Reklama

Zimowiska z Caritas

Wszystko, co dobre, szybko się kończy. Po dwutygodniowych feriach uczniowie wrócili do nauki. Wielu z nich zimowy wypoczynek spędziło poza domem. Na pierwszym turnusie w Lwówku Śląski wypoczywało 95 uczniów wraz z 6 wychowawcami. Była to młodzież ze Świeradowa, Zawidowa, Legnicy i Jeleniej Góry. Natomiast na drugi turnus przyjechało 77 dzieci z Olszyny, Złotoryi, Węglińca, Głuszycy i Dziećmorowic. Zimowisko sfinansowała Caritas Diecezji Legnickiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdy dzień na zimowisku jest dokładnie zaplanowany, tak by dzieci się nie nudziły - mówi ks. Krzysztof Kiełbowicz - dyrektor Ośrodka Caritas we Lwówku Śląskim. Organizowanych jest wiele wycieczek, gier, zabaw i konkursów. Jednak największą radość sprawia wszystkim zabawa na śniegu. W tym roku pogoda nie zawiodła i na ferie spadło mnóstwo śniegu. Jak wspomina 12-letnia Kornelia z Legnicy, codziennie chodziliśmy na górkę, z której zjeżdżaliśmy na sankach, plastikowych jabłuszkach, gruszkach, a nawet workach wypełnionych sianem, które zrobił nam ksiądz dziekan. Świetnie się bawiliśmy. Dzieci spędzały też wiele czasu na sali gimnastycznej udostępnionej przez miejscowe gimnazjum. Tam organizowane były zawody sportowe, zabawy z piłką oraz gry w siatkówkę, koszykówkę i piłkę nożną. Po obiedzie wszyscy odpoczywali oraz przygotowywali się do kolejnych zajęć organizowanych przez wychowawców. Uczniowie brali udział m.in. w wyborach Miss i Mistera zimowiska, konkursie piosenki IDOL, karaoke oraz konkursach plastycznych.
10-letnia Ola w konkursie „Świat Bogiem malowany” narysowała piękny las, góry, drzewa i kwitnącą łąkę. Wszystkie prace przygotowane przez dzieci można oglądać na tablicy w holu ośrodka. Ola przyjechała na feria po raz pierwszy, bardzo się jej podobało, z jednym wyjątkiem - trzeba było wcześnie wstawać, a ona lubi dłużej sobie pospać.
Łukasz, mimo że trochę chorował na zimowisku, bardzo jest zadowolony z pobytu we Lwówku Śląskim. W swojej rodzinnej parafii jest ministrantem, dlatego też na zimowisku, gdzie Msza święta odprawiana była codziennie, miał do odegrania ogromną rolę. Przygotowywał kaplicę, pomagał księdzu oraz czytał lekcje podczas Mszy św. Jak przyznaje przed wyjazdem do Lwówka pochwalił się swoim szkolnym koleżankom i kolegom, że wyjeżdża na zimowisko. Wielu zazdrościło Łukaszowi, gdyż oni ferie spędzali w domu.
6-letnia Partycja była najmłodszą uczestniczką zimowiska. Wraz z nowo poznanymi koleżankami Kornelią, Karoliną i Andżeliką zjeżdżała na sankach, bawiła się swoim ulubionym misiem oraz dużo rysowała. Dla swojej kuzynki namalowała ogromnego misia i jeszcze większe czerwone serduszko.
Daria, wolontariuszka z parafii św. Jana Chrzciciela w Legnicy, na zimowisku pomagała młodszym dzieciom, np. w ubieraniu się, myciu, sprzątaniu pokoi czy karmieniu. Organizowała dla nich spacery, różne gry, zabawy, a wieczorami na dobranoc czytała książki. Najbardziej dzieci chciały słuchać przygód Pinokia i bajek Andersena.
Ania to druga wolontariuszka z parafii św. Jana Chrzciciela w Legnicy. Bardzo chciała wyjechać na zimowisko, gdyż w przyszłości chce studiować pedagogikę i pracować z dziećmi. Na co dzień pomaga im w odrabianiu lekcji w świetlicy św. Jana w Legnicy. Na zimowisku pod jej czujnym okiem dzieci malowały obrazki. Dzieci wręcz kochają cięcie i klejenie kolorowych wycinanek, dlatego też stworzyły piękne domki, misie i kwiaty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proboszcz z Gazy: drogi bez znaków i znaki bez dróg – tak żyją ludzie

2026-09-15 15:39

[ TEMATY ]

strefa gazy

Adobe Stock

„Bóg prosi nas o przebaczenie, ponieważ tylko ci, którzy potrafią przebaczać, mogą otrzymać Boże przebaczenie i zbawienie, które przyniósł nam Jezus” - w swoich codziennych wideokonferencjach w parafii Świętej Rodziny w Gazie jej proboszcz, ks. Gabriel Romanelli, przeplata rozważania nad Ewangelią z bezpośrednim świadectwem o życiu w Strefie Gazy, doświadczonej kryzysem humanitarnym, który nie ustępuje. Centralnymi tematami najnowszych wystąpień duchownego są: przebaczenie, nadzieja i potrzeba odbudowy nie tylko budynków i infrastruktury, ale także relacji, zaufania i poczucia przyszłości.

Rozważając Ewangelię, ks. Romanelli zachęca nas do ponownego odkrycia mocy chrześcijańskiego przebaczenia, które nie zależy od postawy drugiego. „Wielu mówi: aby przebaczyć, drugi musi najpierw żałować. Ale gdzie to jest napisane? Pan prosi nas o przebaczenie bezwarunkowe. Jeśli drugi nie żałuje, to sprawa między nim a Bogiem; ja jednak wypełnię swoją część i znajdę pokój w sercu” - przekonuje. Przebaczenie nie oznacza zaprzeczenia doznanej krzywdzie ani zapomnienia o winie. „Zło pozostaje złem. Przebaczenie oznacza jednak, że nie pozwalamy mu nadal dominować w naszym życiu i mieć ostatniego słowa” - tłumaczy, dodając, że przebaczenie jest fundamentem każdej autentycznej drogi pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Święta od czyśćca

Niedziela Ogólnopolska 37/2025, str. 22

[ TEMATY ]

Święta Katarzyna Genueńska

pl.wikipedia.org

Św. Katarzyna Genueńska

Św. Katarzyna Genueńska

Jako pierwsza określiła cierpienia dusz czyśćcowych jako mękę i żar miłości.

Katarzyna Fieschi urodziła się w Genui. W dzieciństwie została osierocona przez ojca Giacoma. Matka – Francesca di Negro zapewniła dzieciom wychowanie religijne. W 16. roku życia Katarzyna została przymuszona do małżeństwa z Julianem Adoro. Związek nie był szczęśliwy. Przez kilka lat Katarzyna żyła w osamotnieniu, po czym podjęła życie towarzyskie właściwe jej sferze. W marcu 1473 r. doznała łaski nawrócenia i przemiany. Odprawiła spowiedź generalną i zaczęła się dużo modlić. Podjęła też działalność charytatywną. Miała częste objawienia Pana Jezusa, który pewnego dnia pozwolił jej nawet spocząć na swojej piersi. Kiedy indziej ujrzała Boskie Serce całe w płomieniach. Chrystus pozwolił jej przytknąć usta do Jego Serca. Spowiednik zgodził się, by przyjmowała codziennie Komunię św., co w tamtym czasie było nowością. W ostatnim okresie życia miała częste wizje, przeżywała dar uniesień i zachwytów, które trwały nieraz kilka godzin.
CZYTAJ DALEJ

Powstała pierwsza w Polsce aplikacja liturgiczna "Z pasji do liturgii"

2026-09-15 17:34

[ TEMATY ]

aplikacja

Z pasji do liturgii

formacja liturgiczna

facebook.com/Zpasjidoliturgii

Powstała pierwsza w Polsce aplikacja liturgiczna

Powstała pierwsza w Polsce aplikacja liturgiczna

Pierwsza w Polsce aplikacja liturgiczna to inicjatywa z okazji 6 lat powstałego 12 września 2020 r. projektu „Z pasji do liturgii”. Ma ona służyć do formacji liturgicznej w Internecie. Tworzą ją osoby z różnej części Polski i zza granicy. "Przez szeroką ofertę naszej aplikacji pragniemy przedstawić każdemu misterium liturgii, tak aby jeszcze świadomiej, pełnej i czynniej w niej uczestniczyć" - wyjaśnia Dawid Makowski, koordynator projektu.

Podziel się cytatem - wyjaśnia w rozmowie z KAI Dawid Makowski, koordynator projektu i student liturgiki Papieskiego Instytutu Liturgicznego Świętego Anzelma w Rzymie, pochodzący z Zielonej Góry.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję