Reklama

Wieś ma ogromny potencjał

Niedziela Ogólnopolska 37/2010, str. 27

Archiwum rodziny

Rodzina Żądeckich z Ostrowa k. Chęcin

Rodzina Żądeckich z Ostrowa k. Chęcin

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katarzyna Dobrowolska: - Jak Państwo przyjęli zaproszenie, by reprezentować rolników podczas tegorocznych uroczystości dożynkowych na Jasnej Górze?

Barbara i Jacek Żądeccy: - Nie spodziewaliśmy się. Było to dla nas wyróżnienie, wielka radość i zaszczyt. Mieliśmy świadomość, że na Jasnej Górze, przy tronie Matki Bożej, reprezentujemy wszystkich rolników, mieszkańców wsi utrzymujących się z pracy na ziemi, naszych przodków i dziadów gospodarujących przed nami, rolników, którym się udało i mogą czuć satysfakcję ze zbiorów, oraz wszystkich tych, którym woda zabrała tegoroczne plony, tysiące hektarów pól, upraw, domy i gospodarstwa. Ofiarowaliśmy Matce Bożej nasze rodziny, pracę, troski i radości.

- Prowadzicie Państwo w gminie Chęciny duże nowoczesne gospodarstwo, nastawione na produkcję trzody chlewnej i paszy, modernizujecie je dzięki funduszom unijnym. Czy rolnicy potrafią wykorzystać szanse, jakie daje członkostwo Polski w UE?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Akcesja Polski do Unii i związana z tym możliwość otrzymania wsparcia były dla naszego gospodarstwa kamieniem milowym, podobnie jak dla wielu rolników w Polsce. Już w 2004 r. jako pierwsi w gminie sięgnęliśmy po środki z programu SAPARD, w kolejnych latach dzięki uzyskanym funduszom zmodernizowaliśmy park maszynowy i ulepszyliśmy infrastrukturę w gospodarstwie, wybudowaliśmy nowoczesną chlewnię. Członkostwo Polski w UE umożliwia rolnikom korzystanie z funduszy unijnych, a co za tym idzie - prowadzenie nowych inwestycji i modernizację własnych gospodarstw, zakup niezbędnych urządzeń i maszyn. Oczywiście, jest to obarczone pewnym ryzykiem i wielkim wysiłkiem, by inwestycja mogła się w przyszłości zwrócić. Trzeba wiedzieć, że prowadzenie dużego gospodarstwa obecnie niewiele różni się od prowadzenia firmy, wymaga dużej przedsiębiorczości.

- Są Państwo zaangażowani w działalność Stowarzyszenia Ludowy Uniwersytet Katolicki, którym kieruje diecezjalny duszpasterz rolników ks. kan. Tadeusz Szlachta. Jakie zadania spełnia Ludowy Uniwersytet Katolicki, którego Pani jest absolwentką?

- W tym roku obchodzimy dziesięciolecie Ludowego Uniwersytetu Katolickiego i z tej perspektywy mogę ocenić, jak ważne jest to przedsięwzięcie. LUK daje rolnikom potrzebną wiedzę, wyposaża w praktyczne umiejętności, które są niezbędne w prowadzeniu nowoczesnego gospodarstwa, z drugiej strony - formuje i przygotowuje liderów wiejskich. Równie ważnym aspektem jest formacja duchowa ludzi wsi. LUK był dla mnie oknem na świat. Uczelnia przed kilku laty otworzyła mi nowe horyzonty. Dzięki studiom podniosłam własne kwalifikacje. Tutaj nauczyłam się kreatywności i przedsiębiorczości. Tą wiedzą dzielę się z innymi, służąc mieszkańcom wcześniej jako sołtys, teraz jako radna.

- W Waszej miejscowości, liczącej 600 mieszkańców, inicjujecie różne działania integrujące społeczność lokalną, promujące rodzimą kulturę i tradycję, walory przyrodnicze małej ojczyzny. To przykład, jak zmieniła się polska wieś w ostatnich latach, jak ludzie potrafią działać dla dobra wspólnego.

Reklama

- Zmiany obserwowane są na wielu płaszczyznach. Mieszkańcy wsi uczą się współpracować, kształcą się, zdobywają różne umiejętności. Ludzie wsi mają wielki potencjał, trzeba tylko czasem pomóc im uwierzyć we własne możliwości. Coraz chętniej podejmują społeczne inicjatywy. Projektów z samego regionu świętokrzyskiego można wymienić bardzo wiele. Przykładowo Lokalna Grupa Działania „Perły Czarnej Nidy” - przedsięwzięcie długofalowe, skupiające trzy gminy: Chęciny, Nowiny i Morawicę, zmierzające do podniesienia kwalifikacji mieszkańców wsi, nastawione na edukację młodego pokolenia i promocję kultury. Jest to możliwe dzięki środkom unijnym. U nas, w Ostrowie, jest to funkcjonująca od kilku lat świetlica środowiskowa dla młodzieży, a także cykliczna impreza: „Czym chata bogata na początek lata”, połączona z prezentacją dorobku kulturowego wsi, zespołów ludowych i degustacją regionalnych potraw. Wydarzenie przyciąga wielu mieszkańców Kielecczyzny.

- Co stanowi o sile wsi?

- Przede wszystkim poczucie własnej tożsamości, zakorzenienie w tradycji i przywiązanie do wiary i Kościoła, umiłowanie pracy na ziemi oraz współpraca ludzi i wzajemna pomoc. My na wsi czujemy swoje problemy, znamy się wszyscy i wspieramy.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzym przemierzył Meksyk rowerem z Matką Bożą z Guadalupe... na plecach

2026-09-17 21:09

[ TEMATY ]

Matka Boża z Guadalupe

Źródło: dzięki uprzejmości zdjęć Tirando / Jorge Alberto Mercado Padill

Czasem zmęczony, ale zawsze pełen wdzięczności Santiago Caamal Beh przemierzył cały Meksyk na rowerze, niosąc na plecach wizerunek Matki Bożej z Guadalupe, aby ​​podziękować za zdrowie swojej matki.

Przed podróżą w życiu rodzinnym Caamala doszło do nieszczęśliwego wydarzenia. Jego mama doznała złamania stopy i kostki, w wyniku czego konieczna była operacja. Caamal obawiał się, że nie będzie w stanie zebrać potrzebnych pieniędzy na operację, dlatego poprosił Matkę Bożą o uzdrowienie swojej mamy. Jak informuje, tak też się stało – jego mama wróciła do zdrowia.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

2026-09-21 22:26

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

śmierć kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

W wieku 54 lat zmarł ks. kan. Wojciech Drab, proboszcz parafii św. Barbary w Wałbrzychu i egzorcysta diecezji świdnickiej. O śmierci kapłana poinformowała wałbrzyska parafia.

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 21 września około godz. 13.50 na drodze wojewódzkiej nr 426 w Olszowej, w pobliżu węzła autostrady A4. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący motocyklem marki BMW, jadąc w kierunku Strzelec Opolskich, po minięciu ronda z nieustalonej przyczyny stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w znaki drogowe. Pomimo podjętej reanimacji jego życia nie udało się uratować. Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Informację przekazała Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję