Reklama

Rok ks. Jerzego Popiełuszki

Wierne trwanie

W październiku minęła 20. rocznica męczeńskiej śmierci kapelana warszawskiej „Solidarności”, ks. Jerzego Popiełuszki, zamordowanego przez funkcjonariuszy SB za wierność Chrystusowi, miłość do Ojczyzny i głoszenie prawdy. Kończący się rok był poświęcony szczególnej pamięci Księdza Jerzego, który w całym swoim życiu realizował wezwanie: „Zło dobrem zwyciężaj!”. \\

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lublin jest drugim - po Warszawie - miastem, w którym od października 1984 r. trwają nieprzerwanie, nie tylko w rocznicę, modlitewne czuwania w intencji ojczyzny, Ojca Świętego i o beatyfikację ks. Jerzego. 19. dnia każdego miesiąca w kościele Jezuitów przy ul. Królewskiej gromadzą się wierni na wieczornej Mszy św. ze specjalną oprawą liturgiczną i tylko tu śpiewanymi pieśniami na wzór Mszy św. za ojczyznę, które niegdyś sprawował w Warszawie ks. Jerzy, by pod przewodnictwem miejscowych duszpasterzy kontynuować jego dzieło przez budowanie dobra w sobie i wokół siebie. Najwierniejszych tej idei dziesięć lat temu abp Bolesław Pylak nazwał „Grupą Duszpasterską im. ks. Jerzego Popiełuszki”, tym samym niejako zobowiązując do jeszcze większej, modlitewnej gorliwości. Cieszymy się też - już od dwóch lat - szczególną obecnością ks. Jerzego w samym sercu Lublina, w formie pomnika - płaskorzeźby na frontonie świątyni Jezuitów.
XX. rocznicę narodzin ks. Jerzego dla nieba w Lublinie obchodziliśmy dwukrotnie. Już 17 października „Solidarność” zorganizowała uroczystość w archikatedrze, a 19, jak przez minione 20 lat, odbyła się - poprzedzona nabożeństwem różańcowym - uroczysta Msza św. u Jezuitów, koncelebrowana przez ks. kan. Ryszarda Tujaka i o. Edwarda pod przewodnictwem opiekuna „ojczyźnianych czuwań”, o. Arkadiusza Baneckiego SI. Kościół był odświętnie udekorowany kwiatami, na ambonie obok wizerunku ks. Jerzego spływała flaga „Solidarności”, w prezbiterium stanęło kilka pocztów sztandarowych „Solidarności”, pod pomnikiem Męczennika płonęły znicze. Oprawę liturgiczną przygotowały osoby z duszpasterstwa, homilię wygłosił o. Arkadiusz, który przywołał najważniejsze wydarzenia z życia ks. Jerzego, słowa jego Mamy oraz kilka wypowiedzi Ojca Świętego i ks. prof. J. Nagórnego. Zacytował też fragmenty świadectw osób, które za przyczyną sługi Bożego ks. Jerzego doznały łaski nawrócenia i uzdrowienia fizycznego. Przed zakończeniem o. Arkadiusz odczytał modlitwę beatyfikacyjną, po której Iwona Nawrocka, należąca do duszpasterstwa „czuwających”, przedstawiła historię modlitewnych spotkań u Jezuitów i podzieliła się wzruszającym świadectwem. Przypomniała, jak od pierwszej zapalonej świeczki rozpoczęła się jej duchowa przyjaźń z ks. Jerzym, a głoszone przez niego wezwanie obrała za najważniejsze zadanie swego życia. Następnie Maria Mańka i Apolonia Ćwiklińska zaprezentowały wiersze Z. Wirskiego Bracie Jerzy, przebacz nam... i T. Boguszewskiej Byłeś wolnością... Po błogosławieństwie i odśpiewaniu Boże, coś Polskę wszyscy z pieśnią Ojczyzno ma udali się pod pomnik ks. Jerzego, gdzie odmówiono różańcową tajemnicę Zmartwychwstania, odśpiewano Rotę M. Konopnickiej i lubelską zwrotkę, dodaną do żoliborskiej pieśni: „O, Patronie Solidarności, nad Twym grobem prosimy Cię, byś przed tronem Wiecznej Światłości za Ojczyznę sprawował Mszę!”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienie bł. Bernardyny Jabłońskiej - duchowej córki św. Brata Alberta

pl.wikipedia.org

Prawdziwym przełomem w życiu bł. Bernardyny okazało się spotkanie z Bratem Albertem. „Tęskniła do życia w kontemplacji i Pan wypełnił jej pragnienie w sposób, którego się nie spodziewała, bo jej życie upłynęło na ciężkiej pracy wśród bezdomnych, zranionych przez życie, nędzarzy. To w nich odkrywała twarz umiłowanego Nauczyciela i z miłości do Niego pragnęła dawać, wiecznie dawać” - mówił o bł. Bernardynie bp Damian Muskus.

Według niego, jej życie i posługa najsłabszym są świadectwem, że wielkie dzieła miłości rodzą się „z patrzenia na Jezusa, z nieustannego bycia z Nim, słuchania Go i uczenia się Jego stylu”. Stwierdził, że siostry albertynki „w cichości zmieniają świat, zaprowadzając w jego najciemniejszych zakamarkach ewangeliczne reguły dobra, miłości i całkowitego oddania Jezusowi”.
CZYTAJ DALEJ

Rodzina Jezusa ma jeden znak rozpoznawczy, posłuszne słuchanie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
CZYTAJ DALEJ

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję