Reklama

Niedziela Częstochowska

Gościnność częstochowskiej ziemi

Dziś może trudno odnaleźć w alejach tłumy witające przybywających do sanktuarium jasnogórskiego pielgrzymów, ale gościnności i dobrych przykładów na pielgrzymkowych trasach nie brakuje.

2026-08-25 08:42

Niedziela częstochowska 35/2026, str. VI

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Karol Porwich/Niedziela

Gościnność Niedzieli jest dobrze znana pielgrzymom

Gościnność Niedzieli jest dobrze znana pielgrzymom

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozmawiałem ostatnio z jednym księdzem, który doskonale pamięta i z sentymentem wspomina czasy, kiedy trzeba było wstać wcześnie rano, aby móc w pierwszym rzędzie witać wchodzących na Jasną Górę pielgrzymów. Był wtedy nastoletnim dzieckiem i wiernie, godzinami towarzyszył swojej mamie, pozdrawiając pątników. Można było wówczas napić się wody z kiszonych ogórków, którą rozdawali stojący w alejach ludzie, dostać jabłko, a przede wszystkim doświadczyć z ich strony wielkiej życzliwości. Czasy się zmieniły, tradycja gościnności jednak – choć może w nieco innym wymiarze – na pewno pozostała.

List pasterza

Każdego roku, szczególnie w pierwszej połowie sierpnia, drogi prowadzące na Jasną Górę wypełniają się pielgrzymami, którzy chcą dotrzeć do częstochowskiego sanktuarium. Arcybiskup Wacław Depo, metropolita częstochowski, już w czerwcu br. zachęcał wiernych do okazania pielgrzymom chrześcijańskiej gościnności i dziękował za dotychczasową dyspozycyjność. „ (…) nasza diecezja służy Kościołowi w Polsce i w świecie, spełniając wyjątkowe, związane z Jasną Górą, posłannictwo. Dzieje się to przede wszystkim w okresie pielgrzymkowym, kiedy przez nasze parafie zmierza do Częstochowy przeszło 220 pielgrzymek pieszych” – można było usłyszeć z odczytanego w kościołach pasterskiego listu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Słynny żurek

Reklama

– Parafia św. Marcina w Kłomnicach, od kiedy pamiętam, zawsze z wielką gościnnością przyjmowała pielgrzymów. Zawsze kiedy wchodzą do nas pielgrzymi lub przechodzą obok kościoła, proboszcz dzwoni dzwonami – opowiada Natanael Brewczyński, parafianin. Kłomnicki kościół gościł w tym roku m.in. pątników z Łomży i Drohiczyna, a także uczestników Pieszej Pielgrzymki Osób Niepełnosprawnych i Rodzin z archidiecezji warszawskiej. Wśród pątników można było usłyszeć opowieści o słynnym żurku. – Ksiądz Mirosław Turoń i jego legendarny żur, który osobiście przygotowuje, rzeczywiście jest słynny wśród pielgrzymów w całej Polsce – zapewnia ks. Maciej Modrzejewski, wikariusz kłomnickiej parafii, który przytacza słowa odwiedzających parafię pątników. Wtóruje mu Natanael, zapewniając, że „jest naprawdę dobry”. Wielkie zaangażowanie proboszcza i całej wspólnoty parafialnej docenia Damian Szmagliński, który tradycyjnie wraz z żoną Pauliną i trójką małych dzieci, pielgrzymuje z grupą niepełnosprawnych pielgrzymów z Warszawy.

Otwarte drzwi

Marek Tarczyński, główny porządkowy warszawskiej pielgrzymki, informuje grupy ze Świdra, że przed wejściem do Częstochowy jego grupa nocowała w Parafii Opatrzności Bożej w Krasicach, gdzie zostali godnie przyjęci przez gospodarza parafii. – Nocowaliśmy tam już przynajmniej dwa razy. Pomieściliśmy się wszyscy na terenie kościoła w namiotach – doprecyzowuje główny porządkowy i dodaje: – A drzwi w parafii, jak zapewnia sam proboszcz, otwierane są 11 sierpnia, a zamykane dopiero 16, kiedy przejdzie największy szczyt pielgrzymkowy. Pątników ze Świdra chwali też proboszcz parafii ks. Mariusz Chudy: – Sezon wakacyjny w parafii niezmiennie kojarzy się nam z przybywającymi pielgrzymami, a pielgrzymka ze Świdra jest jedną z wielu, które do nas docierają. Na pewno mogę pochwalić ich za piękną postawę, radość, którą wnoszą w nasze progi, i mocno widoczną modlitwę.

Wielkie gotowanie

Reklama

– Pielgrzymów przyjmują na terenie naszej parafii Dom Dziecka w Chorzenicach, parafianie, gospodynie wiejskie i wiele innych osób. Pięknie to wygląda i jestem bardzo dumny z moich parafian – podkreśla ks. Tomasz Dyjan, proboszcz Parafii Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika w Witkowicach. – Jest to też wielkie błogosławieństwo dla nas – zauważa kapłan. Parafia w Witkowicach gościła ostatnio pielgrzymów z Łowicza, częstując pątników obiadem. – Było 800 osób. Wszyscy zostali ugoszczeni. Wieczorem przyjechał jeszcze Garwolin i też wszyscy zostali ugoszczeni. Pospali, odpoczęli i rano pojechali na rowerach dalej – wspomina proboszcz.

Ola i Artur z dziećmi – Gabrielą i Józefem z warszawskiej 10. grupy Białej tradycyjnie nocują u parafian z Parafii Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Małusach Wielkich. – Jeśli chodzi o naszych gospodarzy, to w ostatnich latach była jedna zmiana, ale wynikało to ze sprzedaży gospodarstwa po rodzicach. Nowi właściciele pomogli nam znaleźć nocleg w innym miejscu i tam również jesteśmy przyjmowani z otwartymi ramionami. Wspaniali ludzie, wspaniała gościnność – podkreśla małżeństwo.

Ksiądz Piotr Krzyszkowski, dyrektor Radia Victoria, już po raz 38. uczestniczy w pielgrzymce, docierając na Jasną Górę z diecezją łowicką. – Nocowaliśmy w naszej bazie namiotowej w Zawadach k. Gidel i w Rędzinach. Spotkaliśmy się z wielką życzliwością mieszkańców, proboszczów, którzy zawsze mieli dla nas otwarte plebanie, za co jesteśmy im bardzo wdzięczni – zaznacza kapłan. 150 l gorącego żurku przygotowali też pracownicy Niedzieli dla uczestników pielgrzymki z diecezji bydgoskiej. Tradycyjny posiłek czekał na pątników podczas postoju w Kuźnicy, stając się nie tylko wsparciem w trudzie wędrówki, ale także wyrazem solidarności z pielgrzymującym Kościołem. Kolejną okazją do wsparcia pielgrzymów był poczęstunek na trasie pielgrzymki z Przemyśla.

Ugasić pragnienie

Doktor Beatę Łodzińską, która jest częstochowskim kardiologiem, kojarzy większość pielgrzymów zmierzających alejami na Jasną Górę. Od ponad dekady organizuje ona prywatną akcję bezpłatnego rozdawania wody pielgrzymom, a swoje stoisko z wodą rozkłada w III Alei Najświętszej Maryi Panny, gdzie sama mieszka. Jak podkreśla, jest to jej osobiste podziękowanie Bogu za opiekę, zdrowie i udany rok. Akcja rozdawania wody zaczęła się całkowicie spontanicznie. Z czasem wokół pani doktor zebrała się grupa wolontariuszy. Na początku pomagała najbliższa rodzina i znajomi. Dziś wszyscy w czasie sierpniowego szczytu pielgrzymkowego przelewają wspólnie butelkowaną wodę i podają ją spragnionym pątnikom.

Pielgrzymi pamiętają nie tylko trud marszu, wspólną modlitwę, lecz także ludzi stojących przy swoich domach i pozdrawiających ich. Dla wielu pątników właśnie te chwile pozostają jednymi z piękniejszych wspomnień z drogi na Jasną Górę.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyruszyć w drogę

Niedziela warszawska 2/2021, str. I

[ TEMATY ]

Camino

pielgrzymowanie

Archiwum www. ordynariat.wp.mil.pl/Piotr Szarko

Łukasz Stefaniak

Łukasz Stefaniak

O tym, co daje pielgrzymowanie na Camino, o warszawskich akcentach Roku Kompostelańskiego i biegnących przez Mazowsze szlakach św. Jakuba, z Łukaszem Stefaniakiem rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Łukasz Krzysztofka: Trzykrotnie pielgrzymował Pan do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela. Co Pana skłoniło do wyruszenia na szlak?
CZYTAJ DALEJ

Ukraiński biskup dziękuje Polakom. Oni odpowiadają: "Pomagam dlatego, że jestem Polakiem"

2026-09-12 10:57

[ TEMATY ]

ewangelizacja

Abp Fulton Sheen

radio i telewizja

Vatican Media

Bp Pawło Honczaruk, ordynariusz diecezji charkowsko-zaporoskiej

Bp Pawło Honczaruk, ordynariusz diecezji charkowsko-zaporoskiej

Bardzo dużo zawdzięczamy Polsce. Dziękuję za to, że wasze serca są otwarte – mówi Vatican News bp Pawło Honczaruk, ordynariusz diecezji charkowsko-zaporoskiej. Podczas spotkania z Leonem XIV opowiedział Papieżowi o życiu Kościoła na terenach, przez które przebiega 800 km frontu. Prosił też Ojca Świętego o modlitwę i jeśli będzie to możliwe o przyjazd do Ukrainy.

Podziel się cytatem – relacjonuje bp Honczaruk. Przedstawił Leonowi XIV sytuację diecezji, która pozostaje pod nieustannymi atakami. Linia frontu przebiegająca przez jej teren ma – jak wskazuje hierarcha – około 800 km.
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz u sióstr norbertanek

2026-09-12 23:01

Biuro Prasowe AK

– Jesteśmy we wspólnocie, która jest zgromadzona przez miłość, która szuka całej swojej obfitości w sercu. Jesteśmy we wspólnocie, która jest źródłem dobrych słów. Spróbujmy przenieść to doświadczenie w nasze życie codzienne, niezależnie od tego, jakie kto ma powołanie. Dajmy Panu owoc naszych warg – mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. z okazji jubileuszu 800-lecia klasztoru sióstr norbertanek w Imbramowicach.

Na początku liturgii wszystkich zgromadzonych na uroczystościach jubileuszowych w Imbramowicach powitał ordynariusz kielecki, bp Jan Piotrowski. – Długowieczność tego klasztoru i obecność kolejnych pokoleń jego mieszkańców nie wyrasta jedynie z trwałej architektury tego obiektu, ale fundamentu, na jakim to wszystko zostało zbudowane, a tym fundamentem jest Jezus Chrystus, nasz Pan i Odkupiciel, ten sam wczoraj, dziś i na zawsze, jak czytamy w Liście do Hebrajczyków – mówił bp Piotrowski, przypominając, że niezmiennym celem sióstr norbertanek jest nieustanne uwielbienie Boga przez modlitwę kontemplacyjną, uroczyste sprawowanie liturgii oraz cześć do Najświętszego Sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję