Reklama

Niedziela Legnicka

„Ewangelibus” w drodze

W Niedzielę Chrztu Pańskiego w kościele Świętej Rodziny w Legnicy gościł ks. Łukasz Plata z diecezji tarnowskiej.

Niedziela legnicka 5/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Legnica

Monika Poręba-Zadrożna/Niedziela

Bus jest narzędziem ewangelizacji

Bus jest narzędziem ewangelizacji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas Mszy św. ewangelizator i rekolekcjonista głosił Słowo Boże oraz świadectwo jako pomysłodawca i kierowca „Ewangelibusa”. Ntomiast podczas wieczornej Eucharystii odbyła się modlitwa o uzdrowienie duszy i ciała, z powierzeniem Bogu Ojcu przez Jezusa w Duchu Świętym wszystkich rodzin i codziennych spraw.

Kapłan jeździ po Polsce i przypomina o Kościele tym, którzy o nim zapomnieli. Jak sam mówi, coraz więcej ludzi choć wie, gdzie jest świątynia, dawno nie przekroczyło jej progu, albo tak bardzo oddaliło się od wiary, że zapomniało, że Kościół jest miejscem spotkania z Bożą łaską. Dlatego razem z innymi wyjeżdża w różne zakątki kraju, żeby rozmawiać, spotykać się i pokazać, że Kościół jest blisko człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ksiądz Plata, który jest teologiem moralnym na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, mówi, że samo pokazanie ludziom, gdzie stoi kościół, nie wystarcza. – Coraz częściej ci, którzy kiedyś przyjęli chrzest, przestali pamiętać o wierze albo jej w praktyce nie odnajdują. „Ewangelibus” to przede wszystkim narzędzie ewangelizacyjne. Kiedy jadę autostradą, stoję na placu czy przed supermarketem, to jest taki przysłowiowy „haczyk”, okazja do tego, żeby porozmawiać na tematy dotyczące Pana Boga, po prostu zaciekawić. Nie chodzi o to, żeby szokować, ale aby głosić Słowo Boże na różne sposoby. To jest ta Ewangelia w obrazkach, która dawniej była. Ktoś nas zauważy, zainteresuje się, zagląda na naszą stronę stronę internetową: www.ewangelibus.pl i dowiaduje się, gdzie jeszcze będą rekolekcje i może właśnie w ten sposób zaczyna się na nowo jego duchowa droga. Wielu to właśnie przywróciło wiarę, albo przynajmniej zainspirowało do ponownego kontaktu z Kościołem. To także sposób, by przekazywać wiarę innym językiem. Nie tylko poprzez kazania w kościele, ale także przez obecność i dialog w codziennym życiu – podkreśla ks. Plata.

– Naszym głównym zadaniem jest, żeby być uczniem, misjonarzem – tak jak głosi hasło nowego roku liturgicznego i duszpasterskiego w Kościele w Polsce. To nie jest zadanie dla jakiejś wybranej grupy ewangelizatorów. To jest zaproszenie do tej normalności, że czymś zawsze naturalnym było, że chrześcijanin to jest ten, który się modli, ten, który korzysta z sakramentów świętych i tą naszą chrześcijańską normalnością możemy najbardziej pozyskiwać nowych misjonarzy – dodaje rekolekcjonista.

2026-01-27 15:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzieci z Drohobycza na krzeszowskim odpuście

Niedziela legnicka 35/2014, str. 8

[ TEMATY ]

dzieci

Legnica

Ukraina

KS. WALDEMAR WESOŁOWSKI

Grupa dzieci z Drohobycza na Ukrainie odwiedziła Krzeszów. Przebywały wraz z opiekunami na koloniach w Karpaczu, których organizatorem było legnickie Towarzystwo Przyjaciół Dzieci oraz Urząd Miasta Legnicy przy wsparciu Fundacji Polska Miedź. Dzieci zwiedziły opactwo krzeszowskie, wzięły też udział w wielkim odpuście ku czci Maryi Wniebowziętej. Jak powiedział Kazimierz Pleśniak, prezes legnickiego oddziału TPD, od wielu lat istnieje współpraca między Legnicą a Drohobyczem. Stały się one miastami partnerskimi. Takie kolonie, w których uczestniczą również dzieci z Polski, to okazja do wzajemnego poznania zwyczajów, kultur, języka. Pobyt kolonistów zza wschodniej granicy jest tym bardziej ważny, w sytuacji gdy na Ukrainie trwa wojna. Dzieci, choć na chwilę mogły się oderwać od dramatycznych wydarzeń, jakie rozgrywają się w ich ojczyźnie. Lilia Terlecka, opiekunka dzieci, już kilka razy odwiedzała nasz kraj. Jest wdzięczna organizatorom za tak wspaniały wypoczynek. – Z takich dziecięcych kontaktów zaczyna rodzić się przyjaźń. Dzieci dogadują się bez problemów, uczą się nawzajem swojego języka – mówi Lilia. Marta jest nauczycielką tańca, w Polsce jest drugi raz i już nauczyła się mówić trochę po polsku. Czyta i rozumie wiele, nieco gorzej z mówieniem, ale radzi sobie doskonale. – Dolny Śląsk, Karkonosze to bajkowy świat. Mam nadzieję, że jeszcze niejeden raz przyjadę tutaj – powiedziała. Zosia jest uczennicą gimnazjum. Na Dolnym Śląsku jest pierwszy raz. Dobrze mówi po polsku, ponieważ chodziła do sobotniej polskiej szkoły, jej prababcia jest Polką. Jest wdzięczna za ten czas kolonii, za wspaniałą atmosferę. – Zwiedziliśmy Wrocław, Legnicę, Jelenią Górę i Karpacz. Przyjechaliśmy do Krzeszowa, a to przepiękne miejsce – mówi Zosia. – Mamy możliwość podróżowania i poznawania innych krajów, uczenia się od nich tego, co najlepsze dla nas. Mam nadzieję, że będziemy mogli to przenieść do nas, na Ukrainę, bo dzieci i młodzież są przyszłością swojego kraju – dodała Zosia. W przyszłości chciałaby studiować w Polsce. Pozostaje mieć nadzieję, że jej marzenia spełnią się.
CZYTAJ DALEJ

Oświadczenie Rzecznika Prasowego Archidiecezji Lubelskiej ws. publikacji o przedszkolu sióstr w Lublinie

2026-05-25 18:14

[ TEMATY ]

oświadczenie

archidiecezja lubelska

Archidiecezja Lubelska/facebook.com

Kuria Metropolitalna w Lublinie wydała oświadczenie w związku z publikacjami medialnymi dotyczącymi Przedszkola Integracyjnego Niepublicznego Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego im. bł. o. Gwidona w Lublinie.

W związku z publikacjami medialnymi dotyczącymi Przedszkola Integracyjnego Niepublicznego Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego im. bł. o. Gwidona w Lublinie Kuria Metropolitalna w Lublinie wyraża solidarność ze Zgromadzeniem Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego oraz wszystkimi pracownikami placówki, którzy od wielu lat z oddaniem realizują misję wychowania i opieki nad dziećmi. Przedszkole to przez dziesięciolecia wypracowało swoją renomę oraz zaufanie wielu rodzin. Kolejne pokolenia mieszkańców Lublina korzystały z opieki i formacji oferowanej przez Siostry, a działalność placówki była wielokrotnie doceniana przez rodziców oraz środowisko lokalne.
CZYTAJ DALEJ

Ich siłą była miłość. Historie matek, które wychowały świętych

2026-05-26 08:21

[ TEMATY ]

Dzień Matki

Adobe Stock

Cierpliwa modlitwa, codzienna praca, troska o dzieci i cicha wiara przeżywana pośród zwyczajnych obowiązków. W Dniu Matki przypominamy kobiety, które nie tylko wychowały świętych, ale same stały się świadkami niezwykłej miłości. Wśród nich są m. in. Wiktoria Ulma, Marianna Popiełuszko i Monika z Hippony - matki, które pokazały, że prawdziwa siła rodzi się z miłości, ofiary i wiary.

Życie Wiktorii Ulma było naznaczone prostotą codzienności. Wychowywała dzieci, prowadziła dom, pracowała. Zdjęcia wykonywane przez jej męża Józefa ukazują ją przy zwyczajnych czynnościach: podczas gotowania, prania, pracy w gospodarstwie czy karmienia dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję