Centralna uroczystość odpustowa, połączona z obchodami 50. rocznicy koronacji cudownej figury Matki Bożej Bolesnej oraz z diecezjalnym dziękczynieniem za 1050. rocznicę Chrztu Polski, odbyła się w niedzielę 18 września w Limanowej.
Przy ołtarzu polowym, na terenie sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej zebrały się tłumy wiernych - przybyłych różnych stron czcicieli Pani Limanowskiej. Uroczystościom przewodniczył, serdecznie witany przez zebranych, metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, który w czasie homilii podziękował Kościołowi tarnowskiemu za świadectwo wiary i za dzielenie się kapłanami, którzy z rodzin tej diecezji wyszli i wychodzą, oraz za wkład i zaangażowanie w organizację ŚDM.
Mszę św. koncelebrowali m.in. biskup tarnowski Andrzej Jeż, hierarchowie z diecezji rzeszowskiej : bp Kazimierz Górny, bp Edward Białogłowski, oraz z diecezji tarnowskiej: bp Władysław Bobowski i bp Stanisław Salaterski.
Na zakończenie uroczystości, bp Andrzej Jeż odmówił akt oddania diecezji tarnowskiej w opiekę Maryi i zawierzył Jej Kościół tarnowski.
Bp A ndrzej Jeż wręczył medale i listy gratulacyjne osobom wyróżniającym się w charytatywnej pomocy
Gdy patrzymy na te wielorakie dzieła dobroczynności, dostrzegamy, jak rzeczywistość wiary potwierdzana jest uczynkami miłosierdzia – powiedział bp Andrzej Jeż.
W wigilię Niedzieli Miłosierdzia Bożego odbyły się uroczystości Święta Caritas w diecezji tarnowskiej. Bazylika Matki Bożej Bolesnej w Limanowej wypełniła się nie tylko wolontariuszami z poszczególnych parafialnych zespołów Caritas, ale także darczyńcami.
Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?
Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.