Mamy podobno nowy eksportowy hit polskiego rolnictwa: są nim owoce. Obyśmy tym sukcesem nie za szybko się zachłysnęli. Prawdą jest, że maliny, truskawki, porzeczki kosztują u nas trzy razy taniej niż
np. w Hamburgu. Analitycy przewidują, że w bieżącym roku eksport truskawek do krajów zachodnich wzrośnie ok. 50%, a mrożonych ok. 30%. Jeszcze większy sukces i zarobek czeka producentów innych owoców
potrzebnych do produkcji jogurtów: malin, wiśni, porzeczek.
Jednak analitycy zgodnie uważają, że największy „boom” czeka producentów jabłek. Dzięki urodzajowi Polska będzie prawdopodobnie w tym roku największym producentem tych owoców w Europie.
Jak podaje jeden z dzienników: „Co piąte jabłko produkowane jest w polskim sadzie, a na razie nasze owoce używane są do produkcji soków i przecierów”.
Taką sytuacją zaniepokojeni są najwięksi producenci jabłek: Francja, Włochy i Niemcy. Postulują oni, aby Polacy sprzedawali swoje produkty tylko w określonym czasie. Na takie rozwiązanie nie godzą
się polscy producenci jabłek. I znów pojawia się pytanie: Co się stanie z polskimi zakładami przetwórstwa owocowego? Nie dziwmy się, że za kilka tygodni nasze produkty będą droższe od zachodnich. Przynajmniej
na jakiś czas. Potem już nie będziemy mieli co porównywać.
Do pamięci o Bitwie Warszawskiej i świadectwa św. Maksymiliana Marii Kolbego nawiązał Leon XIV podczas środowej audiencji generalnej. Zwracając się do Polaków, Ojciec Święty zachęcił, aby sierpniowe rocznice prowadziły do budowania pokoju i umacniały zaufanie do wstawiennictwa Maryi - relacjonuje Vatican News.
Pozdrawiając polskich pielgrzymów, Leon XIV przypomniał, że sierpień zajmuje szczególne miejsce w historii i duchowości Polski. Ojciec Święty wskazał na zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej z 15 sierpnia 1920 roku oraz heroiczne świadectwo św. Maksymiliana Marii Kolbego, który oddał życie za współwięźnia w niemieckim nazistowskim obozie Auschwitz. Papież podkreślił, że pamięć o tych wydarzeniach powinna prowadzić wiernych drogą pokoju wskazywaną przez Niepokalaną.
Śląskie: Policja zatrzymała trzech mężczyzn podejrzanych o podpalenie 17-latka
2026-08-13 14:47
PAP
pixabay.com
Policjanci zatrzymali trzech młodych mężczyzn, którzy kilka dni temu w Jaworznie mieli oblać łatwopalną substancją i podpalić 17-latka. Usłyszeli oni zarzuty usiłowania zabójstwa. Nastolatek, który doznał oparzeń blisko połowy powierzchni ciała, jest w śpiączce farmakologicznej.
Jak podała w czwartek Komenda Miejska Policji w Jaworznie, do zdarzenia doszło 7 sierpnia późnym popołudniem przy ul. Pawiej w dzielnicy Galmany. „Podczas spotkania grupy nastolatków 17-letni chłopak został oblany najprawdopodobniej benzyną i podpalony. Nastolatek o własnych siłach dotarł do domu. Tam matka zaniepokoiła się jego stanem i wezwała na miejsce służby ratunkowe oraz policję” - poinformowali mundurowi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.