Reklama

Sport

Polacy zajęli piąte miejsce w Zakopanem

Polscy skoczkowie zajęli piąte miejsce w drużynowym konkursie o Puchar Świata w Zakopanem. To najgorszy wynik gospodarzy na Wielkiej Krokwi od 2015 roku. Wygrali Niemcy przed Norwegami i Słoweńcami.

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Zakopane

youtube.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konkurs drużynowy to takie zawody, w których cała czwórka zawodników musi oddać po dwa dobre skoki. Niestety, w polskiej reprezentacji takie oddali tylko Dawid Kubacki i Kamil Stoch. Mistrz świata wylądował na 135. i 139. metrze, co dałoby mu drugie miejsce biorąc pod uwagę klasyfikację indywidualną. Na dodatek stracił rekord skoczni. Nowy rekord Wielkiej Krokwi (HS140) ustanowił Japończyk Yukiya Sato, który wylądował na 147 metrze. Kamil uzyskał 134.5 i 135.5 i byłby szósty. W pierwszym skoku słabiej niż oczekiwano zaprezentował się Piotr Żyła (123 metry), ale w drugim z nawiązką zrehabilitował się (136,5). Dałoby mu to 10. pozycję.

Zagadką była dyspozycja tego czwartego. pozostali skoczkowie ostatnio prezentowali się słabiutko. Trener Michal Doležal postanowił nie zmieniać zwycięskiego składu z ostatniego konkursu drużynowego w Klingenthal i postawił na Jakuba Wolnego. W pierwszej próbie skoczył 122.5 metra, zaś w drugiej tylko 118. To dałoby mu 30. miejsce. Gorsi od niego byli tylko Filip Sakala i Peter Dominik oraz oczywiście czterej Rosjanie, którzy odpadli po pierwszych próbach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie patrzymy na to indywidualnie, jesteśmy jedną drużyną, złożoną z czterech skoczków. Walczyliśmy do końca, ale nie udało nam się wejść na podium. Musimy mieć czterech równych zawodników w drużynie, ale razem wygrywamy i razem przegrywamy. W drugiej serii poprawili się Piotr Żyła i Kamil Stoch, co daje pewne powody do optymizmu. Nie trzeba jednak nikogo indywidualnie oceniać — wyznał czeski szkoleniowiec polskich skoczków.

Podziel się cytatem

Jutro o godz. 16 na Wielkiej Krokwi rozpocznie się konkurs indywidualny. Wielkie nadzieje wiążemy ze skokami Kubackiego, który pokazał, że jest w świetnej formie. Dwa ostatnie konkursy wygrał, żeś w ośmiu ostatnich stawał na podiach.

Dawid jest w super dyspozycji. Tutaj nadal pokazuje swój poziom. Będziemy się starali, żeby tę dyspozycję podtrzymał. Kamil skacze dobrze, Piotra stać na wiele, będziemy się starać to pokazać w konkursie indywidualnym — zapowiedział Doležal.

2020-01-25 19:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Letnia GP w skokach: Stoch nie wystartuje w zawodach

Kamil Stoch nie wystartuje w zawodach Letniej Grand Prix w skokach narciarskich w Wiśle. Powodem są jego problemy ze stawem skokowym.

Informację, którą podał portal skaczemy.pl potwierdził PAP prezes Śląsko-Beskidzkiego Związku Narciarskiego Andrzej Wasowicz. Trzykrotny indywidualny mistrz olimpijski (dwa w 2014 i jeden w 2018) był najlepszy w kwalifikacjach do sobotniego konkursu, skoczył 128 m. Kwalifikacje przebrnęło jeszcze 11 Polaków - wszyscy, którzy zostali zgłoszeni do zawodów. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

2026-09-21 22:26

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

śmierć kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

W wieku 54 lat zmarł ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii św. Barbary w Wałbrzychu i egzorcysta diecezji świdnickiej. O śmierci kapłana poinformowała wałbrzyska parafia.

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 21 września około godz. 13.50 na drodze wojewódzkiej nr 426 w Olszowej, w pobliżu węzła autostrady A4. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący motocyklem marki BMW, jadąc w kierunku Strzelec Opolskich, po minięciu ronda z nieustalonej przyczyny stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w znaki drogowe. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Informację przekazała Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Stanisława Leszczyńska rozświetliła kościół Wniebowzięcia NMP

Po raz pierwszy w historii Light Move Festival jedną z festiwalowych przestrzeni stał się kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łodzi. Pierwszy wieczór wydarzenia rozpoczęła Eucharystia w intencji rychłej beatyfikacji Służebnicy Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. Kilkadziesiąt minut później jej postać pojawiła się na rozświetlonej fasadzie świątyni.

XVI edycja Light Move Festival odbywa się pod hasłem „Marzenia” (Dreams). Festiwal wykorzystuje światło, muzykę i nowoczesne technologie, aby na nowo pokazywać przestrzeń miasta i jego architekturę. W tym roku po raz pierwszy na festiwalowej mapie znalazł się kościół przy pl. Kościelnym, najstarsza łódzka parafia i miejsce szczególnie związane ze Stanisławą Leszczyńską. W krypcie świątyni spoczywają doczesne szczątki Służebnicy Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję