Reklama

60 lat obecności Sióstr Józefitek

Niedziela sandomierska 31/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wśród nagrzanych lipcowym słońcem lasów, pól i łąk na Radnej Górze obchodzona była 21 lipca br. uroczystość 60-lecia obecności na tym miejscu Sióstr św. Józefa. Uczestniczyły w niej m.in. siostry ze Zgromadzenia Sióstr św. Józefa z Tarnowa i Radnej Góry, Córki św. Franciszka z Sandomierza, Siostry Bożej Opatrzności z Ireny, Bractwo św. Józefa z Niska z proboszczem ks. Marianem Balickim na czele, długoletni kapelan na Radnej Górze ks. Józef Piekorz, sercanin, ks. prał. Piotr Tarnowski, proboszcz zaklikowski. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył bp Edward Frankowski. Eucharystię poprzedziło czuwanie modlitewne przy grobie Anny Nagórskiej, fundatorki domu Sióstr św. Józefa na Radnej Górze, na cmentarzu w Zaklikowie.
W homilii Ksiądz Biskup przywołał postać pierwszej przełożonej radnogórskiej - s. Modesty oraz sióstr, które po wojnie dźwigały z ruin ofiarowany im dom i gospodarstwo, wsparte pomocą Stanisława Piechoty oraz ks. prał. Józefa Cieślickiego, proboszcza zaklikowskiego. Właśnie ks. J. Cieślicki doradził Annie Nagórskiej, właścicielce Radnej Góry, by przekazała ten majątek Siostrom Józefitkom, wdzięczny za uratowanie mu w czasie wojny życia przez siostry z tego zgromadzenia. Dom zakonny erygował biskup lubelski Stefan Wyszyński. Bp Edward Frankowski życzył uczestnikom uroczystości, by czerpiąc z tego wspaniałego dziedzictwa patronów zgromadzenia, przykładu realizowania w życiu miłości miłosiernej przez Annę Nagórską i dzieło Sióstr Józefitek na Radnej Górze, zabudowali dobrymi inicjatywami przestrzeń wolności zdobytą z takim trudem, a nie zostawiali miejsca na złe inicjatywy. Podsunął myśl, aby wzorem ks. Z. Gorazdowskiego i Anny Nagórskiej organizować pomoc finansową dla studiującej młodzieży z uboższych rodzin. Ksiądz Biskup wyraził też wdzięczność s. Stefanii Jaworskiej, przełożonej Sióstr św. Józefa w Radnej Górze za ocalenie od rozproszenia i zagubienia świadectw o heroicznej, ewangelicznej postawie życiowej Anny Nagórskiej. Przypomniał, że zafascynowany duchowym pięknem tej postaci, abp Ignacy Tokarczuk był fundatorem i autorem tekstu epitafium poświęconego tej „perle kultury religijnej i narodowej”, które osobiście poświęcił w kościele Trójcy Przenajświętszej w Zaklikowie.
Wdzięczność Panu Bogu za 60 lat posługi Kościołowi wyraziła siostra przełożona prowincjalna Zgromadzenia Sióstr św. Józefa Cypriana Bachara oraz przełożona Sióstr św. Józefa na Radnej Górze s. Stefania Jaworska. Bp Edward Frankowski poświęcił obelisk upamiętniający Annę Nagórską i skwer jej imienia jako przyszłe miejsce do pracy apostolskiej sióstr z młodzieżą.
Uroczystości jubileuszowe na Radnej Górze wzbogacił też montaż słowno-muzyczny w wykonaniu młodzieży z gimnazjum w pobliskich Zdziechowicach z poezją Anny Nagórskiej, koncert śpiewającego poety z Krakowa Leszka Długosza, wychowanka Anny Nagórskiej, z pieśniami inspirowanymi m. in. poezją ks. Jana Twardowskiego, wspomnienia uczniów i przyjaciół Anny Nagórskiej, która jako nauczycielka i wychowawczyni, inicjatorka wielu akcji oświatowych, wywierała wielki wpływ na postawę młodych pokoleń w okresie wojennym i powojennym, pomagała też w różny sposób wielu rodzinom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najświętsze Imię Maryja

Niedziela świdnicka 39/2017, str. 8

[ TEMATY ]

wspomnienie Imienia NMP

Ks. Zbigniew Chromy

Bazylika Santa Maria Maggiore – najważniejsza świątynia dedykowana Matce Bożej

Bazylika Santa Maria Maggiore – najważniejsza świątynia dedykowana Matce Bożej
Wśród wielu uroczystości, świąt i wspomnień Najświętszej Maryi Panny, jakich wiele jest w ciągu roku liturgicznego, dowolne wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi jest nieco zapomniane, już przez sam fakt, że jest ono dowolne. Święto imienia Maryi zaczęto obchodzić w Hiszpanii, ale dopiero po zwycięstwie odniesionym przez Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, 12 września 1683 r. papież bł. Innocenty XI, na wniosek polskiego króla rozciągnął jego obchód na cały Kościół katolicki. Zgodnie z tradycją i żydowskim zwyczajem Matka Boża cztery dni po swoim urodzeniu otrzymała imię Maryja. Ponieważ Jej urodziny obchodzimy 8 września, stąd 12 września przypada wspomnienie nadania Najświętszej Dziewicy imienia Miriam. To hebrajskie imię oznacza „być pięknym lub wspaniałym”, zaś w języku aramejskim, którym posługiwano się w Palestynie w czasach Jezusa i Maryi, imię to występuje w znaczeniu „Pani”. Gdy zsumujemy znaczenia tego imienia w języku hebrajskim i aramejskim, otrzymamy tytuł „Piękna Pani”. Zatem Maryja to „Piękna Pani”, i tak jest ona nazywana od najdawniejszych czasów. Potwierdziły to badania archeologiczne przeprowadzone w Grocie Nazaretańskiej pod kierownictwem o. Bellarmimo Bagattiego. Największą niespodzianką było wydobycie kamienia z napisem: EMAPIA. To skrót greckiego wyrażenia: „Chaire Maria” (Bądź pozdrowiona, Maryjo). To jedne z najstarszych dowodów czci oddawanej Maryi, Matce Bożej. Po przeprowadzeniu zaś wnikliwych badań archeolodzy doszli do wniosku, że znaleziska te są fragmentami najstarszej świątyni chrześcijańskiej w Nazarecie. Znaleziono tam również dwa inne napisy z końca I wieku. Drugi z nich zawiera dwa słowa: „Piękna Pani”. Kiedy czytamy relacje osób widzących Matkę Bożą, np. św. Katarzyny Labouré, św. Bernadety Soubirous czy Dzieci z Fatimy, wszystkie te osoby nazywają Maryję Piękną Panią. Przejdźmy teraz do samego wspomnienia Najświętszego Imienia Maryi. Wyżej powiedziano, że bł. Innocenty XI wspomnienie to rozciągnął na cały Kościół na wiosek naszego Króla Polski. W 1683 r. potężna turecka armia groziła całej Europie, w tym Stolicy Apostolskiej. Pewny siebie Sułtan Mehmed IV rozmyślał, jak to uczyni z Bazyliki św. Piotra stajnię dla swoich rumaków. Wydawało się, że nie ma już ratunku ani dla oblężonego Wiednia i całego chrześcijaństwa. W tym ciężkim położeniu bł. Innocenty XI wysłał posła do Jana III Sobieskiego z prośbą, aby pośpieszył na odsiecz, podobne poselstwo wysłał cesarz austriacki. Jednak Sejm, mając na uwadze pusty skarb i wyczerpany wojnami kraj, wahał się. Wtedy to spowiednik króla św. Stanisław Papczyński dzięki Maryi ostatecznie przekonał króla oraz sejm. Matka Boża ukazała się św. Stanisławowi i zapewniła o zwycięstwie. Kazała iść pod Wiedeń i walczyć. Założyciel Marianów wystąpił wobec króla, senatu, legata papieskiego i przemówił tymi słowami: „Zapewniam cię, królu, Imieniem Dziewicy Maryi, że zwyciężysz i okryjesz siebie, rycerstwo polskie i Ojczyznę nieśmiertelną chwałą”. Sobieski idąc na odsiecz Wiednia, zatrzymał się na Jasnej Górze. Wstępował też po drodze do innych sanktuariów maryjnych, aby błagać Maryję o pomoc. 12 września Sobieski przed bitwą uczestniczył w dwóch Mszach św., w tej drugiej służąc bł. Markowi d’Aviano jako ministrant. Przystąpił do Komunii św. i leżąc krzyżem, wraz z całym wojskiem ufnie polecał się Matce Najświętszej. Chcąc, aby wszystko działo się pod Jej znakiem, dał rycerstwu hasło: „W imię Panny Maryi – Panie Boże, dopomóż!”. Polska jazda z imieniem Maryi na ustach ruszyła do ataku, śpiewając „Bogurodzicę”. Armia turecka licząca ok. 200 tys. żołnierzy uciekała przed 23 tys. polskiej jazdy. Atak był tak piorunujący i widowiskowy, że wojska cesarza austriackiego opóźniły swoje uderzenie, żeby podziwiać szarżę naszej husarii. Tego dnia zginęło 25 tys. Turków, a Polaków tylko jeden tysiąc.
CZYTAJ DALEJ

Biskup by pomóc choremu chłopcu napisał piosenkę. Wcześniej by zebrać pieniądze... sadził pomidory

2026-09-12 17:25

Profil bp. Damiana Muskusa na facebooku

Bp Damian Muskus z aniołkiem, którego otrzymał od młodzieży bierzmowanej z Zembrzyc

Bp Damian Muskus z aniołkiem, którego otrzymał od młodzieży bierzmowanej z Zembrzyc

Oskar z małopolskich Regulic cierpi na niezwykle rzadką chorobę genetyczną, która stopniowo wyniszcza organizm, prowadząc do niewydolności najważniejszych narządów - serca, mięśni i mózgu. Aby wesprzeć chłopca i jego rodzinę, bp Damian Muskus OFM napisał piosenkę.

Dziecko cierpi na nieuleczalną, niezwykle rzadką chorobę genetyczną - mutację SCO2, która powoduje, że jego komórki nie wytwarzają wystarczającej energii, co z czasem prowadzi do niewydolności najważniejszych narządów: serca, mięśni i mózgu.
CZYTAJ DALEJ

Mury, które pamiętają

2026-09-12 21:30

Maciej Rajfur

Msza św. z okazji 300-lecia kościoła w Bychowie

Msza św. z okazji 300-lecia kościoła w Bychowie

Trzysta lat modlitwy, chrztów, ślubów, pierwszych Komunii i spowiedzi. Barokowy kościół św. Jana Nepomucena w Bychowie świętuje jubileusz. Podczas uroczystej Eucharystii bp Maciej Małyga przypomniał, że te mury są świadkami historii kolejnych pokoleń.

Co mogłyby opowiedzieć, gdyby potrafiły mówić? O modlitwach, które przez trzy stulecia wznosiły się tutaj do Boga. O chrztach, ślubach i pierwszych Komuniach. O spowiedziach i chwilach, w których człowiek po prostu przychodził do świątyni, szukając Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję