Pierwszy piątek Wielkiego Postu to dzień, w którym Kościół obchodzi Dzień Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi.
Dostrzec i pomóc
Miejscem centralnym modlitw w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej zanoszonych w tym dniu oraz wyraz głębokiej solidarności z osobami skrzywdzonymi była Bazylika katedralna św. Jakuba Apostoła. Nabożeństwo Drogi Krzyżowej, poprzedzone Mszą św. sprawowaną pod przewodnictwem proboszcza katedralnej parafii ks. prał. Dariusza Knapika w intencji osób skrzywdzonych, poprowadził metropolita abp Wiesław Śmigiel. – Niech ta Droga Krzyżowa pomoże nam, aby nasze serca były bardziej wrażliwe, abyśmy potrafili dostrzegać zło i osobę skrzywdzoną w każdej sytuacji i abyśmy potrafili im pomagać tak, jak potrafimy, na miarę naszych możliwości – zaznaczył metropolita.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Pamięć i nadzieja
Reklama
Dzień Modlitwy i Solidarności z Osobami Skrzywdzonymi w br. obchodzony jest po raz 10. Został ustanowiony przez papieża Franciszka i jest znakiem pamięci, nadziei i duchowego wsparcia dla osób skrzywdzonych oraz tych, którzy im towarzyszą i niosą pomoc. Wiele osób zranionych nigdy nie opowiedziało o swoim bolesnym doświadczeniu, stąd modlitwa tego dnia jest – jak zwrócił uwagę abp Wiesław Polak w słowie przed DMiS – „sposobem stanięcia obok człowieka, który niesie swój ból w samotności, a także wyrażenia gotowości, by nieść go razem z nim, choćby tylko w ciszy. Jest wyrazem bliskości tam, gdzie słowa zawodzą”.
Refleksja
Tegoroczne rozważania Drogi Krzyżowej przygotowała s. Scholastyka Iwańska ze Zgromadzenie Sióstr Albertynek Posługujących Ubogim, która od wielu lat towarzyszy osobom skrzywdzonym i ich rodzinom, jest delegatką w zgromadzeniu sióstr albertynek, a także działa w telefonie wsparcia „Siostry dla Skrzywdzonych”.
Przygotowane przez nią rozważania pomagają zmierzyć się z dramatem wykorzystania i dotknąć bólu osób skrzywdzonych. Stawiają pytania nie tylko o to, jak reagujemy na krzywdę, ale przede wszystkim czy potrafimy dostrzec skrzywdzonego człowieka „pod warstwami przyklejonych ocen, potwierdzonych pieczęcią diagnoz, obiegowych opinii, wyroków poświadczonych przez znawców i ekspertów” i towarzyszyć mu.
