Dyskusje, wykłady, nabożeństwa i wspólna modlitwa towarzyszyły III Kongresowi Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Diecezji Legnickiej, jaki odbył się w sanktuarium maryjnym w Krzeszowie
Blisko 200 osób z ruchów i stowarzyszeń katolickich działających na terenie diecezji legnickiej spotkało się na III Kongresie Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich, jaki odbył się 11 czerwca br. w sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie. Kongresowemu spotkaniu towarzyszyło hasło: „Słowo Pana trwa na wieki. Ruchy i Stowarzyszenia domem i szkołą komunii”. Kongres rozpoczął się od części wykładowej. Można było wysłuchać trzech prelekcji. Wykład pt. „Słowo Boże i zaangażowanie w świecie” przedstawił bp prof. dr hab. Andrzej Siemieniewski, wrocławski biskup pomocniczy; „Verbum Domini czytane przez katolika świeckiego” wygłosił Marek Bernard Adamowicz z Legnicy. Trzeci, ostatni wykład przedstawił ks. dr hab. Bogusław Drożdż pt. „Ewangelizacja kultury czy inkulturacja Ewangelii? Nowa ewangelizacja dzisiaj”. Wszystkie wykłady pozwoliły zebranym zgłębić prawdę o tym, że na wiele sposobów przemawia Pan Bóg do człowieka. Następnie o godz. 12.00 w bazylice odprawiona została Msza św. pod przewodnictwem bp. Andrzeja Siemieniewskiego. W homilii bp Andrzej, zwracając się do uczestników Kongresu, mówił: „Ruchy i stowarzyszenia to przecież Ci, którzy są ludźmi dobrej woli, są tymi, którzy rozglądają się. Bowiem w Kościele, złożonym z ludzkich serc, są miejsca, w które trzeba wejść na rusztowanie, są i takie miejsca, których być może jeszcze nikt nie dostrzegł. Miejsca, które potrzebują modlitwy, pracy i misji. Ruchy katolickie i stowarzyszenia są złożone z ludzi, którzy szczególnie chcą znaleźć swoje miejsce w życiu Kościoła. Czują, że Pan Bóg posyła ich w miejsca trudniejsze. Te, które wymagają odnowy i pracy. Stąd często nazywają się ruchami odnowy Kościoła”.
Do uczestników Kongresu list skierował także biskup Stefan Cichy, który odczytał bp Marek Mendyk. Pasterz Kościoła legnickiego napisał m.in.: „Dziękując za inicjatywę zwołania Kongresu, pragnę zachęcić wszystkich członków ruchów i stowarzyszeń katolickich, a także osoby zaangażowane w inne formy duszpasterstwa specjalistycznego naszej diecezji do szczególnej aktywności w życiu Kościoła diecezjalnego. Kościół potrzebuje udziału i odpowiedzialności świeckich zdolnych pokierować życiem parafialnych wspólnot i całych społeczności”.
O oprawę muzyczną liturgii zadbał chór z Kowar, który swoim śpiewem ubogacił Eucharystię. Mszę św. zakończył akt zawierzenia Ruchów i Stowarzyszeń Diecezji Legnickiej Matce Bożej Łaskawej. Kolejnym punktem sobotniego spotkania była dyskusja panelowa. Jej wiodącym tematem była „Symfonia jedynego Słowa - pieśń na wiele głosów (Verbum Domini 7). Udział świeckich w prorockiej misji Kościoła”. Uczestnicy spotkania wspólnie zastanawiali się nad dalszą pracą na rzecz ludzi i Kościoła.
Jak mówi bp Marek Mendyk, współorganizator Kongresu: „To spotkanie pokazuje, że bardzo potrzebne są takie właśnie wzajemne kontakty między ruchami i stowarzyszeniami działającymi w Kościele lokalnym. Na pewno część wykładowa, jak i modlitewna służą wzajemnemu ubogaceniu. Dziękuję Panu Bogu i przede wszystkim Duchowi Świętemu, że natchnął nas, żeby taki kongres mógł mieć miejsce”.
III Kongres Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich Diecezji Legnickiej zakończyło nabożeństwo oczekiwania na uroczystość Zesłania Ducha Świętego, które przygotowała Odnowa w Duchu Świętym. Całość Kongresu zwieńczyła o północy uroczysta Msza św. sprawowana pod przewodnictwem bp. Marka Mendyka.
Prezydent Karol Nawrocki powiedział w orędziu, że zdecydował się podpisać ustawę o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, która ma sfinansować obniżkę cen paliw. Nawrocki dodał, że oczekuje natychmiastowych obniżek cen na stacjach paliw.
na progu jesieni w polskich domach, pojawia się pytanie: Czy damy radę? Czy zapłacimy wszystkie rachunki? Czy będzie nas stać, żeby zatankować samochód? Czy wystarczy na prąd? Czy zimą wystarczy na gaz, na węgiel, na pellet? Takie pytania zadaje sobie wielu obywateli: pracownik jadący do pracy i właściciel firmy transportowej, który musi zatankować samochód. Zadaje je mama odwożąca dzieci do szkoły i rolnik, który jest w trakcie jesiennych prac polowych.
„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem”. Bóg daje Izraelowi na pustynię nie tylko prawo i mannę, lecz także eskortę. Hebrajski malak znaczy po prostu „posłaniec”. Cała jego godność płynie z Posyłającego: „jest w nim bowiem moje imię”. Imię Boże w posłańcu to najściślejsza z możliwych legitymacji. Kto słucha anioła, słucha Tego, który go posłał, a kto się mu sprzeciwia, sprzeciwia się samemu Bogu. Tekst wiąże z darem anioła wymaganie: „szanuj go i słuchaj jego głosu”. Opieka jest towarzyszeniem, które domaga się posłuszeństwa drodze Bożej. To samo powie chrześcijańska teologia aniołów stróżów. Ich posługa wspiera wolność człowieka. Psalm 91, który liturgia dziś śpiewa, ujmie to najpiękniej: „swoim aniołom nakazał w twej sprawie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach”. Wiara w anioła stróża jest konsekwencją biblijnego obrazu Boga, który prowadzi swój lud konkretnie, przez posłańców. Bazyli Wielki pisał, że przy każdym z wiernych stoi anioł jako wychowawca i pasterz prowadzący życie. Hieronim dodawał, że wielka to godność dusz, skoro każda od narodzenia ma przydzielonego anioła. Kościół wspomina dziś tę cichą asystencję, o której zwykle przypominamy sobie dopiero w niebezpieczeństwie, a która trwa w dni powszednie. Anioł jest przede wszystkim od drogi.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.
I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.