cierpliwa i pobłażliwa, lepiej i szybciej działa aniżeli surowość i rózga” – pisał w swoim „Dzienniku duszy”. Kiedy został patriarchą Wenecji (1953 r.), zanotował: „Będę szedł dalej swoją drogą, zgodnie z moim usposobieniem. Pokora, prostota, zgodność w słowach i czynach z Ewangelią, cierpliwość nie dająca się zwyciężyć, ojcowska gorliwość o dobro dusz”. Taka postawa była bardzo autentyczna: „Każdego ranka, gdy wstaję, mój Anioł Stróż mówi mi: «Angelo, nie bądź taki ważny»”.
CZYTAJ DALEJ

Hospitalizacja Leona XIV wywołała falę obrazów papieża generowanych przez AI

2026-10-23 09:37

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

AI

Adobe Stock

Hospitalizacja Ojca Świętego stała się przyczyną fali obrazów generowanych przez sztuczną inteligencję, przedstawiających go podczas pobytu w szpitalu. Zjawisko opisał amerykański portal katolicki „National Catholic Reporter” (NCR), zwracając uwagę na rosnącą popularność takich treści w mediach społecznościowych.

Na grafikach widać uśmiechniętego papieża w szpitalnym łóżku, w piżamie lub koszuli, często z opatrunkiem pooperacyjnym, uniesionym kciukiem albo w otoczeniu personelu medycznego i sióstr zakonnych. Niektóre obrazy łatwo rozpoznać jako wytwory AI, inne są trudniejsze do zdemaskowania.
CZYTAJ DALEJ

Ministrze, uderz się we własne piersi

2026-10-24 07:14

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Maciej Berek nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Nie złożył ślubowania w trybie, który przez lata obowiązywał i który sam prezydent uważa za konieczny. Mimo to od tygodni wydaje medialne „wyroki”: TK nie działa, zalega dziesiątki spraw, winny jest prezes Święczkowski i „stary” skład. To nie orzeczenia. To komunikaty polityczne byłego ministra, który do niedawna siedział przy stole Rady Ministrów i współkształtował linię rządu wobec Trybunału.

Jako „prawa ręka” premiera Berek ponosi współodpowiedzialność za stan, w którym TK od miesięcy funkcjonuje w warunkach politycznego paraliżu. Rząd od marca 2024 r. systematycznie odmawia publikacji orzeczeń Trybunału w Dzienniku Ustaw. Prezes TK żądał ogłoszenia dziesiątek wyroków – mówiono o 46, później o 67. Część z nich dotyczy spraw zwykłych obywateli: emerytur, podatków, świadczeń. Sądy stosują je niejednolicie, ZUS zasłania się brakiem publikacji, a ludzie czekają lub idą do sądu po raz kolejny. To nie jest wyłącznie efekt „składu PiS”. To decyzja rządu, w którym Berek był jednym z kluczowych ludzi od legislacji i polityki prawnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję