W warszawskim Teatrze Wielkim odbyła się niezwykła premiera. W 100-lecie urodzin wybitnego choreografa George’a Balanchine’a wystawiono widowisko Balanchine i muzy, złożone z dwóch baletów.
Balanchin, Rosjanin gruzińskiego pochodzenia, był jednym z największych choreografów ubiegłego wieku. Karierę zaczynał w słynnych baletach rosyjskich Diagilewa, zaś po osiedleniu się w Nowym Jorku
stworzył podstawy nowoczesnego baletu amerykańskiego, w którym połączył technikę tańca klasycznego z poszukiwaniami współczesnymi. Teatr Wielki włączył się do obchodów rocznicy stulecia urodzin Balanchine’a.
W ramach specjalnego wieczoru oglądamy dwa balety.
Pierwszą część wypełnia Serenada, balet do muzyki Piotra Czajkowskiego, zrealizowany przez rosyjskiego artystę w 1934 r. w Nowym Jorku. Przedstawienie to odtworzyła według oryginalnej wersji
Susan Pilarre, była asystentka mistrza. W drugiej części wieczoru oglądamy balet Musagete, stworzony do muzyki Jana Sebastiana Bacha i Piotra Czajkowskiego przez Borisa Ejfmana, wybitnego choreografa
z Petersburga, przyjaciela warszawskiego Teatru Wielkiego. Ejfman złożył tym przedstawieniem, którego premiera odbyła się na wiosnę w New York City Ballet, hołd wielkiemu choreografowi. Ten dwuczęściowy
spektakl wchodzi do repertuaru Teatru Wielkiego.
Święta Aleksandra z Galacji (zm. ok. 300 lub ok. 310) – męczennica chrześcijańska i święta Kościoła katolickiego i prawosławnego.
Aleksandra pochodziła z Ancyry w Galacji (obecnie: Ankara w Turcji) lub według innej tradycji z tureckiego Amizos. Poniosła śmierć męczeńską za czasów cesarza Dioklecjana. Jak podaje legenda miała zginąć, wraz z sześcioma innymi dziewicami (Klaudią, Eufrazją, Matroną, Julianną, Eufemią i Teodozją), utopiona w grzęzawiskach znajdujących się wokół swego miasta rodzinnego. Karę tę wymierzył dziewczętom miejscowy zarządca za to, że odmówiły wzięcia udziału w procesji z posążkami Artemidy i Ateny. Według innej wersji po torturach zginęły w rozpalonym piecu.
Siostra Anna Maria od Najświętszego Serca, włoska zakonnica, 14 marca skończyła 106 lat! W klasztorze w Seregno (niedaleko Mediolanu) nadal służy i dzieli się refleksjami na temat Ewangelii, nawet za pośrednictwem YouTube!
Jasna „w myślach i słowach” 106-letnia zakonnica – której prawdziwe imię brzmi Anna Perfumo – należy do Zgromadzenia Sióstr Adoratorek Najświętszego Sakramentu. Jak donosi włoski dziennik Il Giorno, pomimo podeszłego wieku, nadal codziennie uczestniczy w adoracji eucharystycznej, nawet w nocy, i pomaga w klasztornej infirmerii, opiekując się chorymi zakonnicami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.