To nie jest łatwa książka, ale z pewnością jest to praca arcyważna. Z perspektywy naukowej wskazuje na istnienie Boga – naukowo udowadnia istnienie Stwórcy. Jej autorami są informatyk, matematyk i ekspert ds. zarządzania Michel-Yves Bolloré oraz teolog i biznesmen Olivier Bonnassies, ale w jej powstanie zaangażowało się ponadto ok. dwudziestu naukowców z różnych dziedzin, a przedmowę do niej napisał laureat nagrody Nobla – fizyk Robert Wilson. – Przez cztery stulecia mówiono, że nauka dowodzi nieistnienia Boga. Teraz jest odwrotnie. Nauka dowodzi, że istnieje Bóg Stwórca – powiedział w wywiadzie dr Bolloré. Punktem wyjścia jest wskazanie, że nigdy wcześniej nie było – bo nie mogło być – tylu odkryć naukowych, i to tak spektakularnych i ogłoszonych w równie krótkim czasie. Dokonały przewrotu w naszym postrzeganiu świata. Książka – jak ufają autorzy – pozwoli wierzącym zrozumieć, na jak solidnych racjonalnych podstawach opierają się ich przekonania, choć wmawia się im coś wręcz przeciwnego. Przegląd dowodów dostarczy im broni niezbędnej, aby stawić opór dyktatowi tzw. poprawności intelektualnej, w myśl której na okrągło się powtarza, że wiara w Boga jest irracjonalna. Tymczasem irracjonalny jest materializm. Wyjaśnienie wszechświata wydaje się dziś niemożliwe bez odwołania się do Boga. Lektura tej erudycyjnej książki nie jest łatwa i jak zaznaczają jej autorzy, niektórych mogą zdziwić zawarte w niej zarazem najnowsze osiągnięcia nauki, refleksje na temat Pisma Świętego czy opowieść o cudzie w Portugalii. Ale na wszystko jest w niej miejsce. /w.d.
Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.
Pasażerowie podróżujący z Malagi do Madrytu wspominali, że w niedzielny wieczór pociąg zaczął gwałtownie hamować, a ludzie i walizki - bezładnie przemieszczać się w wagonach.
Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.
Wiem, że ten tekst i moje wywiady z prokuratorem Andrzejem Witkowskim wywołają sprzeciw. Milczenie byłoby wygodniejsze, ale po trzydziestu latach badań nie mam już prawa wybierać wygody ani powtarzać wersji, która coraz gorzej znosi konfrontację z faktami.
20 stycznia 1842 r. Madonna objawiła się francuskiemu Żydowi kościele św. Andrzeja delle Fratte
Spośród 15 objawień Matki Bożej uznanych oficjalnie przez Kościół jedno miało miejsce w Rzymie. Dokładnie 20 stycznia 1842 r., czyli 184 lat temu, w rzymskim kościele św. Andrzeja delle Fratte, bazylice, którą opiekują się bracia najmniejsi św. Franciszka z Paoli, Matka Boża ukazała się Żydowi Alfonsowi Ratisbonne’owi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.