Reklama

Niedziela Legnicka

Górnicze święto

4 grudnia w parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego w Lubinie sprawowana była Msza św. w intencji górników i ich rodzin.

Niedziela legnicka 50/2025, str. I

[ TEMATY ]

Lubin

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Św. Barbara jest patronką ludzi, którzy mają odwagę bronić wyznawanych wartości – mówił w homilii bp Piotr Wawrzynek

Św. Barbara jest patronką ludzi, którzy mają odwagę bronić wyznawanych wartości – mówił w homilii bp Piotr Wawrzynek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wspomnienie św. Barbary, patronki ludzi ciężkiej i niebezpiecznej pracy, Eucharystii przewodniczy biskup zielonogórsko-gorzowski Tadeusz Lityński, homilię wygłosi bp Piotr Wawrzynek. W uroczystości uczestniczyli górnicy, zarząd KGHM Polska Miedź SA, poczty sztandarowe oraz zaproszeni goście. Modlitwę uświetnił chór i orkiestra górnicza.

KGHM to największy kombinat na terenie diecezji, również największy pracodawca. Każdego roku wspomnienie św. Barbary jest obchodzone bardzo uroczyście. Na początku Mszy św. przedstawiciele zarządu prosili o odprawienie Mszy św. za wszystkich pracowników i ich rodziny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas powitania bp Tadeusz Lityński podkreślił, że modlitwa ta jest wyrazem duchowej troski o wielką rodzinę kombinatu górniczo-hutniczego, która obejmuje także część jego diecezji. Przypomniał treść depeszy, którą przez wielu laty z okazji wspomnienia św. Barbary przesłał do górników Jan Paweł II. Podkreślił w niej swoją duchową więź i zapewnienie o modlitwie dla ludzi ciężkiej i niebezpiecznej pracy. – Św. Barbara, św. Maksymilian Maria Kolbe, któremu dedykowana jest ta świątynia, a także św. Jan Paweł II niech będą z nami. Za ich wstawiennictwem chcemy wypraszać opiekę dla was i dla waszych rodzin, a miłosierdzie Boże dla tych, którzy już odeszli – podkreślił.

Reklama

W homilii bp Piotr Wawrzynek zaprosił wszystkich do spojrzenia na postać św. Barbary w kontekście Roku Jubileuszu 2025. Przypomniał najważniejsze treści z jej życia, które przekazuje nam tradycja Kościoła. – W św. Barbarze widzimy patronkę ludzi, którzy mają wewnętrzną odwagę obrony wyznawanych wartości i chrześcijańskiej wiary. Ona wierzyła w Trójcę Świętą i w obecność Jezusa w Eucharystii. To pozwalało jej z nadzieją, mimo trudności i zagrożeń, patrzeć w przyszłość i żyć z ufnością w Bożą opatrzność. My także mamy wykazywać się tymi cechami – podkreślił.

Zaznaczył, że dziś, mimo różnych zagrożeń i niebezpieczeństw mamy być ludźmi nadziei. Przywołał słowa papieża Franciszka: – Nadzieja jest obecna jako pragnienie i oczekiwanie dobra. Chrześcijańska nadzieja nie zawodzi i nie rozczarowuje, ponieważ opiera się na pewności, że nic i nikt nie będzie w stanie oddzielić nas od Bożej miłości – zacytował. Podkreślił, że legendy i zwyczaje, związane są z kultem świętej, odnoszą się do wielkiego pragnienia życia obfitego. – To prawdziwe, obfite życie, jak wierzyła św. Barbara, daje Jezus. Dla niej On był chlebem i światłem, którego potrzebowała. Także każdy górnik potrzebuje pełni życia, szczęścia rodziny, światła dnia. Bóg zna to pragnienie i szuka każdego serca, które pragnie miłości. Szczera miłość Boga daje poczucie szczęścia każdemu sercu. Nasza nadzieja rodzi się i opiera na miłości płynącej z serca Jezusa – zaznaczył.

Na zakończenie złożył pracownikom KGHM życzenia: – Niech każdemu i każdej z was św. Barbara wyprasza bezpieczeństwo w pracy, zdolność do dobrych, przyjacielskich relacji i pomocy wzajemnej. Niech będzie patronką wiary i nadziei zakorzenionej w miłości Boga do nas. Niech wyprasza radość i nadzieję w rodzinach. Niech opiekuje się każdym zjazdem i wyjazdem. Niech strzeże uciekających się pod jej opiekę, Szczęść Boże! Podziękowania i życzenia dla rodziny górniczej złożył na zakończenie także bp Tadeusz Lityński.

2025-12-09 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rocznica Zbrodni Lubińskiej

Niedziela legnicka 37/2022, str. V

[ TEMATY ]

Lubin

Radio Plus Legnica

Prezydent RP składa kwiaty pod Pomnikiem Ofiar Zbrodni Lubińskiej

Prezydent RP składa kwiaty pod Pomnikiem Ofiar Zbrodni Lubińskiej

Lubin był 31 sierpnia w centrum wydarzeń. 40 lat temu, 31 sierpnia 1982 r., mieszkańcy Lubina zgromadzili się na rynku, by ułożyć krzyż z kwiatów i śpiewać pieśni patriotyczne.

Robotnicy upomnieli się o swoje prawa i poszanowanie godności człowieka. Podczas pokojowej manifestacji milicja ostrzelała tłum petardami, granatami łzawiącymi i ostrą amunicją. Ofiarami brutalnej pacyfikacji ZOMO byli nie tylko demonstranci, ale również przypadkowi przechodnie. Od kul milicyjnych zginęli: Mieczysław Poźniak, Andrzej Trajkowski i Michał Adamowicz. To wydarzenie zapisało się na kartach historii jako jedna z najbardziej brutalnych i krwawych pacyfikacji obywateli w historii PRL.
CZYTAJ DALEJ

Szef MON: doszło do kolejnego przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego nad Bałtykiem

2026-08-04 14:40

[ TEMATY ]

Morze Bałtyckie

rosyjskie samoloty

Adobe Stock

We wtorek przed południem 56 kilometrów na północny zachód od Koszalina doszło do kolejnego przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20M - poinformował wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. To już drugi taki przypadek w tym tygodniu.

Rzecznik Miniesterstwa Obrony Narodowej Janusz Sejmej podkreślił w rozmowie z PAP, że rosyjski samolot nie przekroczył polskiej przestrzeni powietrznej.
CZYTAJ DALEJ

„Mam powołanie do pielgrzymowania” – od 65 lat na szlaku Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej

2026-08-04 18:12

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Julia Czernik

Hanna Kurek na Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej wychowała dzieci, szła 52 razy. Na pielgrzymkę wyciągnął ją chłopak, który został jej mężem. Andrzej Kurek twierdzi, że ma powołanie do pielgrzymowania, chodzi od dziecka. Już 6 sierpnia wyruszy ze stolicy 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza z hasłem: „Oto Matka Twoja”, a w niej ci, którzy rozpoczynają pielgrzymią przygodę, i tacy jak państwo Kurkowie, dla których „Warszawska to życie”. Matka Boża mnie przywołała…

Pan Andrzej jako dziecko odprowadzał z mamą ojca i rodzeństwo, którzy wychodzili „z Warszawą”. Był zwyczaj, że na ostatnim „odpoczynku” wszyscy siadali, ciotki przywoziły zupy, kotlety i odbywał się piknik. Tak wyglądało pożegnanie pielgrzymów. Chłopczyk kategorycznie stwierdził, że idzie dalej z pielgrzymami. Miał 6 lat i podjął decyzję. Dał nurka w tłum. - Tyle było po mnie. I tak do dzisiaj po prostu chodzę. A mamie zrobiłem kłopot, bo musiała zorganizować jakieś ubranka dla mnie i dostarczyć na pierwszy nocleg. Udało się, widocznie tak Matka Boża przywołała - wspomina pątnik.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję