Świat, który nas otacza i który w jakiś sposób współtworzymy, zaroił się dzisiaj od tych, którzy lubią wygłaszać swoje przemówienia, idee i przybierać pozy mędrców. Nie chcą jednak wziąć odpowiedzialności za wydarzenia, które przechodzimy, i za konsekwencje tych idei. To zmaganie dotyka nas w naszej ojczyźnie, Europie i świecie. Możemy sobie dzisiaj postawić pytania: Dokąd zmierza człowiek? Dokąd zmierza świat, jeśli nie odnosi się do Boga?
Świat bez Boga ulegnie samozniszczeniu. Jan Paweł II przekonywał, że jeśli zaniknie wrażliwość na Boga, to jednocześnie zostanie zniekształcona wrażliwość na drugiego człowieka. Co więcej, gdy odrzucamy Boga, nasze istnienie staje się niezrozumiałe, przestaje mieć głębszy sens. Sobór Watykański II streszcza to lapidarnie: „stworzenie bez Stwórcy ginie”. Możemy więc mieć pewność, że to Bóg będzie ostatecznym Zwycięzcą i Odnowicielem świata.
Dlatego podstawowym zadaniem Kościoła – jako wspólnoty wiary – jest kontynuowanie ewangelizacji, czyli prowadzenie ludzi do spotkania z Chrystusem. Powraca wciąż pytanie: Co jest wobec tego główną przeszkodą ewangelizacji współczesnego świata? Matka Teresa z Kalkuty miała na to świetną odpowiedź: „ja i ty”, a św. Jan Paweł II dodawał, że „uznanie grzechu za dobro, a kłamstwa za prawdę”.
To był dla mnie duży problem, kiedy mój dorastający syn oświadczył, że nie będzie chodził do kościoła i że już przestał wierzyć w Boga. Trudno mi to było zaakceptować - pochodzę z tradycyjnej, katolickiej rodziny - ale jakoś to przyjęłam i uszanowałam jego wolność. Pozwoliłam, żeby nie chodził w niedzielę na Mszę św., zgodziłam się nawet, żeby wypisał się z katechezy. Myślałam sobie wtedy, że przecież najważniejsze, żeby mój syn był dobry. Jak będzie dobry, to może kiedyś i Bóg, w zamian za jego dobre uczynki, wybaczy mu niewiarę. Niestety, szybko okazało się, że mój syn zaczął schodzić na złą drogę. Jakby kolejnym krokiem po odejściu od Boga było znalezienie sobie złego towarzystwa, niemoralne zachowania i całkowity zanik odpowiedzialności za swoje czyny. Dziś widzę, jak mój syn niszczy życie swoje i co jeszcze gorsze - staje się problemem dla wielu innych ludzi, którzy żyją obok niego.
Helena
Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra
W wieku 90. lat zmarł Angelo Gugel, kamerdyner trzech papieży – Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. W Watykanie pracował od czasów Piusa XII. Tuż po zamachu 13 maja 1981 r. to on podtrzymywał rannego papieża w papamobile w drodze do ambulatorium, a od początku pontyfikatu św. Jana Pawła II należał do grona jego najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników.
Pochodzący z Miane na północy Włoch Angelo Gugel w Watykanie pracował przez 50 lat. Najpierw służył w żandarmerii watykańskiej, następnie w Gubernatoracie Państwa Watykańskiego, zaś od 1978 r. pełnił funkcję papieskiego kamerdynera – najpierw Jana Pawła II, potem św. Jana Pawła II, a następnie Benedykta XVI, któremu towarzyszył w pierwszych miesiącach jego pontyfikatu.
Jak wygląda życie codzienne Kościoła, widziane z perspektywy metropolii, w której ważne miejsce ma Jasna Góra? Co w życiu człowieka wiary jest najważniejsze? Czy potrafimy zaufać Bogu i powierzyć Mu swoje życie? Na te i inne pytania w cyklicznej audycji "Rozmowy z Ojcem" odpowiada abp Wacław Depo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.