Technologia dostępu do internetu przez łącza satelitarne wykorzystywana jest w postaci łącza jednokierunkowego oraz dwukierunkowego. W łączu satelitarnym jednokierunkowym użytkownik wysyła dane za pomocą łącza naziemnego (może to być zwykły modem). Tym łączem wysyłane są dane do centrum operacyjnego sieci satelitarnej, a stamtąd informacja kierowana jest do właściwego serwera, zaś ściąganie danych następuje przez satelitę. Właśnie ta możliwość satelitarnego ściągania danych jest główną atrakcją tego łącza, gdyż przepustowość może być nawet 10-krotnie większa niż standardowych naziemnych łączy. Łącze satelitarne ma jednak zasadniczą wadę, gdyż jakość połączenia uzależniona jest od warunków atmosferycznych. Dostęp satelitarny wiąże się także z opóźnieniem (0,7 sekundy), spowodowanym przesyłaniem sygnału na orbitę okołoziemską i z powrotem - z orbity do anteny. Łącza satelitarne nie nadają się więc do transmisji głosu w sieci ani do gier interaktywnych.
Coraz popularniejsze, zwłaszcza na terenach miejskich, w dużych blokach, jest korzystanie z internetu przez sieć telewizji kablowej. W komputerze abonenta jest instalowany specjalny modem kablowy, którego zadaniem jest wyselekcjonowanie z dostarczanego sygnału danych dla komputera. Z kolei z drugiej strony kabla, czyli u operatora sieci telewizji kablowej, montowane jest urządzenie umożliwiające transmisje danych przez sieć telewizji kablowej oraz przyjmowanie danych wysyłanych przez abonentów. „Kablówki” docierają w Polsce do kilku milionów mieszkań. Niestety, nie wszyscy abonenci, do których bez problemu dociera sygnał telewizyjny, mogą od razu podłączyć do sieci również komputer. Problem tkwi w tym, że sieci kablowe były pierwotnie dostosowane do przesyłania sygnału do odbiorcy. Obecnie starą sieć trzeba rozbudować, dodając kanał zwrotny - a to jest niezwykle kosztowne. W starszych blokach mieszkalnych konieczne są prace adaptacyjne. W lepszej sytuacji są mieszkańcy nowych budynków, gdyż tam od razu przygotowano odpowiednią infrastrukturę. Na szczęście, coraz częściej „kablówki” proponują potrójną usługę: internet, telewizję i telefon stacjonarny. Jeśli korzystamy z tych trzech usług razem, możemy uzyskać korzystniejszą propozycję abonamentu. Ale o szczegóły trzeba pytać w konkretnych firmach.
Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.
Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
„Dzięki wierze mogę iść naprzód i odnajdywać Jezusa wszędzie” – mówi 25-letni Jason, młody francuski katolik i absolwent studiów biznesowych. Podkreśla, że wiara pomaga mu przechodzić przez trudności, a spotkanie z Leonem XIV odczytuje jako wezwanie, by młodzi nie bali się głosić Ewangelii również poprzez codzienne życie.
Jason urodził się w Manchesterze, ale dorastał we Francji w katolickiej rodzinie. Przyznaje, że bycie młodym praktykującym katolikiem nie zawsze jest łatwe. Wsparciem jest dla niego wspólnota młodych, którzy co tydzień spotykają się, by rozmawiać o Jezusie i wierze.
Podczas konferencji „Religie i dyplomacja” w Rzymie przedstawiciele Stolicy Apostolskiej wysokiego szczebla podkreślili znaczenie wspólnot religijnych w łagodzeniu napięć o zasięgu globalnym. Abp Paul Richard Gallagher, sekretarz ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi, zwrócił uwagę na kluczową rolę, jaką w wielobiegunowym świecie odgrywa czynnik religijny. Jego zdaniem należy jednak unikać utożsamiania religii z interesami narodowymi lub etnicznymi, aby wspólnoty wyznaniowe nie były wykorzystywane jako strony konfliktu.
Abp Gallagher określił wolność wyznania jako wyznacznik poszanowania wszystkich praw człowieka. Wyznanie wiary nie jest bowiem wyłącznie przywilejem prywatnym, lecz istotnym dobrem publicznym. Inicjatywy dyplomatyczne powinny wykorzystywać zasoby moralne wspólnot wyznaniowych w celu łagodzenia napięć i zapobiegania radykalizacji. Warunkiem tego jest jednak niezależność wspólnot od ingerencji państwa. „Naszym zadaniem jest stworzenie warunków, w których pokój stanie się możliwy” - podkreślił abp Gallagher, odnosząc się do sytuacji politycznej na świecie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.