Reklama

Niezwykły pedagog

Niedziela kielecka 41/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Panią Bronisławę Piskorz znałam, będąc dzieckiem. Wraz z rodzicami mieszkałam w tym samym budynku szkolnym, co ona. Cechowała ją wyjątkowa otwartość oraz bezinteresowna chęć niesienia pomocy. Kochała życie i ludzi. Była wychowawczynią i „dobrą mamą” dla dzieci i młodzieży. Drzwi mieszkania otwierała również dla mieszkańców Zielonek. Mówiła, że kochać, znaczy dawać i serdecznie przyjmować. Nigdy nie ogłaszała swoich dokonań. Była mądrą i sprawiedliwą nauczycielką. Kolejny dzień i człowieka powierzała Matce Bożej. Każdego roku uczestniczyła w rekolekcjach dla nauczycieli na Jasnej Górze, mimo iż władze komunistyczne zakazały religii w szkołach. Całe jej życie streszczone jest w jednym zdaniu wykutym na pomniku św. Maksymiliana Kolbe - „Wszystko dla innych, nic dla siebie”.
Kim była? Urodziła się w 1903 r. w Komarnie k. Lwowa, gdzie ukończyła Szkołę Powszechną. Następnie udała się do Lwowa. Podjęła naukę w Seminarium Nauczycielskim, które skończyła w 1925 r. Po złożeniu ofert pracy w Inspektoratach Oświaty otrzymała odpowiedź z Jędrzejowa. Zaproponowano jej pracę w Szkole Podstawowej w Zielonkach. Tu ją podjęła i doskonaliła się zawodowo. W 1931 r. uzyskała kwalifikacje nauczyciela publicznego szkół powszechnych. 1 września 1939 r. została kierowniczką szkoły w Zielonkach. W czasie okupacji, ostrzeżona anonimowym listem, że grozi jej niebezpieczeństwo, na dwa lata przeniosła się do szkoły w Mieronicach. Zachęcając uczniów do nauki, powtarzała, że człowieka można zabić bardzo łatwo, zwłaszcza w czasie wojny, ale duszy człowieka nikt nie zdoła zniszczyć.
W 1962 r. odeszła na emeryturę, jednak tęsknota za dziećmi i pracą skłoniła ją do ukończenia kursu katechetycznego. Uczyła religii w Wodzisławiu, Klemencicach i Szczekocinach. Za szlachetną i katechetyczną pracę otrzymała w 1978 r. od papieża Pawła VI odznaczenie „Pro Ecclesia et Pontifice”, które przekazał jej bp Jan Jaroszewicz. Staraniem dyrektor szkoły w Zielonkach Z. Podsiadło oraz nauczycielek niegdyś z nią pracujących została odznaczona w 1982 r. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Zmarła po krótkiej chorobie w 1984 r., w Wielki Piątek. Ceremonii pogrzebowej przewodniczył śp. bp Mieczysław Jaworski. W uroczystość nadania szkole w Zielonkach im. gen. F. Komińskiego, w 2001 r., wmurowano w szkole tablicę ku jej czci.
W marcu br. w Szkole Podstawowej w Zielonkach odbyła się „uroczysta wieczornica” poświęcona Bronisławie Piskorz. Uczniowie przedstawili krótki spektakl słowno-muzyczny, a na zakończenie złożono kwiaty pod tablicą upamiętniającą tę niezwykłą osobę oraz dokonano wpisu do kroniki szkolnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest grana w niemal 150 kinach

2026-10-02 13:13

[ TEMATY ]

film

Rafael

Alicja Lenczewska

Mistyczka

Materiał prasowy

Kadr z filmu „Mistyczka”

Kadr z filmu „Mistyczka”

„Mistyczka” utrzymuje się w repertuarach polskich kin i przekroczyła już granicę 184 tys. widzów. Film Jana Sobierajskiego, opowiadający historię Alicji Lenczewskiej, jest nadal wyświetlany w niemal 150 kinach w całej Polsce. Produkcja należy do najczęściej oglądanych polskich filmów tego roku.

Dla Jana Sobierajskiego to kolejny film, który znalazł szeroką publiczność. Reżyser ma na koncie m.in. „Powołanego” i „Powołanego 2”, które również przyciągnęły tysiące widzów do kin. „Mistyczka” potwierdza zainteresowanie tego typu kinem, choć jej twórcy opowiadają historię przede wszystkim poprzez emocje i osobiste doświadczenia głównej bohaterki.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne kochały miliony Polaków

2026-10-04 12:18

[ TEMATY ]

śmierć

Dziś nad ranem w wieku 76 lat zmarła siostra Anastazja Pustelnik, najsłynniejsza kucharka w Polsce i autorka bestsellerowych poradników kulinarnych - informuje portal deon.pl.

Przez lata zjednywała czytelników prostotą, sercem oraz bezinteresowną życzliwością, a jej książki rozeszły się w imponującym nakładzie ponad czterech milionów egzemplarzy. Dla milionów Polaków pozostanie postacią, która przypomniała wartość wspólnego świętowania i budowania rodzinnych więzi przy stole. Przypominamy niezwykłą historię zakonnicy, która prosto z jezuickiej kuchni podbiła serca czytelników w całej Polsce - dodaje deon.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję