Siostry ze Zgromadzenia Kolegium Świętej Rodziny z Włoch od 4 lat prowadzą w Kielcach przedszkole katolickie. Dzieci wychowują w duchu miłości i wiary.
Charyzmatem Zgromadzenia jest praca z dziećmi. Siostry prowadzą przedszkola m.in. w Afryce, Meksyku, we Włoszech oraz w Polsce. Jak twierdzi s. Nazarena, praktycznie w każdym miejscu, gdzie pracują, powstają przedszkola i szkoły. Tuż przed świętami Bożego Narodzenia w przedszkolu rozpoczął się cykl spotkań formacyjnych dla rodziców.
Podczas tych prelekcji siostry chcą zaszczepić idę świętości w rodzinach, często bowiem się zdarza, że rodzice nie wiedzą, jak wychowywać dzieci; niektórym wydaje się, że czasem wystarczy posłać dziecko do przedszkola czy szkoły prowadzonej przez siostry zakonne i to wystarczy, lecz tak nie jest. Dzięki takim spotkaniom można pokazać, czym jest wiara, nadzieja i miłość. - „Nawiązywana jest współpraca z rodzicami, poznajemy się nawzajem i sobie pomagamy” - podkreśla Siostra
Na pierwsze spotkanie został poproszony ks. dr Jan Jagiełka, profesor i ojciec duchowny w WSD w Kielcach. Temat spotkania dotyczył potrzeby dialogu w rodzinach oraz zagadnień „dawniej oczywistych, teraz niestety nie”. Okazuje się bowiem, że dzieci pochodzące z katolickich rodzin czasami nawet nie potrafią się przeżegnać... Dlatego siostry starają się uświadomić rodzicom, że ich dzieci posiadają braki i istnieje potrzeba wpajania im nawyków religijnych.
Ks. Jagiełka wspominał m.in. o pewnej włoskiej rodzinie Luigim i Marii Beltrame Quattrocchi. Jest to pierwsze w historii Kościoła małżeństwo wyniesione do godności ołtarzy.
Ks. Jagiełka dał ich za przykład do naśladowania. Opowiadał o ich miłości do dzieci i poświęceniu. Z kolei rodzicie mówili o tym, jak trudno w dzisiejszych czasach wychowywać dzieci. Zauważali też, że społeczeństwo, w którym żyjemy nie pomaga i że często czują się osamotnieni. Środki masowego przekazu, a przede wszystkim telewizja nie sprzyjają kształtowaniu odpowiednich postaw. Rodzice dzielili się troską o przyszłość swoich dzieci, ale i małymi radościami, wynikającymi z doświadczeń dnia codziennego.
Kolejne spotkanie formacyjne w przedszkolu odbędzie się niebawem.
Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?
Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
U progu Wielkiego Postu św. Faustyna Kowalska uczy nas swoim życiem i zapiskami z „Dzienniczka”, jak dobrze przeżyć czterdzieści dni pokuty i nawrócenia. Przybliżała się do Jezusa trzema drogami: modlitwą, postem i jałmużną - powiedział bp Mirosław Milewski podczas wprowadzenia relikwii Apostołki Bożego Miłosierdzia w swojej rodzinnej parafii św. Franciszka z Asyżu w Ciechanowie.
Uroczystość odbyła się 22 lutego, w 95. rocznicę pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego w Płocku. Wspólnota parafii, w której - jak podkreślał biskup - kult Bożego Miłosierdzia jest żywy od lat, przyjęła relikwie jako dar i zobowiązanie. W parafii od dekady działa Bractwo Miłosierdzia, codziennie odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a każdego 22. dnia miesiąca trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. - Relikwie są znakiem obecności świętych pośród nas. To szczególna pamiątka po osobie, która heroicznie odpowiedziała na Boże wezwanie - mówił bp Milewski, wskazując, że przyjęcie relikwii u progu Wielkiego Postu ma głęboką wymowę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.