Reklama

Niedziela Kielecka

Ich życie się odmieniło

Parafia Bęczków wyrasta na centrum modlitwy i promocji trzeźwości jako bezcennej wartości dla życia społecznego i rodzinnego – mówił ks. Kamil Banasik, diecezjalny duszpasterz trzeźwości w kościele św. Jana z Dukli.

Niedziela kielecka 39/2023, str. I

[ TEMATY ]

Bęczków

K.D.

Spotkaniu Trzeźwościowemu towarzyszy rodzinny klimat przyjaźni i życzliwości

Spotkaniu Trzeźwościowemu towarzyszy rodzinny klimat przyjaźni i życzliwości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z udziałem bp Jana Piotrowskiego, który przewodniczył Mszy św. w intencji trzeźwości rodzin diecezji kieleckiej, 3 września odbywało tu VIII Diecezjalne Spotkanie Trzeźwościowe. W homilii Biskup podkreślał, że „w Kościele jest miejsce dla wszystkich, którzy przyjmują zaproszenie do duchowej przemiany”. Zaznaczył, że już w Starym Testamencie pojawiały się ostrzeżenia przed zgubnym skutkiem spożywania alkoholu. – Jedynym ratunkiem dla zmagających się z nałogiem, „który podpowiada wiara i rozum, jest zaczerpnięcie z łaski Bożego Miłosierdzia”. Zauważył, że współczesny świat boryka się z wieloma formami uzależnień, dlatego, jak mówił, „potrzebna jest każdemu człowiekowi cnota umiarkowania”.

Uroczystościom towarzyszyło błogosławieństwo relikwiami św. Ojca Pio, z racji wizyty kapucyna o. Roberta Krawca, promującego kult świętego, który zachęcał uczestników do modlitwy za jego wstawiennictwem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkanie było okazją do podziękowań ks. prob. Stanisława Zielińskiego dla zaangażowanych w budowę drogi krzyżowej z placu kościelnego na Górę Radostową. – Bóg jest dobry. Ostatnio anonimowy darczyńca przekazał 10 tys. zł – dodał ks. Banasik, wyrażając wdzięczność za to dzieło.

Reklama

Statuetki Anioła z rąk Biskupa otrzymało grono parafian wspierających budowę, członkowie Stowarzyszenia św. Jana z Dukli, terapeuci m.in. dr Sylwester Bębas i dr Dariusz Zwierzchowski oraz lekarz Teresa Tymińska. Słowa podziękowania do Biskupa, kapłanów, uczestników skierował ks. kan. Stanisław Zieliński, proboszcz i duszpasterz trzeźwości, jak i współorganizator wydarzenia – Grzegorz Kaleta, w imieniu Stowarzyszenia św. Jana z Dukli.

Nie zabrakło akcentów profilaktycznych. Dariusz Zwierzchowski w konferencji mówił o doświadczeniu terapeutycznym w pracy z osobami uzależnionymi. Wyjaśniał, na czym polega uzależnienie i istota choroby. Zaznaczył, że proces zdrowienia obejmuje nie tylko sam fakt porzucenia picia alkoholu, ale uzdrowienie duszy i relacji. – Uzależnienie obejmuje sferę ciała i umysłu, ale również ducha, które powinny poddane być terapii – mówił.

Jakie spustoszenie niesie nałóg picia – mówił Lucjan Sito, świętujący 31 lat trzeźwości. – Piłem wszystko, co się dało. Z dystansu czasu mogę powiedzieć – stoczyłem się. Kiedy miałem półtora roku trzeźwości podałem rękę pierwszemu koledze w Bęczkowie, potem drugiemu, trzeciemu i kolejnym. Dzięki Bogu i terapeutom trzeźwiejemy. Moje życie się odmieniło. Wróciłem do Boga, ludzi, rodziny – mówił wzruszony. W ramach zadośćuczynienia podjął się adopcji serca kilkorga dzieci w Afryce, wspomógł budowę kaplicy, studni, wykształcenie kapłana. Spotkanie zakończyły Koronka do Bożego Miłosierdzia i koncert.

2023-09-19 14:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stanąć w prawdzie o sobie

[ TEMATY ]

abstynencja

diecezja kielecka

Bęczków

Władysław Burzawa

Podczas spotkania odbył się piknik rodzinny

Podczas spotkania odbył się piknik rodzinny

Już po raz szósty w kościele pw. Św. Jana z Dukli w Bęczkowie odbyło się Diecezjalne Spotkanie Trzeźwościowe. Jego organizatorem było Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Kieleckiej.

Spotkanie rozpoczęło się Mszą św., której przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski. W wygłoszonej homilii mówił między innymi o tym, że mimo naszych postanowień, często zbaczamy z wyznaczonej drogi prawdy. – Ludzkie doświadczenie, nawet bardzo racjonalne często zawodzi, kiedy napompowani pychą i zarozumiałością, tłumaczymy sobie nasze złe obyczaje i zachowania. Moi drodzy, nie chodzi tylko o ludzi uzależnionych od alkoholu i używek, ale też od całej gamy innych uzależnień jak: skłonności do kłótni, przekleństwa, niewierności wszelkiego rodzaju, obłudy i pogardy bliźnich. To też wymaga nawrócenia i przemiany – mówił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie bł. Bernardyny Jabłońskiej - duchowej córki św. Brata Alberta

pl.wikipedia.org

Prawdziwym przełomem w życiu bł. Bernardyny okazało się spotkanie z Bratem Albertem. „Tęskniła do życia w kontemplacji i Pan wypełnił jej pragnienie w sposób, którego się nie spodziewała, bo jej życie upłynęło na ciężkiej pracy wśród bezdomnych, zranionych przez życie, nędzarzy. To w nich odkrywała twarz umiłowanego Nauczyciela i z miłości do Niego pragnęła dawać, wiecznie dawać” - mówił o bł. Bernardynie bp Damian Muskus.

Według niego, jej życie i posługa najsłabszym są świadectwem, że wielkie dzieła miłości rodzą się „z patrzenia na Jezusa, z nieustannego bycia z Nim, słuchania Go i uczenia się Jego stylu”. Stwierdził, że siostry albertynki „w cichości zmieniają świat, zaprowadzając w jego najciemniejszych zakamarkach ewangeliczne reguły dobra, miłości i całkowitego oddania Jezusowi”.
CZYTAJ DALEJ

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję