Reklama

Zanim Polska podpisze traktat z Unią Europejską

Obronić ludzkie życie

Niedziela Ogólnopolska 6/2003

Dr inż. Antoni Zięba

Dr inż. Antoni Zięba

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z dr. inż. Antonim Ziębą - wiceprezesem Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia oraz prezesem Polskiego Stowarzyszenia Obrony Życia Człowieka - rozmawia Tadeusz A. Janusz

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Tadeusz A. Janusz: - W związku z akcesem Polski do Unii Europejskiej Polska Federacja Ruchów Obrony Życia podjęła walkę o zagwarantowanie ochrony praw człowieka i rodziny. Proszę powiedzieć, czego od naszych negocjatorów domagają się obrońcy życia...

Reklama

Antoni Zięba: - Ta walka trwa od stycznia ubiegłego roku. Pomysł nie jest nasz. Precedens stworzyła Irlandia, która wstępując do Unii, wynegocjowała protokół nr 17, w którym zapewniła sobie suwerenność konstytucyjnego prawa do życia nad prawem unijnym "teraz i w przyszłości".
Ten zapis jest istotny, bo próbuje się wprowadzać opinię publiczną w błąd. Faktycznie dzisiaj w Unii nie ma możliwości narzucenia Polsce w sprawach aborcji, eutanazji czy seksedukacji rozwiązań, które by nie miały za sobą polskiej ścieżki legislacyjnej. Ale wszyscy, łącznie z politykami, wiemy, że UE jest w procesie dynamicznych zmian. I tak naprawdę nikt, łącznie z samą Unią, nie wie, jak będzie wyglądała za trzy lata. Dyskutuje się w pewnych kręgach złamanie ważnej zasady jednomyślności, konsensusu. Jeśliby do tego doszło, zupełnie zmieniłby się proces decyzyjny w Unii. W związku z tym, tak jak Irlandia, akcentujemy, że chcemy suwerenności polskiego prawa chroniącego rodzinę, a w szczególności prawa do życia, niezależnie od ewentualnych przyszłych zmian w Unii Europejskiej.

- Czego konkretnie domaga się Federacja?

- Jesteśmy realistami. Mielibyśmy wiele życzeń pod adresem Unii. Chcąc ułatwić naszym negocjatorom rozmowy z Unią, jesteśmy konsekwentni, jeśli chodzi o precedens irlandzki. Oni zabezpieczyli to, co mieli zapisane w konstytucji. My też idziemy tym samym śladem. Domagamy się zapisu tego, co mamy w konstytucji, a więc ochrony prawa do życia, ochrony małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety oraz ochrony praw rodziców do wychowywania dzieci.

- Jakie są szanse przeforsowania takiego protokołu?

- Mogę tylko tyle powiedzieć, że prosto, wyraźnie, bez żadnych wątpliwości postawiliśmy rządowi ultimatum - jeżeli takiego protokołu nie będzie, to my na pewno - jako obrońcy życia, obrońcy rodziny - powiemy NIE w referendum. Nie chcemy od Unii jednego euro. My chcemy tylko tego, co jest zapisane w polskiej konstytucji. Czasu jest niewiele, bo w kwietniu ma być układ podpisany. Sam protokół może być dołączony nawet tydzień przed podpisaniem układu, bo nie pociąga to żadnych zobowiązań finansowych ze strony Unii.

- Przypomnijmy, że Federacja i środowiska obrońców życia w Polsce nie po raz pierwszy podejmują wysiłek walki politycznej.

Reklama

- Federacja powstała na początku lat 90. i skupia prawie 140 różnych organizacji i grup broniących życia. Bezpośrednio pomaga matkom. Ta praca uwiarygodnia wszelkie inne nasze działania. Drugą ogromną pracą jest działalność edukacyjno-wychowawcza. Artykuły, wystawy, wideokasety, plansze itp. Wspieramy pracę edukacyjną, którą udało się wprowadzić do polskiego systemu oświaty. Jest kilka milionów podręczników w szkołach państwowych, w których dzieci mają jasno podaną prawdę o początku życia człowieka i jasno podany fenomen rozwoju od poczęcia do narodzin. A to buduje szacunek dla życia nienarodzonego człowieka. Duże wsparcie otrzymujemy od Kościoła hierarchicznego i organizacji, które nie weszły do Federacji.
Angażujemy się także w sprawy polityczne. Sukcesem zakończyły się prace nad konstytucją. Dzięki pomocy nauki i medycyny udało się uchwalić artykuł 38, który mówi, że Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.

- Czy będzie potrzebne wsparcie społeczeństwa?

- Na początku lutego zdecydujemy, czy ruszy akcja zbierania podpisów. Wtedy będziemy liczyć na pomoc ze strony mediów i organizacji.

- Dziękuję za rozmowę.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatnie słowo należy do Jezusa

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
CZYTAJ DALEJ

Francja przed wizytą Papieża: może być przełom. Powstanie pokolenie Leona?

2026-09-17 13:01

[ TEMATY ]

Francja

wizyta papieża

przełom

pokolenie Leona

Vatican Media

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.

Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
CZYTAJ DALEJ

Zaproszenie do udziału w projekcie

2026-09-21 22:24

plakat organizatorów

Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie zaprasza szkoły do udziału w XIV edycji ogólnopolskiego projektu edukacyjno-wychowawczego „Oblicza Dialogu”, realizowanego w roku szkolnym 2026/2027

Tegoroczna edycja będzie realizowana pod hasłem: „Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Szlaki pielgrzymkowe kultur i religii świata”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję